|
Spalanie, i jazda na trasie.... |
| Autor |
Wiadomość |
MasterMikers
Gość
|
Wysłany: 2006-05-12, 16:54
|
|
|
Na początku chciałbym się przywitać ze wszystkimi Trabanciażami i Trabanciarkami ;)
Chciałbym dołączyć tez do fanów Tramba i zakupić niedługo, ale mam pare pytań:
1. Z jaką średnią prędkością można jechać na trasie takim Trambem ( zarówno 601 jak i 1.1)
2 jak to jest ze spalaniem? ile śrenio palą
3.i mam dylemat czy wybrać 2suwa czy 1.1.
Lubie prace dwosuwów i mam sporą praktyke w mechanice ( amatorsko) więc z ewentualnymi naprawami nie będzie problemu tylko nie moge się zdecydować czy wybrać 2t czy 1.1
acha i jeszcze jedno, da się niem normalnie jeździć? :> tzn wmiare wygodnie?
Tak dla porównania jeździłem malucham i nienazekałem :)
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-05-13, 11:51
|
|
|
wybierz 1,1 bo to zupełnie inna klasa jazdy.
można jechać "prawie" jak cywilizowanym autem, a 601 to będziesz jechał jak na tokach :)
sorki ale takie są fakty...
mój 1,1 w trasie palił poniżej 5 litrów dla prędkości 80-90 km/h czyli takich średnio normalnych / przepisowych.
Próby jazdy z większymi prędkościami znacznie podniosą zużycie, bo jednak mocy mało i jak Ci przyjdzie co rusz zwalniać do 80-90 i przyśpieszać do np 120 to zeżre trochę paliwa...
no ale w 601 to możesz zapomnieć o 120 km/h bo rozpędzanie do takiej prędkości trwa ze 3 minuty hehe |
|
|
|
 |
MasterMikers
Gość
|
Wysłany: 2006-05-13, 16:41
|
|
|
| ok spoko, mam sentyment do 2suwów ale raczej jednak zdecyduje się na 1.1 |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-05-13, 20:16
|
|
|
sentyment sentymentem, ale 601 to można mieć jako któreś tam z kolei auto które sobie stoi i się nim wyjedzie raz na tydzień w niedzielę, pod warunkiem że nie jest zepsuty :)
a jak chodzi o życie codzienne to samochód musi być niezawodny i pewny... |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2006-05-13, 20:27
|
|
|
| No bez przesady, 601-ka tez sie dobrze jezdzi! |
|
|
|
 |
MasterMikers
Gość
|
Wysłany: 2006-05-13, 21:20
|
|
|
raczej to ma być samochód do normalnej jazdy, do szkoły, i czasmi gdzies dalej w trase.
Nie miałem przyjemności niestety jeździć samochodem 2sówem, tylko motorki i jestem bardzo ciekawy jak się spisuje 601-ka;)
z samochodów to miałem kaszla i poldolota.
Jeszcze troche porozmyślam, wiadomo najlepiej to brać dwa 1.1 i 601 ale to niewypali w moich warunkach. |
|
|
|
 |
gajos
Gość
|
Wysłany: 2006-05-15, 08:26
|
|
|
Tak dla porównania jeździłem malucham i nienazekałem :)
jesli jezdzac maluchem nie narzekales, to w T1.1 bedziesz sie czuljak w mercedesie ;) |
|
|
|
 |
MasterMikers
Gość
|
Wysłany: 2006-05-15, 15:43
|
|
|
jesli jezdzac maluchem nie narzekales, to w T1.1 bedziesz sie czuljak w mercedesie ;)
Powaznie? az taka różnica?
Na maluch naprawde nienazekałem, jeździło mi się nim nawet lepiej niz polonezem teraz...
Spoko juz się rozglądam za jakimś 1.1 :d |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2006-05-15, 17:21
|
|
|
Bo w 601 nikt na prawde porzadnie nie smaruje resorow i potem narzeka ze taczka. Ale wlasciwosci jezdne i uklad kierowniczy super nie co te magle w 1.1. A co do hałasu to Gregory Peck moze sie wypowiedziec bo robil pomiary ale sprawny wydech i jest cichutko! A zepsuc sie nie ma co :)
A wartborgini to znany sceptyk :P
Pozdro! |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2006-05-15, 18:12
|
|
|
z tymi resorami to prawda - dobrze posmarować i jest cacy. Dokładając do tego nienaganny stan zawieszenia, otrzymujemy bardzo pewne prowadzenie...
Co do silnika 2T - spisuje się bardzo dobrze. Może nie pozwala na jazdę z prędkościami rzędu 160 km/h jak to podobno polówki potrafią, ale jest możliwe utrzymanie się w normalym ruchu - np wykręcenie czasu poniżej 3,5 h na trasie Warszawa - Katowice nie jest niczym niezwykłym. Spalanie rzędu 6 litrów też chyba nie jest tragiczne. Dokładając do tego znacznie niższe koszty części mechanicznych niż w przypadku 1,1 ...Robi się ciekawie.
Mnie osobiście ciekawie się zrobiło ponad 5 lat i jakieś 150.000 km temu - i jest do tej pory. |
|
|
|
 |
gajos
Gość
|
Wysłany: 2006-05-15, 19:57
|
|
|
| Roznica jest i to ogromna (chociaz moim skromnym zdaniem, nie urazajac nikogo mam nadzieje, nie ma co porownywac malucha do Trabanta) - fakt ze jedno i drugie zbyt wielkie nie jest, ale jesli chodzi o T1.1 to jedyne, co Cie moze bolec po calym dniu jazdy, to chyba tylko tylek od siedzenia ( no moze ew. glowa jak jestes wysoki i jezdzisz po standardowych, dziurawych drogach w naszym kraju;) ). Trabant jest wygodniejszy, bardziej dynamiczny i przede wszystkim jest w srodku ciszej.. |
|
|
|
 |
ali
Gość
|
Wysłany: 2006-05-16, 06:49
|
|
|
jesli jezdzac maluchem nie narzekales, to w T1.1 bedziesz sie czuljak w mercedesie ;)
no ja tam miałem
Pewnie mnie zaraz objedziecie za to co napisze ale mam jednego plusa dla malucha zarówno w porównaniu do 1.1 jak i 601 a mianowicie w sprawnym maluchu nic nie skrzypi ani nie piszczy w karoseri podczas jazdy, a w trabancie to trzeba mieć poprostu dobre radio |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-05-16, 11:28
|
|
|
hihi znany sceptyk :)
raczej wygodniś... |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2006-05-16, 14:54
|
|
|
pragmatyk hehe
Pozdro! |
|
|
|
 |
|
|