|
Żal..cd |
| Autor |
Wiadomość |
Prorok601
Gość
|
Wysłany: 2008-03-19, 09:28
|
|
|
| pamiętam lilu... zdecydowanie czat umilał wieczory.. to bylo miejsce gdzie trabanciarze nie rozmawiali o trabantach.. za duzo |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2008-03-19, 12:59
|
|
|
Mitek, kuba... jak traktować was poważnie z takimi dziecinnnymi sygnaturami?
A był taki jeden zajebisty zajawkowicz z Bytomia któremu też skrzypiał i zamiast go wyspawać to go sprzedał mimo że w następnym (też dużym niemieckim) padle miał do spawania jeszcze więcej :D:D
A czasy starego CT fajne były :P |
|
|
|
 |
Bartek Zawadzki
Gość
|
Wysłany: 2008-03-19, 14:58
|
|
|
| Mnie na PŁ też parę razy auto przestawili, raz pod maskę zaglądali. Kumpel też łatwo nie ma, jak pod akademikiem zostawi - ostanio ktoś namiętnie mu kawą na dach spluwał. Podobno Vizir i inne cuda niewidy nie pomogły... |
|
|
|
 |
mitek
Gość
|
Wysłany: 2008-03-19, 18:45
|
|
|
A co to kogo obchodzi jaką ma sygnaturę? Może nie mam prawdziwego stwierdzenia w sygnaturze?!? W Krakowie na przykład MPC to jest Miejskie Przedsiębiorstwo Ciepłownicze nie wiem co DLA MNIE może brzmieć śmieszniej
Tracisz główny wątek maxxx601 chodzi mi o to że to forum prowadzi do tego że nie będzie można wyrazić własnej opinii i swojego zdania bo go od razu chcą zlinczować. Albo niech admin będzie bezstronny i usuwa to co faktycznie jest nie w porządku, albo niech spada!
A prawda jest taka że miałem karoserie co miała 15000 przebiegu od nowości i chrupała trzeszczała co chwile tak samo jak moje poprzednie dwa trabanty. co ja tam miałem spawać?
ZAZNACZAM że tak miałem w swoich trzech autach i wcale nie mówię że tak jest w każdym!!! |
|
|
|
 |
kuba_krakow
Gość
|
Wysłany: 2008-03-19, 18:56
|
|
|
Podobno Vizir i inne cuda niewidy nie pomogły...
pomaga proszek do garów Dosia lub Filip - takie najtańsze syfiarstwo - tyle, że trochę rysuje :)
A Maxxx czasy dawnego CT wspominam i z resztą Ty też tam z nami przesiadywałeś wieczorami. A w życiu tak czy siak sie wszystko kończy - mam miłe wspomnienia z Trabantem i nie żałuję tych 5 lat z nimi spędzonych. Ale zaczął mnie męczyć po prostu. Miałem prawo zmienić auto? Miałem! Mam prawo twierdzić, że się nie nadaje na co dzień?? Mam! Bo według mnie tak jest i nie wmawiam nikomu swojego zdania i szanuję ludzi z CT! Każdy sam decyduje o swoim życiu.
A co do sygnatur - chodzi Ci o hitlera?
I co Ci w tym przeszkadza? Bo nie rozumiem? |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2008-03-19, 19:54
|
|
|
A mi tam wcale nie zależy co tu piszą, mam luźny stosunek do tego forum.
Mitek przeżywasz, że wykasowali temat? Więc uważasz że nawet pisząc, OT, bzdury czy co tam chcesz powinno to być na forum? Raczej powinno, i na tym właśnie polega demokracja. Więc jeśli zgadzasz się z jej podstawami i ogólnie wiesz na czym polega to teraz pomyśl jak wygląda twój podpis po tych paru latach "przeterminowania". Jak PiS kiedy krzyczał że cukier będzie po 5 zł albo rolnicy co się oburzali i wpadło im najwięcej kasy. Panowie coś gdzieś słyszeliście i wypisuje się hasła w stylu 16-latków. To jest skrajne podejście a ściślej mówiąc wypaczenie idei integracji, podobnie jak odowoływanie się przez Hitlera np. do starożytnego Rzymu i filozofii Nietzschego akurat :)
Jak taki z ciebie radykał to nie każdy będzie cię traktował poważnie jak Leppera, Giertycha nie dziw sie... Ale dosyć OT.
