|
Słupki w polo a w dwusuwie |
| Autor |
Wiadomość |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-08-31, 12:41
|
|
|
Witam ;] Pytanko mam :)
Jak już wspomniałem kupiłem tę oto polówencję ;) Jest bardzo zdrowa ale posiada jeden spory mankament. Przysłowiowy pan Edzio wspawał do niej nieudolnie dach od 601. Chcę nabyć kompletną konstrukcję dachu aby poprawić bubel Pana Edzia. Środkowy słupek z wykonanych pomiarów ma ok 2,5 cm szerokości, ten sam słupek który mam w drugiej polówce jest o 2 cm szerszy co czyni razem 4,5 cm. W szerszym słupku były otwory na mocowanie uchylanej szyby, w dachu od dwusuwa tego nie ma. Sprawa dotyczy oczywiście sedanów. Chciałbym nabyć konstrukcję w której słupek ma 4,5 cm z otworami na uchylane szybki. I tu moje pytanie ;) Czy w polówkach występowały słupki o wymiarze 2,5 cm szerokości czy tylko i wyłącznie konstrukcję z 4,5 cm słupkiem? Na dowód różnic podaję fotki.
Słupek z polo 4,5 cm (na rysunku nie dopisałem 0,5 cm) :P
Słupek z 601 2,5 cm
Pytam ponieważ nie mam w okolicy żadnego szrotu na którym mógłbym nabyć właściwą konstrukcję dlatego dach będzie wysyłany kurierem być może z daleka ale nie chciał bym kupować kota w worku ;p |
|
|
|
 |
Kulka
Gość
|
Wysłany: 2010-08-31, 13:23
|
|
|
| o kurde, polówka z wąskim słupkiem xD można dobrą replikę starucha zrobić xD |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-08-31, 13:41
|
|
|
| z twojej wypowiedzi Kulka wynika że wąskie słupki były tylko w 601? To czemu w Polo kombi tez taki jest? :D |
|
|
|
 |
James
Gość
|
Wysłany: 2010-08-31, 13:54
|
|
|
| Bo we wszystkich kombiakach był wąski słupek, a w sedanach nie:P |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2010-08-31, 13:59
|
|
|
| Bierz budę od Pinokia999. O ile jej jeszcze nie zezłomował bo słyszałem że dzisiaj ma oddać pod żyletki... |
|
|
|
 |
TrabiVR6
Gość
|
Wysłany: 2010-08-31, 13:59
|
|
|
| Kombi miały wszystkie wąski słupek :) Sedany 601 do ktoregoś roku roku tylko (nie pamietam dokladnie do ktorego) Późniejsze 601 i 1.1 miały już szeroki. aha no i szyby tylne boczne są inne :P |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2010-08-31, 14:01
|
|
|
| W kombi tylko wąskie słupki były zawsze, a w sedanach wprowadzili te modyfikacje na początku 84 roku i tak już robili do końca produkcji łącznie z polówkami. |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-08-31, 14:02
|
|
|
| a jakiś kontakt do Pinokia999? telefon? gg? bo mejla moze w pore nie odczytać ;p |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2010-08-31, 14:31
|
|
|
| Poszło na PW |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-08-31, 15:06
|
|
|
| też słałem na pw ale po zalogowaniu może przeoczyć :D |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-08-31, 15:13
|
|
|
| spóźniłem się 4 godziny... :( a miałem założyć temat wczoraj... Ale ze mnie doopa... |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-08-31, 15:17
|
|
|
| a jak myślicie? 250 zł to dużo za taką konstrukcje? + przesyłka z drugiego końca polski :D Bo mam jedną propozycje ale 300 zł mnie nieco przeraża ;( |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2010-08-31, 15:36
|
|
|
| a po co chcesz to koniecznie zmieniać? co ci przeszkadzają te słupki? |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-08-31, 16:09
|
|
|
Jest odwalona fuszera, nasmarkane spawarą, tam gdzie coś "nie pasiło" przywalone 5-cio kilowym młotkiem... Tam gdzie nie pasuję ma naprężenia, tam gdzie naprężenia wyraźnie pęka lub pękł. Żeby to poprawić muszę to wyciąć w pizdu tak aby nie naruszyć reszty konstrukcji ;p a skoro to wycinam to mogę wstawić i mieć jak u ludzi ;p i cieszyć się zdrową budką :) Nadkoli,jaskółki nawet nie ruszam, świecą jeszcze ddr'owskim podkładem :)
W dowód nieudolności "majstra" publikuje jego robotę :
Robota Pana Majstra
Robota Pana Majstra2
:D |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2010-08-31, 16:30
|
|
|
| Chłopie byś zabrał tą budę i byś był zadowolony na papier też był by sposób(mało mamy pijaczków)sam dałem dupy że to sprzedałem za bezcen(ostatnio widziałem padło bez progów za 1500zł)tym bardziej jak miałem OC za niecałe 300zł rocznie,silnik 1.1 w dobrej kondycji który mi starczał,najdroższą część mechaniki w Polo już ogarniętą do tego masę części,blacharkę zaczełem gromadzić do tego spawacz po znajomości i opony zimowe ,wycofałem się w połowie drogi a auto poszło na śmierć ,ale miałem swoje powody bo jakieś skurwiele się na to auto zawzięły i cały czas mi je rozpierdalali a mnie szlak trafiał bo powoli zamiast coś robić dalej to tylko po tych lumpach naprawiałem. |
|
|
|
 |
|
|