|
Czy trabant wytrzyma cos takiego! |
| Autor |
Wiadomość |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2006-11-24, 13:02
|
|
|
| skoro wymieniłeś szczotki to będzie w ciebie rzucał nowymi a większe bardziej bolą :) Ja mam ciulowe radio a do niego 2 elipsy 3 drożne punkta z jakąś tam aluminiową membraną (@!#$ na kaczych nóżkach). Gra jako tako (ludzie się oglądają bo błotniki wszystko brzęczy :D) Ale wsadzę coś większego :) |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2006-11-24, 14:52
|
|
|
| Nie pisz nic o kaczych nóżkach bo za to w dzisiejszych czasach idzie się siedzieć... I wtedy to na pewno już nic nie wsadzisz :) |
|
|
|
 |
Pudzian
Gość
|
Wysłany: 2006-11-24, 16:03
|
|
|
| wrazie czego bedziemy ci wysylac kacze paczki |
|
|
|
 |
Syl
Gość
|
Wysłany: 2006-11-24, 19:54
|
|
|
tak na marginesie... po co komus w aucie taki bass??
...no... jak komuś nie staje... |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2006-11-24, 21:05
|
|
|
| sylwia qtafonów nie mieszaj do głośników :) |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2006-11-24, 22:07
|
|
|
| ...bo jeszcze wciągnie i prądem pokopie... |
|
|
|
 |
radzieckii
Gość
|
Wysłany: 2006-11-25, 21:18
|
|
|
| I to podobno faceci wszystko do seksu sprowadzają... |
|
|
|
 |
Pudzian
Gość
|
Wysłany: 2006-11-29, 21:19
|
|
|
| DOBRY BASS a czemu nie niech sie ludzie gapia na co stac trabanciarza |
|
|
|
 |
Spike Spiegel
Gość
|
Wysłany: 2006-12-06, 20:42
|
|
|
No super, sprzet taki, ze szok. Ostatnio rozmawiałem o tym z moim szanownym tatą (pozDDRo dla mojego tatuśka zresztą też) i doszliśmy do jednej konkluzji. Można. TYLKO PO CO??????!!!!! Mój tata jako dobrze wykształcony elektryk/elektronik zajmował się tego typu konstrukcjami mieszkając w Poznaniu pod koniec lat '90.
Problemów z takimi instalacjami jest coniemiara, zaczynając od podstawowego, czyli faktu że głośniki po podaniu pełnej mocy RMS, pomimo bardzo dobrego ogranicznika mocy, siadają po jakiś 15 minutach (w naszych wywodach na temat ograniczników przetoczyło się wiele różnych wzorów/wykresów itp. ale konkluzja była jedna. Ograniczniki mocy ograniczają MOC a nie LUDZKĄ GŁUPOTĘ! Dla przykładu ogranicznik ogranicza 12dB wzmocnienia podstawowego. Super wszystko ładnie gra, ale jak przekręcisz gałkę w prawo i da ci to 24dB to ogranicznik wyłączy się z przeciązenia albo ograniczy 1/4 swojej mocy, równierz z racji przeciążenia).
Kolejny problem to zasilanie takiego systemu. W poznaniu swego czasu sklecili poloneza z instalacją 6000W. Wszystko super hiper, nawet zmieścili w nim wszystkie wzmacniacze tak, że nie było ich widać po zamknięciu klapy. Problem był z akumulatorem (seryjne 50Ah starczało na 5 minut grania, założyli 120Ah, analogicznie działało 12 minut ;) ) oraz z przewdoami (jeszcze wiekszy przekrój niż przwody do rozrusznika). Braki mocy wymusiły zastosowanie przetwornicy w mocy 1kW!!!
Co do moich osobistych doznań, mogę powiedzieć jedno o takiej instalacji. Fajnie, wydało sięna nią 1.5x albo 2x, gdzie x to wartośc samochodu, wygląda jak wyjęta ze statku obcych, ale i tak po rozkręceniu galki na maksa harczy :). Według mnie dobrymi pomysłami są:
1. Glośniki z zestawu komputerowego za około 100-250zł. Większosc po wypięciu transformatora bedzie chodzic na 12V :) Satelitki zamontowane na słupkach, albo po rozbebeszeniu w drzwiach i boczkach, a subwoofer w tylnej półce (oczywiście półka zrobiona z płyty MDF/HDF)
2. Odpowiednie "kombinowanie" z głośnikami. Przykładem jest zabudowanie skrzyni w tylnej półce, albo wręcz kolumn głośnikowych :) Troche kombinowania i masz "czysty" i odpowiednio głośny dźwięk bez wydawania ton kasy na instalację z którą tylko wzrasta ryzyko kradzieży samochodu. Ja mam chwilowo zestawy Unitry z przodu 20W z tyłu 10W oraz wzmacniacz produkcji NRD, do którego podpinam telefon komórkowy z MP3 :) Gra ładnie i czysto i na tyle głośno żeby słyszeć muzykę pomimo działającego silnika |
|
|
|
 |
Pudzian
Gość
|
Wysłany: 2006-12-07, 15:48
|
|
|
| Spike Spiegel dzieki za rady napewno skorzystam z tego co napisales narazie to musze sie zajac wyciszeniem bagaznika, i skasowach charczenie tylnego zamka bo mnie wkurza juz. Co do sprzetu to jeszcze mysle co i jak zrobic pozdro |
|
|
|
 |
Bross i Cost'a
Gość
|
Wysłany: 2006-12-07, 17:14
|
|
|
Skoro o sprzęcie, mam Radio mp3 + usb 4x50w Nie mam podłączonych do tego 50w głośników tylko jakiś Badziew
jak podkręcę głośność zaraz radio się wyłącza,
acha dziwi mnie bezpiecznik na głównym jest 0.5A a na pamięci 15A nie powinno być na odwrót ?
Co do audio Takiego mocniejszego proponuję podpiąć Mały Generator Prądu
a co do Grania na postoju przy zgaszonym silniku
niech wozi ze sobą Agregat prądotwórczy :) heh |
|
|
|
 |
PJ4cK
Gość
|
Wysłany: 2006-12-07, 20:42
|
|
|
| Właśnie, co może być przyczyną wyłączania się radia? Głośniki mam Pioneery, oryginalne, radio też niby dobre bo JVC a jak zrobię głośniej to się wyłącza. Co ciekawe jeden głośnik jest w stanie chodzić na max, ale już 2 nie, nie wspominając o 4 ;). |
|
|
|
 |
Sebastian (reafus)
Gość
|
Wysłany: 2006-12-07, 21:32
|
|
|
| moze ma za malo 'prundu' ;] |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2006-12-07, 22:20
|
|
|
| posprawdzaj styki. jak masz podłączone radio, przez bezpiecznik w listwie czy bezpośrednio z akumulatora przez bezpiecznik oczywiście. |
|
|
|
 |
Kozak
Gość
|
Wysłany: 2006-12-07, 22:23
|
|
|
| Problem napewno tkwi w elektryce, za cienkie przewody zasilające, niewłaściwa masa lub poprostu radio wpięte w niewłaściwym miejscu do zasilania. |
|
|
|
 |
|
|