Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[OT] Rekordziści ;o)
Autor Wiadomość
mateusz105l
Gość
Wysłany: 2007-06-26, 22:06   

Trzeba kiedyś będzie wydać Wasze wpisy w tym temacie w formie książki dla zwykłych ludzi.
 
 
Aren
Gość
Wysłany: 2007-06-27, 10:26   

Taa. a jaki tytul ksiazki ???


Kierowcy trabanta to sami twardziele :]
 
 
WojtasCB_Serwis
Gość
Wysłany: 2007-06-29, 00:33   

"Tylko dla Orłów" nie próbujcie sami w domu
 
 
Michał S.
Gość
Wysłany: 2007-07-03, 21:37   

Rekorodwy pech.

Zakupiłem Trambiego w soboyni wieczor ok 23, do domu ok 270km, po ok 120 km zatarty sinki(tzn stanąl i koniec zero nawet ruszyć się nie chce na bieg go a on nie zero ruchu tłoków, jeszcze nie rozebrałem i nie wiem co szlag trafił. Było to ok 2.30 w nocy, poszedłem spać o 4 rano obudził mnie arktyczny klimat 9 st.C, dobrze że miałem ręcznik to się nakryłem.
Rano przekładam kartę do drugiego telefonu aby zadzwonić(bateria naładowana sprawdzone przed wyjadzem) a tu lipa telefon nawet nie jęknął(ładowanie bateri na akumulatorze nic nie dało, a telefon jakoś nie wytrzymał napięcia z akumulatora samochodowego), znalazłem lawete i cheja do domu.

Moj pierwszy raz z Trabantem, za to że mnie tyle kosztował nie odpuszczę mu będzie jeździł, i aż się w nim zakochałem a pracy jest dużo.

P.S. jeśli ktoś zna dobrego mechanika, dobry sklep , lub sam się dobrze zna na Trabancie to proszę o pomoc (Gorzów i okolice)
 
 
Irek Szablewski
Gość
Wysłany: 2007-07-04, 09:15   

Nie wiem czy to będzie na temat ale kupiłem niejeżdzącego traba z piaseczna i 6 razy z warszawy do niego przyjeżdżałem (ok 25km) aby wyjąć gaźnik (pod fajką ma dziwną dźwignię która uniemożliwa "przećiśnięcie" go górą).
 
 
S de Luxe
Gość
Wysłany: 2007-07-04, 17:15   

Witaj Michale,

W Gorzowie ciężko teraz o sklepy z częściami do Trabów. Był kiedyś na Piaskach za pętlą tramwajową ale chyba już jest zamknięty. Zobacz w sklepie koło pętli autobusowej w okolicach Matejki (jedziesz jak do Pegaza tylko dalej). Na stanie nic nie mają ale na zamówienie jak sie zapłaci zaliczkę to sprowadzają części. Mechaników w Gorzowie nie znam ale w razie co to moge Ci pomóc. Mieszkam 30 km od Gorzowa.

W Skwierzynie na złomie jest Trab z którego powyszarpywałem parę rzeczy. Silnika nie brałem bo ma już luz na wale i słabą komprechę. Może byś chciał go wciągnąć i pojeździć przez przez jakiś czas póki nie zrobisz tego zatartego? Koleś chce 50 zł za niego. Tylko byś musiał się szybko decydować bo w piątek albo poniedziałek stal i aluminium ląduje do kontenera. W razie co mój kom. 667553336.
 
 
Michał S.
Gość
Wysłany: 2007-07-05, 19:23   

Hehe

Forum łaczy ludzi :) i przywraca stare znajomosci.
S de Luxe, witam i dobrze cię znowu słyszeć. :)
 
 
Bachur
Gość
Wysłany: 2009-11-22, 14:16   

pierwszy trabant kombi-65tys km w 14 miesiecy nie liczac naprawgdzie auto lacznie stalo 2-3 miechy-silnik remont -pasek rozrzadu poszedl,urwany wahacz,drugi raz urwany amotr i wahacz,pedaly zapadniete urwane ,przy 90km.h maska sie zawinela na dachu-nie odpadla 30 min z bratem prostowania i dopasowania i "prawie nowka"a szpachli bylo na niej z 1cm ;pp,na swiatlach autobus walnal z tylu(kierowca sprzedawal bilety i nie zauwazyl ze czerwone swiatlo i ze trabant stoi ;/) i zatrzymalem sie na fiacie 126p z przodu efekt??harmonijka z trabiego ;/zabrany dowod rej 300m od domu gdzie mieszkalem a 200km gdzie zarejestrowany tarbant(auto mialo krawedzie ostre jak to wytlumaczyl pan Wladza-nie liczac tego ze powiedzialem mu ...@!#$ z taka policja bo sie nie dal uprosic zeby 300m przepchnac auto i nie zabierac dowodu)... ehhh...

i dlatego po latach kupilem drugiego :)
 
 
Hajs
Gość
Wysłany: 2009-11-24, 15:25   

Bachur, a te ostre krawędzie to czym były? Tylnie lampy czy może listwa na dachu? :P

-Kiedyś zgubiłem wodzik od biegów, brak 1,2,R, 70km od domu,szukałem go o 23 świecąc telefonem po całej drodze na trasie 500m, niestety nie znalazłem. W nagrodę miałem nocleg u koleżanki a rano jej siostra znalazła "to coś" przed bramą :D

-Wjazd bokiem na rondo (nie planowany): małe rondo, 5 wlotów, ja skrecałem w pierwszy prawy. Dwójka, 2,5 tys obr, ostry skret w prawo a tu wiuuuuuu! Nie wiem jak, ale perfekcyjnie trafiłem w drogę i w swój pas, z przeciwka akurat jechało starsze bmw, patrze na gości a oni gęby rozbawione i OK mi pokazują :D Gdyby nie obniżona zawiecha pewnie nie byłoby tak pieknie.
 
 
Bachur
Gość
Wysłany: 2009-11-24, 23:04   

haha no wlasnie-powinnismy bez dowodow jezdzic :) - wg policji krawedzie ostre byly w sluczonym kloszu przedniej lampy i kloszu tylnej....ale k...wa mialem 300 m do garazu i bym to wymienil bo auto w sumie nie wygladalo najgorzej :)

po prostu aptekarze straszni z tych policjntow ;P ale jest co opowiadac przynajmniej :) i powspominac :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11