|
OPORY TOCZENIA |
| Autor |
Wiadomość |
warcab
Gość
|
Wysłany: 2010-07-30, 19:56
|
|
|
WITAM,
MAM PYTANIE, MOŻE KTOŚ KIEDYŚ SIĘ Z TYM SPOTKAŁ.
NA PRZEGLĄDZIE DIAGNOSTA POWIEDZIAŁ MI, ŻE NIE MA SIĘ DO CZEGO DOCZEPIĆ, ALE LEWYM TYLNYM KOLE SĄ OPORY W TOCZENIU I JAK CHCE TO ŻEBYM SOBIE TO POPRAWIŁ BO AUTO FAJNE, ZADBANE I FAJNIE BY BYŁO PIKUŚ GLANCUŚ.
I TUTAJ MAM PYTANIE CO TO MOŻE BYĆ, JUTRO BĘDĘ NA GARAŻU TO SOBIE POGRZEBIE ALE JUŻ TERAZ MNIE CIEKAWOŚĆ NIEPOKOI I MOŻE KTOŚ COŚ TAKIEGO JUŻ MIAŁ I DAŁ SOBIE Z TYM RADE.
BRAK SMARU W ŁOŻYSKU ??
SZCZĘKA NIE WRÓCIŁA DO SWOJEGO POŁOŻENIA ??
PODSUŃCIE MI ODPOWIEDŹ ŻEBYM MÓGŁ SPOKOJNIE PÓJŚĆ SPAĆ :) |
|
|
|
 |
warcab
Gość
|
Wysłany: 2010-07-30, 20:05
|
|
|
| to nie jest zapieczony hamulec bo hamulce były ok na przeglądzie bęben się nie grzeje |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2010-07-30, 20:53
|
|
|
| Łożysko jest zbyt mocno dokręcone albo już do wymiany zależy jak duży opór stawia. A jak będzie brak smaru w łożysku albo było zbyt mocno dociągnięte to jest do bezwarunkowej wymiany. |
|
|
|
 |
Prorok601
Gość
|
Wysłany: 2010-07-31, 02:47
|
|
|
| z tego co pamiętam w trabantach nie ma łożysk stożkowych... tak w kwestii "dociągania" |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2010-07-31, 08:18
|
|
|
Zgadza się! - nie ma łożysk stożkowych!
Są dwa łożyska kulkowe i prymitywne zabezpieczenie łożyska wewnętrznego.
Zazwyczaj łożysko wewnętrzne koroduje szybciej niż zewnętrzne (to od strony felgi.
Aby wymienić łożyska trzeba odkręcić mocowanie amortyzatora od wahacza (często urywają się śruby mocujące)
Kup dwa łożyska, uszczelniacz, wymień wszystko! Jeśli to możliwe to także wymień gumową "pokrywkę".
Powodzenia.
PS.
ja kupuję dwa rodzaje łożysk.
1 zamknięte gumą
2 zamknięte metalem
wyjmuję z łożysk zamknięcia z jednej strony i montuje w taki sposób:
łożysko z metalowym zamknięciem od strony koła, a z gumowym od strony amortyzatora. Oczywiście miedzy łożyska nakładam smar. Zabezpieczenia które zostawiam są od strony zewnętrznej (nie ma zabezpieczeń między łożyskami). |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-07-31, 08:27
|
|
|
| jest jeden minus który często występuję przy wymianie łożysk. Trzeba odkręcić ucho od wahacza które z kolei trzyma amortyzator, niestety te śruby często odkręcają się z gwintem a wtedy bez odpowiednich narzędzi robi się nie lada klops. Tak tylko pisze żebyś się nie zdziwił :) |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2010-07-31, 08:47
|
|
|
| Jajer wyczerpał temat :] |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-07-31, 09:17
|
|
|
| gapa ze mnie :/ |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-07-31, 09:19
|
|
|
| Jajer - te pokrywki lubią odpadać :D Pod jakiego traba bym nie zajrzał na złomie to każdy ma po jednej pokrywce ;D Między lożyskami jest stalowa tulejka która za ch*j nie pozwoli łożyskom przesunąć się na bieżniach więc jak można przegiąć z dokręceniem? |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-07-31, 09:20
|
|
|
| tak jest w 1.1 a tutaj nie wiem jakiego modelu dotyczy ;p |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-07-31, 09:32
|
|
|
tak oprócz 1,1 było jeszcze kilkanaście modeli trabantów :]
a propos prac przy zawieszeniu proponuję zajrzeć w gniazda wahaczy. Przerobiłem ostatnio naprawę łożysk i hamulców z tyłu, później zabrałem się za gumy i skończyło się wymianą wahaczy.Dopóki wszystko jest skręcone wygląda cacy i nie można nic dostrzec. Dobrze że niespodzianka wyszła w garażu nie na drodze. To sprawa życia i śmierci, także powinieneś a nawet musisz zajrzeć pod gumy |
|
|
|
 |
Piotr Kucharski (kuchar)
Gość
|
Wysłany: 2010-07-31, 12:48
|
|
|
JaJer, powinieneś książkę obsługi trabanta napisać, Skurski wysiada Krótko, w punktach, zrozumiale. Nie czytałem lepszych porad jak Twoje.
Pozdrawiam
Kuchar |
|
|
|
 |
MARIAN B.
Gość
|
Wysłany: 2010-07-31, 18:36
|
|
|
| Popieram Kuchara. Jajer, napisz książkę. Rozejdzie się w dużej ilości. Napewno kupi ją każdy właściciel Trabanta. Twoje rady i doświadczenie są bardzo, bardzo cenne. |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2010-07-31, 18:59
|
|
|
| To ja tylko dodam że przy zatartych łożyskach często zdarza się że piasta obraca się w ich bieżni i wyciera. Taka piasta nadaje się do wymiany. |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-07-31, 20:16
|
|
|
| piasta obraca się w wewnętrznym pierścieniu łożyska a w bieżni toczą się kulki,wałki razem z koszyczkiem ale wiadomo o co kuzynowi chodziło ;p tylko terminologia nie ta ;) |
|
|
|
 |
|
|