|
Silnik - problemy |
| Autor |
Wiadomość |
Żbik
Gość
|
Wysłany: 2010-06-23, 09:10
|
|
|
Witam od pewnego czasu borykam sie z pewnym problemem w moim trabim.
OD czasu do czasu zdarza sie ze zaczynaja sie jakies dziwne przedmuchy w silniku, syczy, pryka. Dodatkowo cos wewnatrz hamuje go jakby ktos zaciagal reczny. Rzecz mam miejsce tylko przy obciazonym silniku, bo na luzie albo na wcisnietym sprzegle nie ma tego problemu.
Dziwne odglosy ustaja po dobrym przegonieniu traba na prostej, a zaczynaja sie po dlugim staniu na swiatlach...
Podejrzewam ze moze to problem gaznika ale jesli tak to zdarzal by sie notorycznie a tutaj raz na jakis czas.
Jakies sugestie ? |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-06-23, 12:17
|
|
|
| tak zdjęcie obudowy i kapitalne przejrzenie czy silnik szczelny, regulacja zapłonu na nowo i gaźnik regulacja. Jak nie pomoże to sie szuka dalej. Po prostu dawno serwisu nie robiłeś. |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2010-06-23, 12:48
|
|
|
| Tradycyjnie proponuję zdjąć na próbę tylny tłumik. Miałem kiedyś podobne objawy, nawet szlif zrobiłem i wymianę tłoków. A okazało się, że to taka głupota. |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-06-23, 15:35
|
|
|
| co prawda nie tyczy się trabów a jeździdeł z katalizatorami. Wymieniałem przerdzewiałe kolanko w reno clio i natrafiłem na dzwiny zwitek drobnej siatki z odłamkami ceramiki na odcinku 10 cm. Objawy były te same co opisujesz z tym że kierowca się nie skarżył bo myślał że to normalne. Po udrożnieniu i wymianie kolanka renówka przestała gasnąć, wyraźnie się odmuliła i zaczeła więcej palić. ;p |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-06-23, 15:38
|
|
|
| no i fakt faktem za duża kompresja robiła takie małe psyki pod maską jakby ktoś puszkę pepsi otwierał ;p |
|
|
|
 |
|
|