Bochen
Gość
|
Wysłany: 2008-02-07, 09:31
|
|
|
moj stary ma lagune 2004 rok i wlasnie jakos ostatnio poszla turbina, i uszczelnienie silnika i skrzyni przez co podloga w garażu zasrana olejem
Zaraz po gwarancji wyjebalo łozysko w jednym z kół, moglo sie skonczyc tragicznie. Wszystko klekocze i wali. Rozumiem wymieniac tuleje wahaczy w trabie ktory ma najechane ze 200 kafli po wszelkich dziurach, ale w 2-letnim aucie jezdzonym dosyc spokojnie? |
|