|
Trabi polo 1991 vs VW Passat 2002 |
| Autor |
Wiadomość |
Dysiek
Gość
|
Wysłany: 2006-05-23, 17:44
|
|
|
Witam
Wczoraj jadac Trabantem mialem zderzenie z VW Passatem. Gosc wlaczal sie do
ruchu z przystanku autobusowego i chcial sobie zawrocic. Jechal z predkoscia
ok 20-25 km/h. Ja jechalem trabim, predkosc okolo 100 km/h. Zderzylismy sie
prostopadle (ja przodem walnalem w jego bok). Nie wiem, ile udalo mi sie
przychamowac, ale kolizja spora.
Uszkodzenia:
Passat:
- drzwi kierowcy mocno
- drzwi pasazera za kierowca zmiazdzone
- slupki drzwi uszkodzone
- dach wygiety
- prog i podloga wygiete
- szyby zbite
- poduszka powietrza boczna wystrzelona
Trabi:
- reflektor, migacz
- maska
- silnik przesuniety ok 10-15 cm w strone kabiny
- kolo lewe zakleszczone
- szyba przednia peknieta
Nikomu NIC sie nie stalo - raptem kilka siniakow na nogach. I niech ktos
jeszcze powie, ze trabant to niebezpieczny samochod...
Co do sprawcy - najpierw wysiadl i bez problemu przyznal sie do winy,
zaczalem spisywac notatke - nie chcial wolac policji, wzbudzal moje
zaufanie, wiec na to poszedlem. On w tym czasie telefonowal. Dalem mu notke
do podpisania, podpisal bez problemu. Potem mowie, ze trzeba jeszcze cos
dopisac i zaczalem pisac druga. Podalem mu do podpisu a on wzial ja i
schowal (!) mowiac, ze dzwonil do agenta ubezpieczeniowego i ten powiedzial,
ze to moja wina (!). Upieral sie strasznie i zadzwonil po policje. Panowie -
bardzo mili trzeba przyznac - przyjechali po pol godziny i od razu
stwierdzili jego wine po tym, jak opowiedzialem im sytuacje i pokazalem
slady po hamowaniu. Gosc jeszcze upieral sie, ze ja go wyprzedzalem, bo on
juz byl na jezdni i to on mial pierwszenstwo (!). W kazdym razie dostal 200
zl i 6 punktow i mina mu troche zrzedla.
Wnioski:
- teraz zawsze bede wolal policje - pozniej ludzie moga sie wypierac, tego
co podpisali/powiedzieli
- trabi to mocny woz :)
- szczescia tez troche bylo :)
Jeszcze pytanie:
pewnie bedzie szkoda calkowita - ile moge dostac
orientacyjnie za moje auto z gazem. i czy jest sens sie odwolywac? Trabi byl
odpieszczony, duzo nowych czesci, igla po prostu - kosztowal mnie 4000-4500
tys, ale oczywiscie takiej ceny nie dostane od PZU |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2006-05-23, 19:28
|
|
|
Dobrze ze nic sie nie stalo!!!
Musze Ciebie zmartwic - wartosc 1,1 wg tabel to ok. 1550zl... |
|
|
|
 |
Yankes
Gość
|
Wysłany: 2006-05-23, 19:32
|
|
|
| zapytam nieśmiało.... masz fotki?? |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2006-05-23, 20:07
|
|
|
O to chyba poszukam jakiejs okazji do skasowania mojego autka, bo kupno mojego 1.3 wyniosło mnie 600zl :-p i moze szkoda calkowita bedzie hehe najlepiej tylem w kogos szybko wjade, a jak policja przyjedzie to bedzie ze we mnie wjechal haha :-p |
|
|
|
 |
Dysiek
Gość
|
Wysłany: 2006-05-23, 20:23
|
|
|
| Fotki sa, tylko nie mam gdzie wrzucic. Jak ktos udostepni pare mega to wystawie. |
|
|
|
 |
Yankes
Gość
|
Wysłany: 2006-05-23, 20:41
|
|
|
| ja nie mam pojęcia jak sie foty wkleja:P ale może ktoś Cie poinformuje co i jak, może grono:> |
|
|
|
 |
Spiderman_2005 / Karaś :)
Gość
|
Wysłany: 2006-05-23, 21:27
|
|
|
http://www.imageshack.us/
pozniej dajesz przegladaj i "host it!" i pozniej wyswietla Ci sie rozne linki kopiuj ostatni i tu nam je wklejaj (linki) :)
nie ma za co :P hehe.. |
|
|
|
 |
Dysiek
Gość
|
|
|
|
 |
Dysiek
Gość
|
Wysłany: 2006-05-23, 22:01
|
|
|
| wklejcie nazwe linka bezposrednio do przegladarki |
|
|
|
 |
emilia j.
