|
[1.1] awaria - gaśnie |
| Autor |
Wiadomość |
kasq5510
Gość
|
Wysłany: 2009-12-20, 22:19
|
|
|
mam problem mianowicie.
odpalam rano polówkę wszystko gra trybi ale gdy odbiję kluczyk z pozycji rozrusznika natychmiast gaśnie tak jak by obcięło mu zapłon. nie jest to wina kostki w stacyjce próbowałem zapalić go na krótko i nic z tego nie było. dziwne jest to że tak długo jak kręcę rozrusznikiem pali, reaguje na gaz wchodzi w obroty gdy tylko przestanę kręcić gaśnie. wymienione są kable, świece, kopułka palec a nawet moduł zapłonu. wszystkie kable pod maską podociskane. dziś po 2 godzinach walki ni z tąd ni z owąd odpalił, gdy silnik się zagrzał było dobrze.
ktoś zna temat? |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2009-12-20, 23:02
|
|
|
Prawdopodobie masz spalony rezystor zapłonowy. W pozycji kluczyka "rozruch" prąd na cewkę idzie z pominięciem opornika,zapłon jest, po powrocie do pozycji 1 prąd płynie przez opornik, stąd też odcinanie zapłonu.
Weź kawałek przewodu, zewrzyj zaciski rezystora i próbuj uruchomić silnik. Jesli się uda - masz winowajcę. |
|
|
|
 |
kasq5510
Gość
|
Wysłany: 2009-12-25, 00:28
|
|
|
| wymieniłem go w cholerę jasną na początku zero zmian po 15 minutach raczył odpalić i od tej pory chodzi |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2009-12-25, 01:46
|
|
|
| "Kup sobie Pan Malucha"(Rysiek mechanik) |
|
|
|
 |
wredus
Gość
|
Wysłany: 2011-02-10, 12:20
|
|
|
Sorry za odświeżanie starego tematu, ale miałem ten sam problem co kasq5510 (po puszczeniu kluczyka silnik gasł).
Po kilku próbach uruchomienia silnika i grzebaniu przy stacyjce efekt jest taki:
1. Teraz w pozycji rozruch słychać tylko kliknięcie (przekaźnika?) i nic więcej się nie dzieje.
2. Przepalony został trzeci 8A bezpiecznik (licząc od lewej)
Gdzie szukać tego rezystora? "Idąc po kablach" przy stacyjce czy pod maską?
Ktoś ma pomysł dlaczego teraz rozrusznik już nawet nie jęknie? Bezpiecznik wymieniony...
Proszę o pomoc
Dzięki |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-02-10, 15:28
|
|
|
| Sprawdź dokładnie stacyjkę czy aby na pewno dobrze działa. Weź do tego jakąś żarówkę i podłącz ją do masy a drugi kabel do styków na stacyjce, później przekręcaj kluczyk i sprawdź czy na wszystkich stykach masz prąd włącznie z rozruchem silnika! A rezystor to taka duża przypominająca podkowę ceramiczna rzecz omotana drutem na lewym błotniku zaraz pod cewką zapłonową. Ten rezystor musi mieć stale prąd (po przekręceniu kluczyka) i dopiero z niego jest zasilona cewka jak dobrze pamiętam białym kablem. |
|
|
|
 |
|
|