|
Kupno trabant |
| Autor |
Wiadomość |
kristofix
Gość
|
Wysłany: 2007-11-06, 23:13
|
|
|
Witam.
Chcialbym kupic Trabanta jako moj pierwszy samochod. Bardzo mi sie podoba ta marka. Ale nie wiem czy sie oplaca. W sumie niejest to za tanie auto. Przedstawcie mi prosze jakie jest wasze zdanie an tem temat. Czy warto kupić trabanta, i czy Trabantem można pojechac w trase rzedu 500 km |
|
|
|
 |
Ojciec Jakub
Gość
|
Wysłany: 2007-11-07, 06:47
|
|
|
Moim zdaniem pytanie "czy warto kupić trabanta" jest nie na miejscu, gdyz raczej wszyscy odpowiedzą podobnie że oczywiscie warto go kupić. Moim zdaniem nie znajdziesz takiego klimatu w innym aucie. Przy trabancie trzeba czasami pogrzebać, cos naprawić ale Trabant odplaci sie swoją niezawodnością i moim zdaniem bez problemu wytrzyma trasy wieksze niz 500km.
DDR |
|
|
|
 |
ŻółtyTrabik
Gość
|
Wysłany: 2007-11-07, 07:07
|
|
|
Ale nie wiem czy sie oplaca.
Totalnie sie nie oplaca. Ladujesz w niego kupe kasy a on ciagle chce wiecej.. ma fochy, swoje humorki, zachcianki. No ale coz.. widocznie za to go kochamy :)
Kazda zlotowka wydana na trabanta to dobrze wydana zlotowka :)
Rok temu bylem w takiej samej sytuacji jak ty, kupno pierwszego samochodu itp. Tyle ze ja odkad pamietam wiedzialem ze bede mial "plastikowy" samochodzik.
Po roku stwierdzam, ze z ekonomicznego punktu widzenia sie nie oplaca. Ale kocham te samochody, a w milosci kasa sie nie liczy :) Trabant dowiozl mnie na wiele waznych spotkan itp praktycznie nigdy mnie nie zawodząc. Jak sie psuje to u mnie pod bramą :)
A mowiac juz calkiem powaznie, jezeli nie bedzie cie stac na trabanta, to ciezko bedzie ci utrzymac jakikolwiek samochod. Nie mowie tego zlosliwie itp. Ale w trabancie wiele rzeczy mozesz zrobic sam, w innych samochodach juz roznie z tym bywa, i czesto bedziesz zmuszony odwiedzic mechanika. A wiadomo, ze uslugi są najdrozsze :/.
Musisz poprostu czuc to "cos" do tych samochodzikow, w innym przypadku moze ci byc troszke trudno.
A trabantem mozna pojechac w kazdą trase. Trabant jezdzi tak jak dba o niego wlasciciel. Olewasz pewne rzeczy - psuje sie. Dbasz - potrafi sie odplacic bezawaryjną jazdą przez wiele km.
Zycze dokonania slusznego wyboru :)
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Marcin & Marta
Gość
|
Wysłany: 2007-11-07, 08:09
|
|
|
| Jeśli chcesz robic trasy rzędu 500 km to nie licz na zbyt szybkie przemieszczanie w przypadku 601 czyli 70-80 km/h.Jak kupisz 1.1 to pojedziesz już normalnie w ruchu drogowym 90-100 km/h mozna jechac non stop. |
|
|
|
 |
warcab
Gość
|
Wysłany: 2007-11-07, 13:36
|
|
|
z punktu fiansowego czy sie oplaca to moge powiedziec ze swojego punktu widzenia ze raczej nie
mozna Trabika kupic tanio a nawet bardzo tanio, no ale napewno wydaje sie kilka-kilkanascie razy wiecej niz za ile sie go kupilo
ale to akurat dla mnie nie jest problem w milosc sie inwestuje:)
a co do przemieszczania sie rzedami 500km, jesli to jest dzien w dzien albo bardzo czesto w przypadku dwusuwa to napewno sie nieoplaca bo autko to jest bardziej dla lasnsu niz takich kilometrow, pozatym przy takich odleglosciach od razu kup sobie kilkanascie silnikow bo wymiana gwarantowana co pol roku
moj trabi przez 23 lata zrobil 52tyś. a Twoj zrobi tyle w rok przy tylu kilometrach |
|
|
|
 |
Lokata
Gość
|
Wysłany: 2007-11-07, 18:25
|
|
|
| Kupując trabanta trzeba być trochę mechanikiem, lubieć grzebanie przy aucie, (najlepiej) mieć gdzie to robić. Trabantem można zjechać całą Polskę i kawałek europy przez wakacje czyli kilka tysięcy. Trabantem można wszystko. Tylko trzeba chcieć naprawdę kochać to autko i nie liczyć kasy w niego włożonej. A czasami poprosić dziewczynę żeby pomogła Ci odpalić go na "pych". Ale wrażenia z jazdy bezcenne.:) |
|
|
|
 |
mafia
Gość
|
Wysłany: 2007-11-07, 18:44
|
|
|
Warcab moja 601 wcale się nie sypie i silniczek ma całkiem całkiem robiłem nim po kilkaset km dziennie i nic się nie sypało.Piszesz że trzeba wymieniać silnik co pół roku dziwne bo na jednym silniku od kupna jeździłem 3 lata.Jeśli twierdzisz że 601 tak się sypią i są bardziej do jazdy miejskiej i lansowania się niż na trasy to jesteś w błędzie. To co powiesz o 1,1 to dopiero są skarbonki Szkielo wie coś na ten temat:)601 są proste w obsłudze i naprawie 1,1 jest bardziej skomplikowany więc polecam do kupna 601 ze względu na prostotę tej konstrukcji.
Trabant601s rocznik 85
licznik sie przekręcił i zasuwa od nowa:) |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2007-11-07, 19:31
|
|
|
| I znów te argumenty ze polo to złom. A ja mówie: jaki trafisz egzemplarz i jak będziesz o niego dbał, tak będzie jeździł. To nie nówka z salonu i tu ogromne a wrecz decydujace znaczenie ma jak był wczesniej eksploatowany. Ja miałem 601, totalnt trup a teraz mam 1,1 i oprócz drobnych usterek normalnych przy tym wieku i przebiegu złego złowa na niego powiedzieć nie moge. Jedno musze przyznac: 601 ma lepsze blachy. A tak jak juz przedmówcy mówili: nie ma co liczyć na cuda za tą kasę i albo kochasz go i nie liczysz kasy albo sobie odpusc. Ale myśle ze z kazdym autem za te pieniadze tak bedzie, albo gorzej. |
|
|
|
 |
Igorek_17
Gość
|
Wysłany: 2007-11-07, 20:25
|
|
|
| ja tez niedlugo mam zamiar kupic. wiem ze to napewno bedzie 1.1 to co ze skarbonka?? czego to sie nie robi dla trabika:) |
|
|
|
 |
kristofix
Gość
|
Wysłany: 2007-11-07, 21:53
|
|
|
Panowie. Ja sie lcize z tym ze w Trabanta bede wsadzal pieniadze. W koncu na cos trzeba wydawac ciezko zarobina kase w Tesco :)
Chodzi mi bardziej o to co juz sie dowiedzialem jak sie on spisuje w trasie. A chcem 601 :) Mimo ze duzo pali to ma to cos. Ten 2-sowowy silnik :) |
|
|
|
 |
|
|