Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Trabant 1.1 - trafiłem na "chrzczone" paliwo :(
Autor Wiadomość
Wolak
Gość
Wysłany: 2010-10-13, 21:08   

Witam.
Od niedawna posiadam Trabanta 1.1 i stąd moje pytania. Staram się pogłębiać moją wiedzą na temat mechaniki i Trabanta :).
Więc tak... Ostatnio miałem końcówkę rezerwy i przed trasą zatankowałem na BP zwykłej 95 ok. 14litrów. Gdy odpaliłem go na stacji, zaczęło się szarpanie. Problem jest taki, gdy auto się rozgrzeję a wciskam sprzęgło to automatycznie gaśnie, równieź na luzie automatycznie gaśnie... Kolega musiał mi trzymać gaz, żeby mi samochód nie zgasł. Gdy na ssaniu miałem 2000obrotów, tak mam 300-500obrotów ;/. a jak silnik jest rozgrzany to automatycznie gaśnie, jak mu gazu nie trzymam. Mechanik stwierdził, że do wymiany uszczelki w gaźniku na nowe i filtr paliwa, oraz dysza do wyczyszczenia. Powiedział, że trafiłem na chrzczone paliwo :(. Co wy o tym sądzicie?
I jeszcze jedno pytanko... czy przy 100km/h ~5tys. obrotów to jest OK :)?
Aaa i na trasie zgubiłem zderzak tylni jak jechałem, bo się nie trzymaWitam.
Od niedawna posiadam Trabanta 1.1 i stąd moje pytania. Staram się pogłębiać moją wiedzą na temat mechaniki i Trabanta :).
Więc tak... Ostatnio miałem końcówkę rezerwy i przed trasą zatankowałem na BP zwykłej 95 ok. 14litrów. Gdy odpaliłem go na stacji, zaczęło się szarpanie. Problem jest taki, gdy auto się rozgrzeję a wciskam sprzęgło to automatycznie gaśnie, równieź na luzie automatycznie gaśnie... Kolega musiał mi trzymać gaz, żeby mi samochód nie zgasł. Gdy na ssaniu miałem 2000obrotów, tak mam 300-500obrotów ;/. a jak silnik jest rozgrzany to automatycznie gaśnie, jak mu gazu nie trzymam. Mechanik stwierdził, że do wymiany uszczelki w gaźniku na nowe i filtr paliwa, oraz dysza do wyczyszczenia. Powiedział, że trafiłem na chrzczone paliwo :(. Co wy o tym sądzicie?
I jeszcze jedno pytanko... czy przy 100km/h ~5tys. obrotów to jest OK :)?
Aaa i na trasie zgubiłem zderzak tylni, jak jechałem, bo się nie trzymał. Zwykły plastikowy zderzak na te zaczepy po bokach... i stąd moje pytanie.. z jakiego auta pasuje zderzak? bo nowy do 1.1 polo to 260zł a jakoś nie wydaje mi sie za taki zwykły plastikowy zderzak na wczepy, że każdy go może zdjąć? hmmm... doradźcie mi panowie, bo ja już sam nie wiem co począć :P
aaa i jeszcze mam drobne zwarcie... raz zauważyłem, jak stałem zgaszonym samochodoem, że jak wciskałem pedał hamulca to świeciło mi się postojowe lewe i migacz heh. I mam czasami tak, że jak mam zapalone światła i wrzucam kierunkowskaz to jest zwarcie i kierunkowskaz wariuje... a jak mam zgaszone światła i wrzucam to jest ok. Tak samo raz mi świeci postojowe prawe z tyłu, a raz nie... i też nie wiem, gdzie to sprawdzić... na bezpiecznikach? Na razie jestem zielony, ale staram się przy Trabim robić samodzielnie stąd tyle pytań :) Wolę wiedzieć sam i sam przy nim grzebać, jeśli jestem w stanie to zrobić, bo o to tu chodzi :)
Pozdrawiam z Raciborza.
Dzięki za pomoc!
Tchau! :)
 
 
Wolak
Gość
Wysłany: 2010-10-13, 21:12   

sorry coś się podwójnie napisało :)
 
 
Bogdan 611
Gość
Wysłany: 2010-10-13, 22:04   

Przy 5000obr jedziesz 125km/h na czwartym biegu i na orginalnych kołach wg.literatury F.Rawskiego.
Zderzak kupisz za grosze na CT giełda powinno być kilka polówek na części
 
 
kuzyn353
Gość
Wysłany: 2010-10-14, 00:14   

BP ma dobre paliwa. Mogąc obstawiać przyczynę:
1 niedomagający, stary, w "średnim" stanie Trabant
2 chrzczone paliwo na renomowanej stacji
Obstawiałbym to pierwsze
 
 
XXL24H
Gość
Wysłany: 2010-10-14, 01:36   

Wyjmij bezpieczniki i oczyść dobrze blaszki. Rozbierz tylną lampę i sprawdź czy kostka nie zaśniedziła i oczyść dobrze pod masę (czyli brązowy kabel przykręcany do karoserii) z przodu i z tyłu! Przeczyść lampy. Do masy przednich lamp dostaniesz się od komory silnika i to jest najprawdopodobniejsza przyczyna tego dziwnego świecenia. Masa tylnych lamp jest w bagażniku na ściance rejestracji. Odkręć nakrętki i przeskrob blaszki i dokręć nowymi nakrętkami.
 
 
pinokio999
Gość
Wysłany: 2010-10-14, 08:53   

Ej, w sumie ja mam po wymianie silnika na drugi z drugiego trabanta który bez problemu przejechał 200km. Nie wiem o co z tym chodzi.. Tymczasowo dokręciłem ogranicznik przepustnicy. Doraźnie to pomogło. Ale szarpanie (gdy jadę powyżej 60-80km/h) jest niesamowite, gdy chcę przyspieszyć cały samochód mi telepie a gdy jadę równo jest wszystko ok. Paliwo z Shella..
 
