|
Holowanei na motylku |
| Autor |
Wiadomość |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 12:35
|
|
|
| Kurde, szukałem po necie i nie wiem, może mi ktoś podpowie. Czy mogę holować auto na motylku? Zakładam, że auto holowane ma oc i przegląd, więc sprawa jasna. Ale podobno od jakiegoś czasu nie można. I czy muszę mieć dodatkowe światła żeby były widoczne, czy starczy trójkąt na aucie holowanym? Może mnie ktoś oświecić? |
|
|
|
 |
machoony
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 12:44
|
|
|
| to sztywny hol. papiery + trójkąt z lewej strony z tyłu + światła o będzie ok. |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 12:55
|
|
|
| Na motylku nie można. Trójkąt z tyłu i światła pozycyjne wystarczą. Tyle, że na sztywnym holu ktoś musi siedzieć w środku... |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 12:57
|
|
|
| Hol ani sztywny ani linka w grę nie wchodzą. Czemu nie można na motylku? Jakaś podstawa prawna czy zasłyszane przy piwie? |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 13:57
|
|
|
co wy bredzicie??
motylek a hol sztywny to dwie inne sprawy...widziałeś kiedyś kierowce w aucie na motylku?po co przecież nie ma potrzeby kierowania autem...
trójkąt z tyłu po lewo...powinny być widoczne światła pojazdu holującego...po zmierzchu można włączyć światła pozycyjne w pojeździe holowanym...
nie ma żadnych ograniczeń do stosowania motylka...no może tylko poza tym ze w przypadku przekroczenia pewnej masy powinien być hamulec roboczy...co jest niemożliwe do wykonania.nigdy też nie widziałem osobówki na sztywnym holu...to nie ciężarówka |
|
|
|
 |
machoony
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 14:12
|
|
|
no motylek i sztywny hol to dwie różne ale podobne sprawy.
na sztywnym holu czasami holuje sie rajdówki/wyścigówki. da sie to wykonać bez kierowcy w holowanym samochodzie. |
|
|
|
 |
grzybcio
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 14:46
|
|
|
| sztywny hol ja znam głównie z holowania rajdówki (malucha) co jest bardzo wygodne gdyż można ciągnąć malca bez kierowcy!! tak jeździmy ze znajomym na rajdy!! www.janecki.go.pl (to tak odnośnie sztywnego) a co do motylka to nie ma problemu z ciągnięciem auta na motylku zwłaszcza jak masz OC. tak więc bez problemu pakuj auto na motyla i w drogę !! |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 15:14
|
|
|
| Ja napisałem, że na sztywnym holu musi ktoś siedzieć w środku. W motylu nie, ale z tego co słyszałem to na motylu nie można. Słyszałem to od 2 mechaników, z czego 1 z tego powodu się pozbył motyla... Ale podstawy prawnej nie znalazłem. Ja bym zadzwonił do drogówki i się zapytał czy można. Wtedy w razie czego jak Cię zatrzymają możesz powiedzieć, że dzwoniłeś i taki a taki dyżurny Ci powiedział, że można. |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 15:16
|
|
|
| wnuqu napisal ze mozna wiec sie mozesz na niego powolac jakby co :) |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 15:24
|
|
|
Policjant: Panie kierowco nie można holować tak auta...
Kierowca: Panie Władzo, ale Wnuq mówił, że można...
Policjant: A...jak Wnuq tak mówił to przepraszam, szacuneczek!
To taki mały OT :P |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 17:06
|
|
|
| Takie same głupie gadanie jak "Pan dyżurny mi pozwolił" |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 17:32
|
|
|
| Nie chodzi o to czy pozwolił... Tylko o to, że on powinien wiedzieć. Skoro nikt nie znalazł podstawy prawnej a są wątpliwości to warto zapytać... I właśnie po to trzeba zapisać nazwisko i stopień tego który udziela takiej informacji żeby nie było że się ściemnia... |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 17:51
|
|
|
| no to sie powołujcie :)dyżurny na komendzie to sie zna..ale nie na ruchu.A przepisu zabraniajacego nie ma,ale pod warunkiem ze masa pojazdu na motylku nie przekroczy 50%dmc pojazdu holujacego-inaczej musi być hamulec roboczy-niewykonalne przy osobówce |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 18:07
|
|
|
| Nie rozumiem... Czyli masa auta na motylku musi wynosić maks. 50% masy holownika? A nie masa auta + motylka? Bo jak samego auta to wystarczy że np traba będziemy ciagnac autem o masie 1350kg i możemy to wtedy robić motylkiem? Dobrze rozumiem czy źle? |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2008-08-11, 18:17
|
|
|
| Co to jest hamulec roboczy i czemu to jest niewykonalne? |
|
|
|
 |
|
|