Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[1.1] Wolne obroty
Autor Wiadomość
Yavin
Gość
Wysłany: 2010-05-04, 09:23   

Witam chciałbym zaciągnąć rady specjalistów. Mój problem polega na tym że trabant mi gaśnie, robił tak od momentu zakupu ale ostatnio stało się to już nie do wytrzymania. Obecnie gaśnie nawet gdy jest rozgrzany.
Myślałem że sobie z tym poradzę jednak skończyły mi się już pomysły. Opiszę dokładniej o co mi chodzi silnik ładne pracuje na wyższych obrotach ale gdy staje na światłach spadają obroty aż całe auto się trzęsie, potem znowu jest ok i tak w kółko oczywiście jeśli nie zgaśnie. Z objawów jeszcze na tych wolnych obrotach wygląda jakby gubił zapłon, bo słychać z rury że chodzi jak dwusuw.
Wymieniłem już gaźnik, moduł zapłonowy, sprawdziłem świece, rozdzielacz, palec, kable, filtry czyste.
Prosił bym o jakąś rade albo chociaż pomysł. Pozdrawiam
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2010-05-04, 09:33   

pojedz na diagnostykę i nie szarp nerwów na forum. Dobry gażnikiowiec sprawdzi i gaźnik i zapłon i szybko znajdzie usterkę. Zrobiłeś co mogłeś jako użytkownik, teraz do specjalisty na badanie i na naprawę. Trabant stary i ma swoje fochy. Może to byc banał jak i coś poważniejszego. Mechanik znajdzie to najszybciej.
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2010-05-04, 17:09   

Zanim wydasz kasę u speca, poproś kogoś do pomocy i sprawdź czy działa elektromagnetyczny zawór wolnych obrotów.
- Dodajesz gazu i zdejmujedz nogę z gazu jak obroty spadają powinieneś słyszeć "klik" jak go nie ma to zawór jest zatarty, albo uszkodzony,lub też zaśniedziały konektor itp. Taki sam klik powinien być słyszalny w momencie dodania gazu. Jeśli nie potrafisz wysłuchać, trzymaj palce na zaworku, powinieneś wyczuć czy pracuje.

Działanie zaworu (lecz nie sprawność całego układu) można sprawdzić tak:
- wyłączony silnik!
- zdejmujesz wsuwkę z konektora i w to miejsce dotykasz przewodem podłączonym do plusa aku.
- dotykasz słyszysz "klik"
- zdejmujesz słyszysz "klik" oznacza to że zawór pracuje. Teraz wpinasz wcześniej odłączony przewód i sprawdzasz działanie na pracującym silniku.

Pozdrawiam.
 
 
Yavin
Gość
Wysłany: 2010-05-04, 19:45   

No oddawanie do warsztatu jest chyba ostatnią czynnością :P Co do elektrozaworu to sprawdzałem go w obu gaźnikach które mam, wykręciłem je i bezpośrednio pod akumulator podłączyłem. Oba szybko są wciągane, natomiast zastanawiam się czy jest coś co powinno go wypchnąć ?
 
 
Yavin
Gość
Wysłany: 2010-05-04, 19:53   

Dodam jeszcze, że zauważyłem że coś mi kapie z wydechu. Czy może to być objaw zniszczonej uszczelki pod głowicą ? Znaczy czy chodzi tak jak chodzi bo uszczelka gdzieś pękła ?
 
 
Bartek Dobrzyński
Gość
Wysłany: 2010-05-04, 20:08   

Jak kapie sobie trochę, to norma. A wody Ci ubywa, gotuje się ?
 
 
Yavin
Gość
Wysłany: 2010-05-04, 20:54   

Nie zauważyłem żeby jakoś znacznie ubywało w zbiorniku, temperatury jeszcze nigdy na czerwonym nie miałem.
 
 
Dymatorek
Gość
Wysłany: 2010-05-04, 22:34   

Yavin z tymi elektrozaworkami dziwna sprawa jest bo na jednym jest sprężynka a na drugim nie ma ;] Miałem podobny problem jak ty ale po odłączeniu tego kabla który jest w miejscu tej żółtej linii wszystko wróciło do normy i nie widzę różnicy w pracy silnika ;] Magik nie wiem jakim jesteś człowiekiem ale lubię Cie za to maniakalne podejście do trabów i ten krytycyzm :D W You Can Trabi byłbyś z tych lepszych jurorów :D
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2010-05-05, 02:16   

.... napisałem wcześniej Działanie zaworu (lecz nie sprawność całego układu) można sprawdzić tak:
Czyli - podłączając elektrozawór bezpośrednio pod napięcie nie sprawdzisz prawidłowości działania CAŁEGO UKŁADU, a tylko sam elektrozawór.

Teraz musisz sprawdzić resztę, albo kasa w kieszeń i do speca.
Pozdrawiam.
 
 
Yavin
Gość
Wysłany: 2010-05-05, 07:02   

Dobrze więc dziś sprawdzę działanie układu :)Elektrozawór już podpinałem tak aby ciągle był otwarty w układzie. Dymatorek wydaje mi się że z tym czujnikiem już się bawiłem ale jeszcze raz sprawdzę, nie zaszkodzi.
 
 
Dymatorek
Gość
Wysłany: 2010-05-05, 11:44   

no mi ten czujnik odłączał wolne obroty i silnik zwyczajnie gasł, nawet przy redukcji biegów ;o
 
 
Mici125
Gość
Wysłany: 2010-05-11, 21:33   

Witam
Miałem kiedyś podobne przygody z zaworkiem co koledzy, dopiero dobry gaźnikowiec pomógł. Ale ostatnio jadąc, obroty na jałowym spadały mi do ok 500rpm, a po wciśnięciu sprzęgła przy stawaniu (czy to z 3000 czy 1000rpm) po prostu nie wyrabiał i gasł. Wydaje mi się, że to wina zbyt niskich obrotów jałowych. Gdzie to się reguluje? Nie mam przy sobie żadnej literatury żeby sprawdzić, a pamiętam że jest gdzieś magiczna śrubka od ustawiania tego. No i oczywiście nie chcę robić tego na zasadzie "a co się stanie jak tym pokręcę".
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2010-05-12, 07:19   

ile razy mam powtarzać że takich rzeczy się nie rusza !!! Trzeba miec analizator spalin, umiejętności i części do gaźnika. Robi się to co umie a nie kombinuje
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2010-05-12, 12:44   

a pamiętam że jest gdzieś magiczna śrubka od ustawiania tego.

Ja wiem gdzie jest ta magiczna śrubka i wcale nie będę ukrywał.
-Ta magiczna śrubka jest w gaźniku.
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2010-05-13, 09:10   

che nawet nie jedna :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11