|
Skandynawia w trampku |
| Autor |
Wiadomość |
Rzeźnik
Gość
|
Wysłany: 2011-03-18, 22:37
|
|
|
Witam wszystkich,
Wybieram się autem -1.3Universal w dobrym stanie (naprawiany na bieżąco) na samą północ Norwegii (i z powrotem jak Thor da:)5-6 tyś km w miesiąc. Trochę się obawiam o powodzenie wyprawy, a raczej o awarie po drodze. W związku z tym mam pytanie do bardziej doświadczonych w dalekich podróżach Trabantem - co sprawdzić przed wyjazdem - jakie mogą typowe usterki na dłuższej trasie i ewentualnie jakie części ze sobą zabrać.
oczywiste rzeczy jak:
oleje, płyny, światła, opony, akumulator i ładowanie, wahacze to jak już napisałem rzeczy oczywiste. Co jeszcze dopisać? Będę wdzięczny za wszystkie rady.
Może znacie dobrego specjalistę który by za rozsądną cenę zrobił coś w rodzaju przeglądu i doradził/odradził (woj mazowieckie). Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Kumpelek
Gość
|
Wysłany: 2011-03-18, 23:06
|
|
|
| rozrząd z pompą wody. |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2011-03-18, 23:08
|
|
|
| Wahacze tył |
|
|
|
 |
Qba
Gość
|
Wysłany: 2011-03-18, 23:44
|
|
|
| Wahacze napisał przecież, po co piszesz |
|
|
|
 |
Rzeźnik
Gość
|
Wysłany: 2011-03-19, 17:41
|
|
|
Dzięki
jeszcze jeszcze :) |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2011-03-19, 18:58
|
|
|
| i pytał doświadczonych w dalekich podróżach :] |
|
|
|
 |
przemas601
Gość
|
Wysłany: 2011-03-19, 21:03
|
|
|
| ładnych parę lat temu zrobiłem sobie wycieczkę 601,zrobiłem jakieś 5tyś km. Jedyną rzeczą jaka się sypnęła był silnik. Chwilę przed wyjazdem pożyczyłem auto znajomemu,on nie wlał oleju i silnik się podtarł. Jechał max 70km/h i palił 10L,przejechałem tak 170km i w bydgoszczy zmieniłem silnik na inny,ze szrotu. Do końca wypray nie było żadnych niespodzianek. |
|
|
|
 |
Domator
Gość
|
Wysłany: 2011-03-19, 21:28
|
|
|
| To z autopsji. Wymień termostat i czujnik na chłodnicy, tylko 20 zł i +100% do pewności że nie będzie ci gotował w trasie. Ja też myślałem że mam 1.3 w dobrym stanie a jednak zawiódł mnie termostat a zaraz po nim uszczelka pod głowiczką. Warto wymienić. |
|
|
|
 |
Rzeźnik
Gość
|
Wysłany: 2011-03-19, 22:06
|
|
|
| Spodziewałem się tego :) termostat, czujnik, uszczelka w tym roku wymienione ;)Zabieram się za sprzęgło. Dzięki |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-03-19, 22:19
|
|
|
| Ja przyjrzał bym się układowi jezdnemu (sprawdź jak trzyma się mocowanie lewarka w podłodze bo często gnije) i hamulcom bo mało fajnie jedzie się na tylko jednej sekcji pompy. Posprawdzaj też zapłon czyli świece kable przede wszystkim aparat z palcem i połączenia elektryczne pod maska. Co chyba oczywiste filtry (paliwowy też) i koło zapasowe oraz przesmarowanie nakrętek na szpilkach bo w trasie lepiej niemieć z tym problemu. Ogarnij elektrykę jeśli miałeś jakieś problemy z nią wcześniej jak na przykład nie łączące styki w skrzynce bezpiecznikowej brak masy gdzeikolwiek lub zniszczone kable na silniku. Przy silniku tak jak koledzy napisali rozrząd i weź uszczelkę pod głowicę na zapas chyba że wymienisz profilaktycznie :D No i ciśnienie w kołach. |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-03-19, 22:20
|
|
|
| No i na zapas linka sprzęgła mimo wszystko. Co do kół to odkręcenie nakrętek i posmarowanie szpilek. |
|
|
|
 |
maciek (macq)
Gość
|
Wysłany: 2011-03-19, 23:57
|
|
|
| szpilek się nie smaruje mechaniki... |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-03-20, 00:52
|
|
|
| Proszę bardzo można się pomęczyć ale nakrętki i tak się nie odkręcają ani nie luzują nie zależnie od tego co mówią wykwalifikowani mechanicy hehehhe ale każdy ma swoje zdanie i już. Jakoś w żadnym zakładzie wulkanizacyjnym nie zwrócili na to uwagi. |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2011-03-20, 09:01
|
|
|
szpilek się nie smaruje mechaniki...
a to bardzo ciekawe...
ja zawsze psikam na piastę i szpilki smar miedziowy. nie trzeba koła z kopa zdejmować |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2011-03-20, 11:25
|
|
|
nie myśł co zrobić bo cośwtedy zawsze sie zdupi.
wsiadasz i jedziesz i będzie zajebiście ;)
przez te wszystkie lata to unieruchomiły mnie następujące drobiazgi:
- czujnik oleju brązowy - olej nim wywalił
- pedał sprzęgła - wygiął się
- tarcza sprzęgła - wyleciały sprężynki :|
- pompa wody padła, ale był na nią czas ;) |
|
|
|
 |
|
|