|
spawanie |
| Autor |
Wiadomość |
Kumpelek
Gość
|
Wysłany: 2010-11-17, 21:36
|
|
|
Nie wiem czy był temat, bo wyszukiwarka kuleje. Jeżeli był to usuńcie:)
Chłopaki, jakimi sprzętami spawacie? jakie koszta takiego sprzętu, jak idzie robota itp.. Zapraszam do dyskusji...
Najbardziej interesują mnie tanie rozwiązania, a w miarę skuteczne:P :) |
|
|
|
 |
MARSZAL84
Gość
|
Wysłany: 2010-11-17, 22:09
|
|
|
migomat 140a 1000 pln wsio butla itd
spawarka 200a z tigiem 1000 pln
takie bajery mam co chwile w rece i daja rade |
|
|
|
 |
Kosiek
Gość
|
Wysłany: 2010-11-17, 22:22
|
|
|
| Migomat bester-minimagster 1500, max prąd 115A. Butla 6 kg. Cenowo mało sexy ~1450. Można narzekać na prąd, ale praca idzie:) |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2010-11-17, 22:50
|
|
|
| Migomat dekatech (chińczyk) 90A. Rewelacji nie ma, tragedii też nie. Szybko popsuł mu się podajnik drutu, ale samodzielna naprawa była dość prosta i skuteczna. Do spawania blach polecam drut 0,6 mm, idzie całkiem ok. |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2010-11-17, 23:10
|
|
|
Jakiś chińczyk 150a ale jak dla mnie trochę mało! Jest zmodyfikowany bo ma założony uchwyt z euro gniazdem i zawór osłony gazu otwierany elektrycznie! Jak byś czegoś szukał to niema co kupować miga poniżej 150 bo przyspawanie jakiś grubszego elementu jest nie możliwe (kielichy tylnego zawieszenia) co do spawarki to jak chcesz żeby było elegancko i mocno to trzeba sporo doświadczenia!
Ja miałem okazje pospawać trochę tym i bym się nie obraził na takie coś w domku Magster 330 4x4 |
|
|
|
 |
Krzysiek Sawicki
Gość
|
Wysłany: 2010-11-18, 13:17
|
|
|
| sam trabiego spawałem migomatem 150 chiński (nie pamietam szczegułów ale jak ktoś chce to podam) kosztował w sumie 1100. Bezawaryjny. Do blaszek 1mm bardzo dobry 2mm też pospawa całkiem dobrze drut najpierw 0,8 później 0,6 polecam cieńszy. |
|
|
|
 |
Kamil Pawłowski (harnaś)
Gość
|
Wysłany: 2010-11-18, 13:28
|
|
|
| powiedzcie mi czy takie COŚ to nada się do poprawek i spawania raz na jakiś czas drobnych elementów ? |
|
|
|
 |
Kosiek
Gość
|
Wysłany: 2010-11-18, 13:35
|
|
|
| Tylko nie będziesz mógł spawać w osłonie CO2 bo czegoś takiego tu nie przewidziano. W opisie jest napisane że spawanie tylko drutem samo osłonowym-przeniesienie wad spoin ze zwykłej spawarki. |
|
|
|
 |
Kamil Pawłowski (harnaś)
Gość
|
Wysłany: 2010-11-18, 13:43
|
|
|
| domyślam się że to rarytas nie będzie ale od czasu do czasu potrzebuję coś pospawać to często kombinuje u znajomych ale nie zawsze to są lub nie mają czasu, akurat mam kilka dziurek w podłodze i chciał bym jakoś z tym zaradzić czy takim sprzętem dał bym rady czy lepiej odpuścić i jechać do znajomego lub też zainwestować w coś lepszego ? |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2010-11-18, 14:33
|
|
|
| Na pewno inni napiszą inaczej ale daj sobie spokój z takim g..... bo nikt ci nie odda za nadszarpnięte nerwy podczas pracy takim sprzętem! Albo dołóż chociaż do 1200 albo rozejrzyj się za używanym a taki w miarę migomat nawet do drobnych prac (wymagana precyzja nastawienia prądu spawania żeby się nie w...... wypalaniem dziur) to co najmniej 2000 za 180-200 amper i wtedy takim sprzętem zrobisz wszystko w skali domowej oczywiście! Tak teraz napiszecie że warsztaty nawet takich nie mają ale jak warsztat niema chociaż bestera 180a to już są po prostu szuszwole i partacze. A i zwykła stal spawa się znacznie lepiej w osłonie argonu a kwasówke jak by się lutowało, bajka. |
|
|
|
 |
Kosiek
Gość
|
Wysłany: 2010-11-18, 15:36
|
|
|
Taki sprzęt jaki podajesz nie jest wart zainteresowania. Elektrodą otuloną można sobie pospawać ogrodzenie, furtkę lub taczkę. Lepiej poczekaj dorzuć kilka stówek i szukaj migomatu do spawania w osłonie gazów.
Byłbym skłonny pożyczyć Ci zwój sprzęt gdybyś mieszkał bliżej;) |
|
|
|
 |
Speeder
Gość
|
Wysłany: 2010-11-22, 21:35
|
|
|
| do Kamila...>> Moze to Cię zainteresuje: link |
|
|
|
 |
|
|