|
[1.1] Układ chłodzenia 1.1 / 1.3 |
| Autor |
Wiadomość |
Groszek
Gość
|
|
|
|
 |
Domator
Gość
|
Wysłany: 2011-02-07, 21:37
|
|
|
Rozdzielacz wartburgowy ma dodatkowy króciec z racji tego że zbiornik wyrównawczy w wartburgu w przeciwieństwie do trabanta znajduje się po lewej stronie. Co wiąże się również z innym typem rury tuż przy pompie wodnej. Brak tam jednego króćca.
Do silnika 1.3 wystarczy że podłożysz rozdzielacz trabantowy bez dodatkowego króćca oraz rurę trabantową również tą przy pompie która posiada ten dodatkowy króciec do podłączenia zbiornika wyrównawczego, no chyba że wolisz ciągąć 2 metry gumowych rur przez całą komorę.
A tak to wygląda na fotkach/fotce.
Rozdzielacz z króćcem i bez króćca.
Rozdzielacz
Tutaj zaznaczyłem gdzie znajduje się ta rura, przepraszam że akurat na tej fotce jej nie ma ale chodzi mi o to żebyś wiedział o której rurze mowa.
Rura |
|
|
|
 |
Groszek
Gość
|
Wysłany: 2011-02-07, 21:41
|
|
|
| Wielkie dziek za szybką odpowiedz bardzo mi pomogła pozDDRawiam |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-02-07, 22:00
|
|
|
| U mnie ta zakichana zaślepka w rozdzielaczu tak skorodowała że jest w niej dziurka i musiałem wkręcić tam wkręt na silikon. ;D |
|
|
|
 |
Domator
Gość
|
Wysłany: 2011-02-07, 22:15
|
|
|
| no to zrobiłeś robotę jak "trza" ;p |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-02-07, 22:47
|
|
|
| No weź to sobie uszczelnij inaczej bez demontowania? Nawet jak zdemontujesz to czym to uszczelnić? A tak śmigało rok i nie ciekło. :D |
|
|
|
 |
Domator
Gość
|
Wysłany: 2011-02-07, 23:20
|
|
|
| Oring dopasował byś w każdym sklepie motoryzacyjnym, przewody na króćcach to fakt, można by rzec - "nie ruszaj gówna dopóki nie śmierdzi" no ale raz kozie śmierć, najwyżej kupił byś 6 sztuk nowych objemek i ścisnął na cacy. A kapsel nie jest przypadkiem aluminiowy? |
|
|
|
 |
Domator
Gość
|
Wysłany: 2011-02-07, 23:26
|
|
|
| Sory, że się rozpisałem ale zrozumiałem to tak, że chodzi ci o ew. przecieki po montażu tego ustrojstwa na swoje miejsce. "Na wkręta" to robocizna brzmi komicznie, można było rozwiercić, nagwintować i śrubę na Loctite'cie wkręcić, ale nie bardzo wiem jakich rozmiarów jest ta nadżerka, więc nie będę tutaj udawał fachowca ;p |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-02-08, 00:21
|
|
|
| Kwestia ruszania nie była by taka zła (chociaż końcówki trzymają się tylko na słowo honoru) ale chodziło mi o to że nie miałem czym zaczopować tego korka a wydaje mi się że jest stalowy aczkolwiek uwagi nie zwróciłem. A z wkrętem było mniej inwazyjnie że względu że to fosfat z płaskim łbem a nie stożkowym i silikon też niejako go tam przytrzymuje a nie chciałem tego ruszać bo miałem już jechać do chaty (trabika robię nie pod blokiem) i gdybym to ruszył to pewnie by g...... zaśmierdziało! Jak będę zmieniał silnik na inny to się pozbędę problemu :D A co do gwintowania to ścianka tego kapsla jest zdecydowanie za cienka, trzeba by włożyć śrubę M6 od środka i złapać od zewnątrz nakrętka. |
|
|
|
 |
TrabiVR6
Gość
|
Wysłany: 2011-02-08, 10:43
|
|
|
| Panowie to jest brok (zaślepka otworu technologicznego) Wystarczyło ja wybić i kupić nowy o takich samych wymiarach koszt max 2pln :) I bez druta czy tam wkręta . |
|
|
|
 |
Domator
Gość
|
Wysłany: 2011-02-08, 12:27
|
|
|
| Dzięki VR6! Właśnie takich informacji szukałem w necie ale nie mogłem znaleźć fachowej nazwy tej "zaślepki czy tam kapsla" ;] |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-02-08, 13:50
|
|
|
| To jeszcze podajcie mi specjalistyczny sklep internetowy który to ma bo ja w Gnieźnie to na zamówienie tego nawet nie kupię. :( |
|
|
|
 |
TrabiVR6
Gość
|
|
|
|
 |
|
|