Gość
|
Wysłany: 2006-05-24, 13:11
|
|
|
o jaa!!! ale przydzwoniłes! :( z opisu wynika że passek skończył w znacznie gorszym stanie, nie jestem złośliwa , dobrze że nic nikomu sie nie stało ale z twojego opisu sytacaji wynika że to był jakiś cfaniak poza tym wyjechał ci pod koła! jak sie nie rozgląda i nie uważa to potem tak jest! Pwenie myślał "eeee trabant! zdążę!" :)
A propos odszkodowań wyobraźcie sobie że moją 601 jakiś nienzający zasad pierwszeństwa palant traranuje na skrzyżowaniu. Jaka ubezpieczlania da mi odszkodowanie na jego remont?? wiadomo, ze wyśłą go na złom, a ja dostanę ile? 500 złotych!! na co? na rower z suprermarketu? czy nie liczy sie to że ja tracę samochód? i to nie przerdzwiałego grata trzymającego sie na lakierze tylko "niedługo klasyka" w idealnym stanie technicznym. Nawiasm mówiac tracę nie tylko samochód ale dobrze sami wiecie że chodzi o coś wiecej niż tylko samochód jeśli sie jeżdzi Trabem. O jej , zdenerwowałam sie jak sobie o tym pomyślałam, jak bede kiedys poszkodowana w stłuczce to przy okazji pójdę do aresztu za czynną napaść albo wytoczę sprawcy ciężki proces cywilny! :) |
|
|
|
 |
emilia j.
Gość
|
Wysłany: 2006-05-24, 13:13
|
|
|
| coś mi sie przypomniało jeszcze!! kto decyduje o tym kiedy auto pojdzie do naprawy a kiedy szkoda całkowita? jakiś rzeczonawca z ubezpieczalni chyba co? a jakby zawołać rosądnego znającego sie naprawde na rzeczy niezależnego rzeczonawcę i poważyc opinię? |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2006-05-24, 14:51
|
|
|
| zale zlotoweczka na liczniku to tesz troche duzo w miescie jak mysle? |
|
|
|
 |
Dysiek
Gość
|
Wysłany: 2006-05-24, 15:52
|
|
|
| Zdjecie jest juz po holowaniu traba. A wypadek byl w sumie na granicy terenu zabudowanego i niezabudowanego. Generalnie w tym miejscu jest standardowa predkosc kierowcow to ok 90km/h. |
|
|
|
 |
Dysiek
Gość
|
Wysłany: 2006-05-24, 15:55
|
|
|
O szkodzie calkowitej decyduje rzeczoznawca z ubezpieczalni. Jesli auta nie oplaca sie remontowac z ekonomicznego punktu widzenia to wyplacaja ci kase wedlug wzoru:
wartosc auta - wartosc wraku = odszkodowanie
Od decyzji mozna sie odwolac, wlasnie chcialem sie zpytac czy w ogole jest sens sie mocowac z PZU? |
|
|
|
 |
Benek Kielce
Gość
|
Wysłany: 2006-05-24, 16:17
|
|
|
| Ja juz od dawna jestem przekonany o bezpieczenstwie w Trabie. Kiedys przecinalem skrzyzowanie ok. 80 km/h. Koles jadacy z przeciwka Palio (sadzil ze zdazy skrecic w jego lewa) zjechal na moj pas i dup czolowo(huk pekajacych poszyc jest niesamowity). W efekcie u mnie: skrzynia ok.10 cm. w tyl, brak polowy blotnika, reflektora, kierunkowskazu, kolo zakleszczone przez zmiazdzone nadkole, zawinieta maska, szyba peknieta od uderzenia glowa (jechalem bez pasow). W Palio przod przestal istniec. Poszly obie pzednie gumy, treflektor, maska, wylal sie z niego olej i plyn chlodniczy, zablokowalo calkowicie drzwi kierowcy(!). Bylem pare dni obolaly, ale nic powazniejszego sie nie stalo. |
|
|
|
 |
|
|