|
[marzec 2007] Jeszcze zimowe czy już letnie? |
| Autor |
Wiadomość |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2007-03-10, 16:07
|
|
|
| Kiedyś nie było ABSów, RDSów i innych CBSiów... A nawet zapałek nie było a człowiek ogień robił. Także w sumie... Koła moglibyśmy mieć drewniane ze szpychami jak w wozie drabiniastym... i wróciłby do łask zawód... no ten od kół drewnianych :) już nawet nie pamiętam jak się nazywa... Tylko nie zawsze czerpanie wzorców z przeszłości ma przyszłość. Nie wierzę, że koła zimowe wymyślil producenci opon tylko po to by im sprzedaż wzrosła. Jak ktoś ogląda rajdy lub inne wyścigi to wie, że czasem źle dobrana opona w tyłek daje :) |
|
|
|
 |
Rafał Kośka
Gość
|
Wysłany: 2007-03-10, 16:23
|
|
|
Zbuk...to był chyba kołodziej...a może Piast...cholera nie pamiętam:P
Qbak, sam kiedyś się śmiałem z tej teorii:P ale jest w niej zawarta racja. Wiadomo o co chodziło.
Przy -20 i czystym asfalcie, jechał bym na zimówkach bo w przeciwieństwie do letnich opon nie będą takie sztywne. Po części o to chodzi w zabawie w opony zimowe.
Kiedyś to posiadanie samochodu, w tym trabanta, było luksusem;) Ruch na drogach był znacznie, ale to znacznie mniejszy. Dobrze, że są zimówki, bo jakoś nie wyobrażam sobie dziś 11-12 milionów aut na oponkach diagonalnych w środku śnieżnej zimy:P
W taką pogodę jak robi się teraz. Przy cieple, słoneczku i deszczu na zimowych, może zacząć robić się nie fajnie.
Życie to sztuka wyboru;) |
|
|
|
 |
golab
Gość
|
Wysłany: 2007-03-11, 18:10
|
|
|
| Ja tam juz na letnich nie moglem sie doczekac kiedy zaloze moje nowe kolka;p |
|
|
|
 |
pelu-p
Gość
|
Wysłany: 2007-03-22, 13:14
|
|
|
| ja tam jeszce na zimowka jezdze, wczoraj i przedwczoraj w krakowie snieg sypal ;/ |
|
|
|
 |
Piotrek "Cameleo
Gość
|
Wysłany: 2007-03-22, 14:27
|
|
|
| Ja juz od 2 tygodni na letnich. W 3-miescie narazie sniegu ani mrozu nie widać więc uważam moją decyzję za słuszną. Dołączam się do wypozwiedzi ZBuKa - nie ma co świrować w zimę na letnich gumkach a to co było kedyś nie znaczy, że było lepsze :P |
|
|
|
 |
qbak
Gość
|
Wysłany: 2007-03-28, 10:08
|
|
|
Poza tym, opony produkowane w PRL - czyli Stomil D121, potem najpopularniejsze D124 czy szpanerskie wręcz D131 to były opony produkowane na licencji Uniroyala. ZIMOWE opony Uniroyala, tylko mieszanka gumy była trochę twardsza.
Na niektórych współczesnych letnich (trenowałem np. Dunlop SP Sport 01) nawet na 2cm śniegu jest ślizgawka jak marzenie |
|
|
|
 |
Jendrej
Gość
|
Wysłany: 2007-03-28, 10:29
|
|
|
piotrek w 3miescie jest mroz :]w nocy :]
jak wstaje do roboty to trza szyby skrobac:]
btw
siedzisz w 3m a na spoty to ty jezdzisz:> ? |
|
|
|
 |
Piotrek "Cameleo
Gość
|
Wysłany: 2007-03-28, 12:33
|
|
|
Jendrej w nocy już też nie ma mrozu ;)
Od niedawna trzymam autko w 3-miście ale na weekendy często wyjeżdżam więc na spotach mnie nie ma :( zbieram się i zbieram na spotkania ale zawsze coś w weekend wyskoczy. |
|
|
|
 |
|
|