 
Wolak
Gość
Wysłany: 2010-10-14, 09:56   

przy 5000obr. - 125km/h?
no nie wiem nie wiem]
ja na 4biegu przy 80km/h mam 4000obr.
a przy 125km/h mam 6000obr. albo i ponad 6 bo juz nie patrzylem. to jest praktycznie V-max bo mój polo 1.1 leci 135km/h :) może dociągnie do 140km/h
mam obrotomierz i tak jak mówie przy stówce mam juz 5tys. obrotow.
przy 60km/h = 3tys.
70km/h - 3,5tys.
80km/h - 4tys.
90km/h = 4,5tys.
100km/h - 5tys.
więc jak myslalem o podrozy nim gdzies dalej to nie widzi mi sie jazda wiecej niz 100km/h na autostradzie :)
aaa i mam w planie mu nalac "Modyfikator PLUS" Podobno bardzo skuteczny i drogi... cena nie gra roli, bo odnawia silnik ze tak powiem? czy to prawda? i oplaca sie w ogole lac do trampka ? :)
 
 
Bogdan 611
Gość
Wysłany: 2010-10-14, 10:37   

Jak masz zajeżdżony silnik to Ci to pomoże jak umarłemu kadzidło.Z tą prędkością pisze tak jak mówi mądra literatura a nie sugeruję się jakimś wskaźnikami które pokazują co chcą.
 
 
pinokio999
Gość
Wysłany: 2010-10-14, 10:57   

A możecie nie offtopować tylko pomóc?
 
 
Piotr Kucharski (kuchar)
Gość
Wysłany: 2010-10-14, 11:32   

Twoje autko woła do Ciebie: "dopieść mnie" :)
1. objawy pobieżnie wskazują na niedostatek paliwa, mechanik może mieć rację.
2. na seryjnych oponach 145/80 R13 wg przełożeń skrzyni biegów przy 4000 obr./min. trabant jedzie ok. 100 km/h, a sprawny szybkościomierz trabanta zawyża ok. 5-10%. Czyli powinieneś mieć wskazanie max. 110 km/h. Przy 5000 obr./min. prędkościomierz powinien wskazywać ok. 130 km/h (biorąc pod uwagę błąd wskazań)
3. tak jak XXL, stawiałbym na kiepską masę. Oczyść wszystkie konektory na brązowych przewodach i przed założeniem posmaruj je cienko wazeliną techniczną.
 
 
Wolak
Gość
Wysłany: 2010-10-14, 13:12   

a silnik nie jest zajeżdżony, bo chodził cały czas dobrze, aż do zatankowania :) dalej dobrze chodzi, no ale obrotów nie ma.... pali za pierwszym silnik jest OK :) nie ma problemów.
 
 
XXL24H
Gość
Wysłany: 2010-10-14, 13:17   

Kuchar ma zdecydowaną rację co do opon na 155/70 jest już głośniej i nie wynika to z profilu opony ale z mniejszej średnicy koła. Średnica koła na oryginalnej oponie powinna wynosić 562mm a 155/70 są o 15 mm niższe a to bardzo dużo.
kalkulator opon
 
 
Ptak
Gość
Wysłany: 2010-10-14, 14:18   

skoro po tankowaniu się "zepsuł" to zlej to paliwo do jakiegoś kanistra i wlej świeże. jak to nie pomoże, szukaj dalej,
wyczyść gaźnik,
sprawdź czy nie ubywa oleju lub płynu chłodniczego,
czy pali na wszystkie świece.
Skoro go niedawno kupiłeś to nie wiesz jeszcze co jest do wymiany:)

powodzenia!!!
 
 
XXL24H
Gość
Wysłany: 2010-10-14, 14:42   

korek do zlania paliwa jest na środku baku od spodu na imbus 6mm jak dobrze pamiętam tylko wkręć go później na teflon a jak chcesz mniej skutecznie to wężem przez korek paliwa.
 
 
Dymatorek
Gość
Wysłany: 2010-10-14, 19:48   

Jeszcze nikt nie wziął pod uwagę zbiegu okoliczności który mógł nastąpić kilka sekund przed lub po tankowaniu, sprawdź elektrozaworek od dyszy wolnych obrotów czy się nie odpiął i tak jak pisałem w innym temacie, odłącz żółty przewód przy przepustnicy (WAŻNE!!) i sprawdź jak się wtedy zachowuję. Co do dyszy piszę to dlatego iż gdyż miałem tak z konektorkami od czujników ciśnienia oleju, podczas jazdy na nierównościach zapaliła się kontrolka ciśnienia, spanikowałem ale po obadaniu sytuacji okazało się że spadł jeden z przewodów. Sprawdź to zanim rozbebeszysz gaźnik lub oddasz go do sekcji mechanikowi który popada w skrajności (w celach zarobkowych ofc.) zdiagnozuje najczarniejszą wersję tego przypadku jak zwykle. Nawet gdybyś chciał go tam zostawić, on ci wymieni każdą pierdołę w gaźniku który mógł okazać się jak szwajcarski zegarek. Forum mnie nauczyło sprawdzać przyczynę od podstaw. Jakbyś nie wiedział gdzie elektrozawór czy żółty przewód przy przepustnicy to ten który idzie do modułu na ściance po prawej stronie w czarnym peszlu, powinny iść dwa (zółto-czarny do dyszy i żółty do przepustnicy).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 12