 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
'stop wrakom na drogach' |
| Autor |
Wiadomość |
WeTeK
Gość
|
Wysłany: 2007-09-24, 11:31
|
|
|
Tak sobie dzisiaj ogladam TVN turbo i leci reklama AutoSwiata:
"akcja STOP WRAKOM NA DROGACH" i w tle zdjecie trabanta..... no @!#$ to juz lekka przesada... |
|
|
|
 |
Dzikus
Gość
|
Wysłany: 2007-09-24, 12:14
|
|
|
zgadzam się! przegieli! na przeglądzie jak byłem przeszedłem bez problemu a samochody typu 4 letnia astra czy roczne sprowadzone volvo nie przechodziły lub miały z tym problemy!
i który tu jest wrak?
mój 16 letni trabik który spełnia wymogi techniczne czy ten 3-4 letni opel, volvo czy inny, któremu olej leje się z silnika a z zawieszenia zostało tylko wspomnienie?
kolesiowi w 3 letnim passacie póścili przegląd pod warunkiem że zaraz pojedzie do warsztatu i naprawi układ kierowniczy bo ma luzy wychodzące poza dopuszczalną normę, u mnie luzów żadnych nie było, i który tu jest wrak i złom?! |
|
|
|
 |
Voo Doo
Gość
|
Wysłany: 2007-09-24, 12:38
|
|
|
| hehe racja racja ale to sugestia tylko. Tu powinno być zdjęcie lawet na przejściu w Zgorzelcu i prawie nowych aut które to przeżyły dachówke albo wodowanie a są sprzedawane jako... hah wiadomo jako co.. |
|
|
|
 |
murzynu
Gość
|
Wysłany: 2007-09-25, 15:22
|
|
|
| prawda taka ze 75% trabantow na naszych drogach nie spelnia podstawowych norm, a ze klubowe trabanty sa zadbane to juz inna sprawa- to jest te 25% a moze i mniej:) |
|
|
|
 |
TrabiWarsaw
Gość
|
Wysłany: 2007-09-25, 16:21
|
|
|
prawda taka ze 75% trabantow na naszych drogach nie spelnia podstawowych norm, a ze klubowe trabanty sa zadbane to juz inna sprawa- to jest te 25% a moze i mniej:)
nie do końca się z tym zgadzam. przynajmniej 3 trabanty stoja na Bemowie z plakietką CARTOONTRABANT i naklejkami z zaliczonymi zlotami wogole nie nadające sie do ruchu. Kopnąłbym to by się rozpadły. Mimo wszystko uwazam ze traby w najlepszym stanie mają dziadki niestety... |
|
|
|
 |
ŻółtyTrabik
Gość
|
Wysłany: 2007-09-25, 16:21
|
|
|
Troche chyba przesadziles z tymi proporcjami.
Wraki zdarzają sie to prawda, ale bez przesady.
Szkoda ze nie pokazali fotki auta stojacego na placu u pierwszego lepszego blacharza.. zeby rozpoznac marke musisz sie mocno przyjrzec, a on mowi ze za 2 miechy to bedzie smigalo, bo tu sie wyprostuje tu sie wyklepie tu pospawa... Chyba nie wierzysz ze to jezdzi pozniej jak normalny samochod?
Moj nie jest moze w idealnym stanie, ale przeglad przechodzi bez wiekszych problemow. Czego nie mozna powiedziec o wielu dupowozach firmowych itp..w ktorych uklad kierowniczy bez luzow i zawieszenie w odpowiednim stanie to marzenia scietej glowy...
No ale na pomysl fotki traba wpadl pewnie koles ktory nadal jest swiecie przekonany ze trabant jest z plastiku itp itd.. Jednym slowem znajomosc tematu na zerowym poziomie..
Pozdro |
|
|
|
 |
Trabrygada
Gość
|
Wysłany: 2007-09-25, 21:25
|
|
|
| no troche temat mnie przerazil... bo tak jak mowicie moze i jest troche trabow ktore lepiej zeby nie startowaly na ulice bo juz sa w nie najlepszej formie ale to co nasi sciagaja z szkopow to juz przesada... szczerze wolalbym smigac maluchem kupionym od dziadziusia z mojego miasta niz merca od handlarza ktory jak odbieral od blacharza nie poznal swojej bryki ale w papierach nie bity i wlasciciel 85lat ale chyba za 50lat bedzie miec:D no ogolnie troche obawiam sie jesli policja tak zabierze sie za kontrkole aut bo czesto jest tak ze mamy troche nie dozwolone patenty w autach (trabach) a nie chce miec przypalu:P |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2007-09-25, 22:40
|
|
|
Troche w tym racji jest ze traby to zlomy rozpadajace sie. To co przyjezdza na zloty w duzej mierze nie powinno jezdzic legalnie i taka jest prawda. Wiekszosc z nas nie ma kasy na to i nie czesto sie zdaza jakis wyszykowany na tip top trabant ktory wyjedzie w trase i nie stanie gdzies po drodze. Bo wiekszosc kupi sobie padlo za 200zl i juz. Sami trabanciarze tworza ten przykry wizerunek. Ja tez mnostwo kasy wsadzilem w traba a zbliza mi sie przeglad i mam swiadomosc ze jak nie zrobie kilku rzeczy to powiedza papa.
