|
Drzwi bez klamek!! Jak z przeglądem ?? |
| Autor |
Wiadomość |
Wiktor/ EL Wiktorro
Gość
|
Wysłany: 2007-02-28, 17:06
|
|
|
Ramki?? Przecież to jest paskudne, PRECZ Z RAMKAMI
Ja mam u siebie przykręcone śrubami i jeszcze nikt mi nic nie mówił że coś jest nie tak |
|
|
|
 |
vader
Gość
|
Wysłany: 2007-02-28, 20:03
|
|
|
| przeciez w trabim ramka sie nie zmiesci :) przynajmniej w moim kombi z tylu, ja mam gustowne zardzewiale dwa nity :) |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2007-03-01, 12:14
|
|
|
ale umieszczanie w ramce to ulatwianie pracy zlodziejom tablic, a do tego latwiej taka tablice zgubic. Byc moze geneza tego wymogu to wlasnie zwiekszona ilosc podan o nowe tablice i wiecej kasy dla kraju chore to wszystko i tak bede mial na srudbki :) |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2007-03-02, 09:37
|
|
|
| Jak ja brałem nowe tablice rej. białe w wydziale komunikacji to się o to pytałem czy można wywiercić otworu na śróby, i gość powiedział ze jak najbardziej:D |
|
|
|
 |
Bross i Cost'a
Gość
|
Wysłany: 2007-03-02, 18:59
|
|
|
| o czym jest temat ? bo zszedł na ramki i tablice - ja mam pod skosem i się NIKT nie czepia i przykręcone do zderzaka. albo gdzieś tam... może powrócimy do tematu albo założymy nowy ? o ramkach i tablicach itd... |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2007-03-03, 10:43
|
|
|
| jak dzieci..Przemek -proszę mi wskazać przepis gdzie jest napisane ze nie wolno wiercić białych tablic...co to za bzdury???Pewnie słowo podobno bedzie usprawiedliwieniem.Więc podobno wszyscy co mają trabanty to debile-(podobno)Szkoda słów.A co do klamek...zobaczycie sami....diagnosta nie jest debilem i nie ma 5 lat i kredek w tornistrze,uczył sie i ma większą wiedze z zakresu mechaniki niz niejeden z was(nas).Opiera sie też na przepisach,które zna bo to jego chleb.A życie?no cóż może wie ze nie przelewa wam się i macie takie fury jakie macie i czasem przymknie oko na cos tam....Sory nie było mnie.Wysyłam wam literature...Za opóźnienie .....very much |
|
|
|
 |
Przemek
Gość
|
Wysłany: 2007-03-03, 12:05
|
|
|
(...)Przemek -proszę mi wskazać przepis gdzie jest napisane ze nie wolno wiercić białych tablic...co to za bzdury???Pewnie słowo podobno bedzie usprawiedliwieniem(...)
Będzie, dlatego też go jest w boldzie. Druga rzecz, że nie wspomniałbym o tym, gdyby nie pewna kontrola drogowa, podczas której kolega mało co nie stracił dowodu za przewiercenie i przynitowanie tablic (tylko dwa nity) - co by mu ich nie zajumali. Dla mnie ewidentna próba wyłudzenia łapówki, ale powiedzmy sobie szczerze, czy ktoś jest w stanie znać wszystkie przepisy dotyczące warunków technicznych jakie mają spełniać pojazdy (dodając do tego ciągłe zmiany przepisów w postępie geometrycznym)? A niebieskie cwaniaki to wykorzystują. I nawet jak masz rację i teczkę zaświadczeń homologacyjnych części użytych do modyfikacji, to na każdego policjanta potrzebujesz 20 swoich świadków (chyba, że jesteś złotym medalistą olimpijskim lub wcześniej wpierniczą ci zarzucając stawianie oporu lub czynną napaść).
W gros stacji diagnostycznych, związków motorowych i rzeczoznawców siedzą stare dziady, dla których edukacja zakończyła się na PF125p. I weź dochodź swoich racji. Dodatkowo homologacja i norma polska (nawet ta z czasów komuny) jest nadal wyżej niż europejska.
IMHO w polskim ciemnogrodzie motoryzacyjnym najbezpieczniej jest jeździć autem nieprzerabianym i w kolorze asfaltu, bo spada do minimum ilość badziewia, do którego można się przyczepić i zanim cię zobaczą to już cię nie ma
Na koniec dla zwolenników przeróbek zamiast forum polecam:
- rozporządzenie ministra infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia
- zarządzenie ministra transportu i gospodarki morskiej z dnia 12 października 1995 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów stosowanych przy tym dokumentów
Pozddr |
|
|
|
 |
Sebastian (reafus)
Gość
|
Wysłany: 2007-03-03, 16:23
|
|
|
| Przy okazji przegladania: ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z dnia 26 lutego 2003 r.) nie zauwazylem nic odnosnie klamek. Moze ktos jest bardziej spostrzegawczy czy nic na ten temat nie ma? |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2007-03-03, 21:09
|
|
|
| w spr badań tech. to takie polecam z dnia 16 grudnia 2003 r.ostatnia zmiana z dnia 10 sierpnia 2005 r..Bardizej aktualne:)A co do "łapówek-upierdliwych policjantów" to prawda jest taka że nieznajomość prawa szkodzi...a chcesz nzac przykład auta przerobionego,do którego ciężko się przyczepić?Zobacz dupowóz Zbyszka....zrobiony zgodnie z warunkami i spełnia je.Co do diagnostów...no óż skoro robisz przeglądy w stacjach typu GS....no cóx,tacy ludzie też są dokładni i czekają na lepsze czasy |
|
|
|
 |
Bross i Cost'a
Gość
|
Wysłany: 2007-03-03, 21:19
|
|
|
Dzięki za przepisy jak ktoś chce to Mu Podeśle. zabieram się za Czytanie
pozDDRo601 353 1.1 1.3 |
|
|
|
 |
Sebastian (reafus)
Gość
|
Wysłany: 2007-03-04, 10:48
|
|
|
| Ok o klamkach jest napisane, ze musza byc i musza byc sprawne. Teraz inna rzecz mnie interesuje. Czy zarowki samochodowe musza miec homologacje? Czytalem o warunkach technicznych oraz zakres i sposob wykonywania badan technicznych ale tam sie nie dopatrzylem tej rzecy. |
|
|
|
 |
zielczi
Gość
|
Wysłany: 2007-03-04, 11:15
|
|
|
| zarowki musza miec homologacje |
|
|
|
 |
Sebastian (reafus)
Gość
|
Wysłany: 2007-03-04, 11:31
|
|
|
| a w ktorych przepisach to jest napisane? Nie zgrywam sie tylko chce o tym poczytac. |
|
|
|
 |
nexes
Gość
|
Wysłany: 2007-03-08, 00:29
|
|
|
| Podeślijcie mi te przepisy na adres nexes6@o2.pl z góry dzięki |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2007-03-20, 16:09
|
|
|
| homologacja żarówek wynika z przepisów polskiej normy. |
|
|
|
 |
|
|