|
Minimalna kwota zakupu auta a podatek od czynności cywilno p |
| Autor |
Wiadomość |
Tonio
Gość
|
Wysłany: 2007-11-18, 14:37
|
|
|
Witam,
Niedawno kupiłem Garbusa za 5 tysięcy i zamierzam przerejestrować go na siebie w tym tygodniu. Nie wiem tylko czy mam obowiązek zapłacenia podatku od czynności cywilno prawnych czy też nie muszę tego robić. Bo taka kwota tego nie wymaga.
Trabanta kupiłem za 400zł to nie było problemów przy rejestracji nikt nie chciał żadnego potwierdzenia uiszczenia tej opłaty.
Kolega kupił Mercedesa 124 za 4 tysiące i też nie było problemów.
Więc czy od kwoty 5 tysięcy muszę zapłacić te 2% podatku czyli 100zł czy jednak nie muszę tego robić ?
Pozdrawiam, Tomek |
|
|
|
 |
Sebastian (reafus)
Gość
|
Wysłany: 2007-11-18, 14:43
|
|
|
| Jak ja przerejestrowywalem samochod to Pani z okienka powiedziala, ze podatek placi sie od kwoty 1000zl. |
|
|
|
 |
Pelu
Gość
|
Wysłany: 2007-11-18, 14:49
|
|
|
| dokladnie, minimalna kwota to 1000 peelenow |
|
|
|
 |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2007-11-18, 15:40
|
|
|
1000zł owszem, ale w katalogu urzędu ;)
Tzn. na moim przykładzie:
Traba kupiłem za 300zł i tyle było w umowie
w urzędzie Pani sprawdziła w katalogu i ten Trabant z tego rocznika wg wartości rynkowej miał kosztować 750zł
Kwota katalogowa nie przekroczyła 1000zł więc opłaty nie było:)
tak więc opłata nie zależy od kwoty na umowie lecz od wartości rynkowej;) |
|
|
|
 |
Tonio
Gość
|
Wysłany: 2007-11-18, 20:52
|
|
|
| Czyli trzeba zapłacić, no trudno niech stracę :P |
|
|
|
 |
warcab
Gość
|
Wysłany: 2007-11-18, 22:14
|
|
|
witka
moja dziewczyna jak kupila tez garba i tez za 5tyś
i zaplacic musial bylo to dokladnie 2% czyli 100zloty
oczywiscie kwota do zaplacenia dotyczy tej kwoty ktora jest na umowie
do 500 zloty nie placisz nic a powyzej 500 zloty do 1tyś kupujesz znaczek skarbowy chyba za 5 zloty
ja zawsze w kazdym trampku pisalem 100-300zloty i bylo spokojnie :) |
|
|
|
 |
Przemek
Gość
|
Wysłany: 2007-11-19, 06:04
|
|
|
Ważna jest kwota wpisana w umowie K-S. Gdy jest rażąco niska US posiłkuje się katalogami. Do kwoty zakupu 1000zł nie płaci się podatku, ale w zależności od urzędu wymagane (bądź nie) jest złożenie deklaracji PCC.
Pozddr |
|
|
|
 |
ryhu
Gość
|
Wysłany: 2007-11-19, 09:39
|
|
|
| REjestrowałem pare dni twmu auto. Kwota w umowie 900 zł. Rocznik słuszny 1985. Nie trzeba było płacić podatku ani kupować znaczka. Wszystko odbyło się w urzędzie komunikacji. |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-11-24, 17:46
|
|
|
| zawsze jak wyjdzie ponad 1000zł w skarbowce to... heh ja sie tłymaczyłem ze auto jest do remontu i zaczełem wymieniac ze szrot kupiłem i niepłaciłem kasy użędowi |
|
|
|
 |
windykator
Gość
|
Wysłany: 2007-11-27, 14:49
|
|
|
| Jezeli na umowie jest kwota do 1000 zl i panienka z okienka uzna ja za wlasciwa to nie ma oplaty ale moze byc tak ze panienka zakwestionuje wartosc z umowy i posili sie kwota z katalogu . W TAKIM PRZYPADKU MAMY PRAWO DO DOKONANIA WYCENY U BIEGLEGO ALE TAKA WYCENA KOSZTUJE I PRZY TANSZYCH AUTKACH JEST TO BEZSENSOWNE. Acha jezeli w umowie jest np. 1500 zl a w katalogu 1200 to panienka jako podstawe do naliczenia oplaty wezmie kwote z umowy.One ZAWSZE ida w gore nigdy odwrotnie. Standartowo mozna przyjac zasade ze trabi jest do 1000 zl i oplata skarbowa wynosi zero.Swego czasu ja zarejestrowalem mojego 1.1 kwota z umowy 900 oplata zero.Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-11-27, 16:26
|
|
|
ja z zadnym z mojich trampkow niebyłem w skarbowce odrazu do urzedu:D i jaja w okienku
-"przepraszam ale pan niema pieczątki do skarbówki"
~"pani spojzy na marke"
-"aha rozumiem"
hehe:) |
|
|
|
 |
Daniel "Muffi
Gość
|
Wysłany: 2007-11-27, 17:01
|
|
|
W celu unikniecia podwyższenia wartości pojazdu należy uwzględnić w tresci umowy wszystkie wady pojazdu:
- zatarty silnik
- wysoko zaawansowana korozja nadwozia
- bity cały lewy bok itp |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-11-28, 09:24
|
|
|
| Dobże Daniel mówi... przeciez temu kto to sprzedaje jak sie powie ze chodzi o skarbowke to napewno pozwoli wpisac takie cos... trzeba sobie radzic:) |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2007-12-17, 23:45
|
|
|
Z początku roku rejestrowałem samochód za 2tysiące i tyle było na umowie. W US w ichniejszych księgach auto warte było coś ponad 3 tyś. Na druku PCC opisałem cały stos usterek jakie auto posiadało i zapłaciłem podatek od 2 tyś.
US gdyby chciał sprawdzić stan auta sam wysłałby speca na wycenę. My nie musimy udowadniać że postępujemy zgodnie z prawem. Jeśli US będzie miał wątpliwości to będzie starał się udowodnić że oszukujemy. |
|
|
|
 |
|
|