Wracając do tematu... Trabanty ci trzeszczą mówisz, hm być może wszystkie trzeszczą a po prostu tego nie zauważyłem? Może tak rzeczywiście jest a mi się to podoba i tego nie słyszę a tobie np. nie i to jest granica bycia trabanciarzem a nie. Mi np w większości współczesnych aut przeszkadza spory szum toczących się kół, szurających opon :(
Tak - macie prawa zmieniać auta, taka jest tendencja i nic tu nie zmienię i nie chcę zmienić. TYlko po co się tym obnosić? Jeżeli uważacie to za awans, to możliwe że ze wstydem poruszaliście się trabantami co jest smutne. Irytuje mnie ten obronny opis "trabanta bede dobrze wspominał" w tych aukcjach na allegro. Jeżeli z góry uważa się żę źle robi to po co sprzedawać? A jeżeli robi się to z ulgą to po co bredzić, sumienie każdego.
Rónież szanuję CT i doceniam jego wkład, ale do prawdy "dziwny jest ten świat". Pozdro, rozpisałem się za miesiąc z góry :)
MPC może być jak mówisz... mnie tam grzeje jak myśle o trabie i nim jade wiec spox :) Mój śmiesznie się nazywa a twój śmiesznie wyglądał dla paru osób w starym temacie i trudno. a tu na forum edycji nie ma :D
edycja jest...i staram sie to robić ADMIN Q |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2008-03-19, 20:45
|
|
|
| mpc - mam poryty czerep :D |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2008-03-19, 21:05
|
|
|
| Moczulski |
|
|
|
 |
Jendrej
Gość
|
Wysłany: 2008-03-19, 21:37
|
|
|
edycja jest...i staram sie to robić ADMIN Q
a moze namowisz kogos by kazdy user mial mozliwosc edycji ? |
|
|
|
 |
kuba_krakow
Gość
|
Wysłany: 2008-03-20, 01:50
|
|
|
oż kurde maxxx!!!
Pisałeś do Mitka ale widzę, że to było do mnie!!
NIE WCALE NIE UWAżAM, żE JAZDA TRABANTEM TO OBCIACH!! TRABANT TO FAJNE AUTO I WCALE SIE NIE AFISZUJE Z TYM żE ZMIENIłEM!! WIDZISZ GDZIEś żEBYM SIę AFISZOWAł??
I żebyś kurde wiedział, że Trabanta będę dobrze wspominam i mam kontakt z Krakowskimi Trabanciarzami i zawsze mogą liczyć na moją pomoc. Nie sprzedałem go dlatego żeby się afiszować "O teraz mam BMW to mam Was w dupie!!" A gówno. Prezes przyjeżdżał na zloty japońskim autem i jakoś nikogo to nie bolało. BTW pozDDRowienia dla Tomka. Miałem po prostu zwykłą potrzebę zmiany auta na wygodniejsze a nie było mnie stać żeby utrzymać Trabanta stojącego pod domem. I co? Źle zrobiłem?? Miałem mu pozwolić stać pod domem i rdzewieć bezkarnie?? Ludzie dobrze wiecie że to jest auto klimatyczne - a nie praktyczne i to mi nawet ojciec powtarzał od zawsze, że jak już się za coś biorę to niech to będzie zrobione idealnie i do końca. A z Trabantem mi się to nie udało. Miałem też Wartburga - wtedy nikt się nie szczępił bo to DDR ale na RFN już się szczępią. Co zazdrość?? A powiem, że nie ma o co bo ani się nikt nie obejrzy ani nie zapyta na stacji czy się zepsuł jak otwierasz maskę by zatankować. E przeginanie pały. Brzostek Wam jedzie od najgorszych to go tolerujecie a jak ktoś chce kulturalnie przedstawić odmienne zdanie to jest źle. Pomyślcie czasem zanim napiszecie jakieś pierdoły. pozDDRawiam!! |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2008-03-20, 15:16
|
|
|
| ja zostawiam trabanta i będę nim jeździł gdy będą sprzyjające warunki pogodowe. Oczywiście bez przesady, do jazdy na codzień będzie mam nadzieję bmw. Ma się rozumieć też że nie zaprzestanę jeździć na zloty i notorycznie zalewać na nich ryja :D |
|
|
|
 |
gonzo
Gość
|
Wysłany: 2008-03-20, 16:31
|
|
|
| chciałbym przypomnieć ze hitler przegrał wojnę i do tego nie żyje |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2008-03-20, 18:17
|
|
|
| kiedy umarł ?? |
|
|
|
 |
Prorok601
Gość
|
Wysłany: 2008-03-20, 18:31
|
|
|
| slyszalem ze zyje i ma sie dobrze... gdzies w ameryce poludniowej.. ma 7 zon i sztuczną powieke.... |
|
|
|
 |
kuba_krakow
Gość
|
Wysłany: 2008-03-20, 19:15
|
|
|
Ale za to ELVIS żyje :)
Wystarczy..tego OT- admin Q |
|
|
|
 |
|
|