Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zientarski
Autor Wiadomość
ZBuK
Gość
Wysłany: 2008-02-28, 10:44   

Pewno już wiecie - Maciek Zientarski trochę przesadził testują ferrari...
Taka mnie naszła refleksja - Bogu dziękuję, że się zakochałem w Trabancie miłością wieczną, bo nie mam ciągąt do szybszych aut i z wrodzoną gracją pyrkam po mieście 60km/h, a jak tylko widzę wyboje i muldy zwalniam bo mi autka szkoda. Jest to chyba przepis na wstrzemięźliwość od prędkości i wariactw drogowych...
 
 
donkey
Gość
Wysłany: 2008-02-28, 11:15   

Bo trampkiem jeździ się z klasą a nie żeby dolecieć jak najszybciej do celu :)
 
 
Bartosz S.
Gość
Wysłany: 2008-02-28, 11:44   

A ja bym to ujal jeszcze dosadniej...

Trampkiem sie jezdzi.
 
 
ZBuK
Gość
Wysłany: 2008-02-28, 12:38   

Co racja to racja - jak przyjemność byłaby w dojeździe do Zwickau gdyby pod machą konie same biegły i te 700km w 4 godziny by się zrobiło... Okazuje się, że nie prędkość podnosi poziom adrenaliny, bo jak dwusuwem się pędzi 80-110 po autobahnie to emocji jest naprawdę sporo :)
Mam nadzieję, że Maciek Zientarski wyjdzie cało i nabierze trochę dystansu do fantastycznych wspaniałych koni mechanicznych, przez które nie zbyt wesoło mu się stało i dojdzie do wniosku, że są też inne piękne rzeczy na tym świecie. Zawsze traktowali z przymrużeniem oka Trabanty i inne pionierskie zdobycze cywilizacji motoryzacyjnej - a ja wiem jedno - nawet jakbym wpadł na drzewo Trabantem to nie 200km/h, no chyba, żeby mnie w nie wepchnął TIR pędzący z taką właśnie prędkością...
Trabantem się jeździ :) Super!
 
 
J.
Gość
Wysłany: 2008-02-28, 12:50   

adrenaliny dodaje pozdroz z kamikiem jak goni lewego 130 pod gorke :P

ale fakt faktem cfajkiem to tak 110 to juz duzo i sie nie chce wiecej :)
a jak milo sie pyrka 80 90 :) ahh to juz blisko rok jak bez cfajka jestem :(

no nic... ale jak wczoraj ogladalem zdjecia to naprawde hard :/
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2008-02-28, 16:50   

no i OC w PZU tu nie pomoze :P

nic to ze sie polamal jak wyjdzie z tego to bedzi emial nauczke, ale jego kolegi szkoda ktory zginal bez sensu :/
 
 
WeT(macq)
Gość
Wysłany: 2008-02-28, 17:15   

Pzu jednak nie oswaja emocji. A co do opinii swiadkow, ze jechal 200, to trzeba to traktowac z przymrozeniem oka, bo po takim aucie na prawde ciezko ocenic ile jechalo...
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2008-02-28, 17:36   

moze 300 :P

jak sie wybudzi dostanie lanie od taty i za kare bedzie jezdzil trabantem, chociaz nie to byla by nagroda :/
 
 
radzieckii
Gość
Wysłany: 2008-02-28, 18:06   

Do testowania samochów to są tory, a nie ulice. Dokładnie tam zabił się koleś jadąc BMW "tylko" 150km/h. Trochę lepiej resztki jego samochodu wyglądały. Może to straszne, ale bardziej czuję złość na ten cały szum niż współczucie. Goszcz, Otylka, teraz Zientar. Oprócz nich tysiace anonimowych ofiar własnej głupoty. Gorzej kiedy zabijają przy tym niewinnych ludzi...
 
 
machoony
Gość
Wysłany: 2008-02-28, 19:00   

może poczekajmy z opinia ile jechał, kto prowadził, czy testował.
 
 
ŻółtyTrabik
Gość
Wysłany: 2008-02-28, 19:26   

Patrzac na to cos co pozostalo po aucie to jedno jest pewne, wolno nie jechal. Ferrari to nie trabant ze przy 60 sie posklada jak domek z kart i zacznie sie palic...
Szkoda czlowieka, ale za glupote niestety sie placi, czasem najwyzszą cene... :/
Chyba mu to studio F1 zaszkodzilo i pomarzyl zeby jezdzic jak kubica...
 
 
KamiL_ON
Gość
Wysłany: 2008-02-28, 19:37   

reportarz w TV to jedno.....
a osmolony słup widziany na żywo to drugie....
Naprawdę robi wrażenie....

['] dla Kierowcy

a dla Zientarskiego dużo zdrowia.....
 
 
Gaweł
Gość
Wysłany: 2008-02-28, 20:21   

no i OC w PZU tu nie pomoze

Oj, takie samochody to raczej pakiet mają :)


Wyobraźnia Zientarskiego wyobraźnią Zientarskiego, ale fatalny stan drogi... pozwać miasto i ciągnąć to do końca.
 
 
Eagle
Gość
Wysłany: 2008-02-28, 21:03   

Miasto może wtedy mieć argument, że przy 50 stan drogi by nie miał takiego wpływu na to...
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2008-02-28, 21:09   

nahapał sie na reklamie i innych duperelach...
Starego Zientarskiego lubie i szanuje, ale młodego niecierpie i na nerwy mi źle działa... Jak by nie ojciec to by go pewno w TV nigdy nie pokazali, a tak - dorwał sie "do koryta" i pokazał...

Ciekawe tylko czy "młodzian" za pieniądze z PZU kupił se ferrari żeby przyszpanowac z kolegami, czy to testowali, ale opcja testu jest z goła dziwna, skoro nie było tam żadnych kamer i innych ludzi, a wypadek był w nocy. Chyba że dostali auto do testu i postanowili "po godzinach" poszaleć...
Tak czy owak mają za swoje, tak się kończą tego typu popisy...
Warszawę znał pewnie jak własną kieszeń, napewno wiedział o "sławie" tego miejsca bo niejeden wypadek tam był... Nie wystarczyło...
Naśpieszyli się...

Ciekawe kiedy "doda" przyrżnie tym porszakiem, który tak na marginesie wcale nie jest jej, tylko dostała toto jako samochód reklamowy, podobnie jak Wojewódzki, Pazura i inni...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 11