I nie ma sie co oburzac tylko zainwestowac w to co tak kochacie a nie tylko skrercic na byle drut i jazda. Wiem ze czesci sa drogie a tasma klejaca tania, ale jak chcemy zeby te samochody przezyly kolejne pokolenia to wezmy sie za ich remonty.
przyłączam sie: STOP WRAKOM NA DROGACH!
(jakby sie ktos chcial przyczepic to na usprawiedliwienie dodam ze ostatni wypad nasz nad morze trzema trabantami z lodzi ktorym nie mozna wiele zarzucic, przebiegl bezawaryjnie i bezstresowo a na CB nikt o wraku nawet nie wspomnial)
pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Dzikus
Gość
|
Wysłany: 2007-09-26, 09:00
|
|
|
ok troche racji w tym jest że innym trabom nie zaglądam pod maski ani nie ogladam od spodu podłogi i zawieszenia, więc ciężko mi się wypowiedzieć o innych, ale przynajmniej mój nie jest naprawiany drutem i taśmą klejącą tylko najlepszymi dostępnymi częściami, owszem co chwilę trzeba coś wymienić bo się zużyło, ale wymeniam daną część i gitara gra, ostatnio kupiłem świece za 100 zeta i kable za 200 więc druty i plastry sobie wypraszam ;P
a z tego co się sprawdza na przeglądzie to: silnik jest dobry, niecieknie, równo pacuje, zapala bez problemowo, układ chłodzenia sprawny, wszystko pierwsza klasa; elektryka - tu też wszystko jest ok, wszystkie śmiatła działają prawidłowo, wszystkie żarówki sprawne, światła ustawione prawidłowo, akuś roczny gęstość w każdej celi 1,27, ładowanie prawidłowe, wszystkie urządzenia elektryczne działają bez problemów i zakłuceń; zawieszenie - na przeglądzie "wytrząsarka" plus oględziny wizualno-dotykowe gościa który go badał wykazały że nie ma nigdzie nawet najmniejszego luzu; nadwozie - podłoga + progi zrobione na fest, zaczeło mi wychodzić troche rdzy nad prawym tylnym oknem i pod szybą na klapie bagażnika ale właśnie wstawiam go do garażu i robie blacharkę; do tego jeszcze muszę wymienić z tyłu amorki bo są już słabe, ale to tylko te dwa mankamenty zostały,
w ciągu ostatnich 2 miesięcy na części eksploatacyjne wydałem około 1000 zeta,
dlatego więc niepozwolę aby mój samochód obrażano mianem wraku skoro jego stan techniczny bardzo często jest lepszy od 3-4 letnich samochodów (czasem i młodszych), a już na pewno jest lepszy od prawie każdego sprowadzonego z niemiec czy francji ;] |
|
|
|
 |
Piotrek "Cameleo
Gość
|
Wysłany: 2007-09-26, 15:02
|
|
|
Też ta reklama strasznie mnie oburzyła. Zachęcam do komentowania sprawy na stronach Auto-Świata:
KLIKNIJ i WYPOWIEDZ SIĘ! |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2007-09-26, 20:26
|
|
|
ale w gazecie nie ma słowa o trabantach ani foty trabanta nie ma... specjalnie gazetę kupiłem...
To taka reklamowa metafora... Większość ludzi traktuje trabanta jak wrak, choć niektórzy sami jeżdzą polonezami, cinqueczentami i innymi sprzętami.
Nie ma co obrastać w piórka i czuć obrazę za to że trabanta pokazali, tym bardziej, że był całkiem nienajgorszy.
Lepiej niech jeden z drugim weźmie sobie do serca to, i popatrzy surowszym okiem na swojego trabanta, zrobi w nim co trzeba, a jak już naprawdę ledwo stoi w kupie, to nie zaśmiecać wrakiem parkingu, tylko oddać na złom czym prędzej...
Czym mniej zgnity, tym cięższy i większa kasa ;-PPP |
|
|
|
 |
Piotrek "Cameleo
Gość
|
Wysłany: 2007-09-27, 07:38
|
|
|
Jak zwykle walnąłeś jak łysy grzywą o kant kuli!
Lepiej niech jeden z drugim weźmie sobie do serca to, i popatrzy surowszym okiem na swojego trabanta, zrobi w nim co trzeba, a jak już naprawdę ledwo stoi w kupie, to nie zaśmiecać wrakiem parkingu, tylko oddać na złom czym prędzej...
Nie wiem jak ty ale ja nie muszę surowym okiem patrzeć na mojego Traba bo dbam o niego na bieżąco! Może pisząc o Trabach myślałeś o swoim mobilu...? |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2007-09-27, 08:42
|
|
|
| wartborghini nie obrazaj polonezów! kumpel ma 24 letniego borewicza, a ja staram się doprowadzić trampka do takiego stanu w jakim on jest. znaczy do idealu. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2007-09-27, 11:41
|
|
|
ja nikogo nie obrażam. To że Twój znajomy ma pożądnego poldona, to nie znaczy że wszystkie takie są, bo połowa z nich nie powinna przejść przeglądu...
A polonezów w stanie idealnym jest równie mało, jak trabantów...
Jedyne co poloneza trzyma jeszcze przy życiu, to LPG. Bo gdyby nie gaz, to polonezem by juz nikt nie jeździł, no chyba jedynie polonezem trakiem, albo wersją z silnikiem rover'a lub citroena (dizel)... |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|