|
Holowanei na motylku |
| Autor |
Wiadomość |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 18:29
|
|
|
Chyba chodzi o hamulec najazdowy czyli coś takiego jak jest w lawetach- taka pompa (na którą naciska dyszel kiedy auto hamuje) która daje ciśnienie do hamulców w kołach przyczepy. Dobrze mówie?
A z tym niewykonalnym to chodziło chyba Wnuqowi, że spełnienie tego warunku 50%DMC jest niewykonalne. |
|
|
|
 |
grzybcio
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 18:48
|
|
|
| tak poza waszymi dyskusjami Eagle jak się holuje malca na sztywnym holu to nikt nie musi siedzieć w malcu i policja o tym dobrze wie!! |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 21:42
|
|
|
| hamulec roboczy-zasadniczy to ten który uruchamiany jest z miejsca kierowcy za pomocą dźwigni....czyli zwykły hamulec...działający jednocześnie na wszystkie koła-w rozumieniu przepisów i tak jak napisaliście traba będziemy ciągnąć autem o masie 1350kg,dlaczego jest to nie wykonalne innym autem o mniejszym DMC?bo musiał byś połączyć w jakiś sposób układ hamulcowy pojazdu holującego z holowanym...a to jest możliwe tylko przy pneumatycznym układzie lub sterowanym pneumatycznie...mieszanym.Może inaczej...jest to wykonalne,ale oba auta musiały by być wcześniej do tego przystosowane...nie było by to rozwiązanie uniwersalne i na szybko |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 22:32
|
|
|
| A jakby zrobić motyla z hamulcem najazdowym?:P |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2008-08-12, 11:04
|
|
|
| tylko po co?to nie ma sensu.... |
|
|
|
 |
TrabiVR6
Gość
|
Wysłany: 2008-08-12, 23:07
|
|
|
| To nie motylek ma hamowac tylko auto na nim :) |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-08-12, 23:33
|
|
|
No niby tak... ale przednia oś i tak jest na motylu więc nie będzie hamować. Chodziło mi tylko o to czy takie coś jest dopuszczalne. Ale skoro auto to lipa. Ale i tak można ciągnąć autem o dwukrotnie większej masie więc nei jest tak źle. Mniejsze auta można ciągać bez problemu.
No i cały zestaw pewnie nie może przekroczyć 3,5t. |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2008-08-13, 07:59
|
|
|
| To może tak: gadałem z pewnym policyjnym emerytem, który raczej nie wpuszcza mnie w maliny: holownik z legalnym hakiem, holowany co najmniej z oc, trójkąt i widoczne światła holownika, jak nie widać - muszą być dodatkowe. Masa zestawu musi być mniejsza niż 3.5 tony. To powinno wystarczyć, aby w razie kontroli nikt się nie przyczepił. Profilaktycznie zaś pusty motylek przejedzie w bagażniku. Generalnie mówił, że nie powinno być problemów z holowaniem wartburga wartburgiem. No i od czego się ma CB, jakoś dam radę :) |
|
|
|
 |
|
|