|
Ekonomizer |
| Autor |
Wiadomość |
pinokio999
Gość
|
Wysłany: 2010-02-26, 17:55
|
|
|
Witam. Chciałbym do trabanta 1.1 wsadzić coś co się chyba nazywa ekonomizer: by mi pokazywał jakie jest aktualne spalanie /100km.
W jaki sposób to zrobić? Co kupić? Jak podpiąć?
Proszę o rady.
//pozdrawiam |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2010-02-27, 08:00
|
|
|
Ekonomizery występują w kilku wersjach, zależy co chcesz mieć? Najprostszy, podciśnieniowy (odpowiednio skalibrowany) montujesz do kolektora ssącego, a zegar/wskaźnik w kabinie. Jak chcesz bardziej rozbudowany to musisz zasięgnąć pomocy elektronika. No i jeszcze pytanie - ile kasy chcesz przeznaczyć? Dodam jeszcze, że wszystko da się zaadoptować, zależy tylko od umiejętności, a na ogół to od kasy.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
pinokio999
Gość
|
Wysłany: 2010-02-27, 20:00
|
|
|
| Chciałbym taki z wyświetlaczem(pewnie ciekłokrystalicznym). Może nawet udałoby mi się zaprogramować go. Tylko w jakiś sposób sprawdzać to spalanie? Turbinka jakaś? Jeden obrót to x benzyny? |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2010-02-28, 11:52
|
|
|
| Zacznij czytanie od ostatniego postu ;) |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2010-02-28, 17:17
|
|
|
eee, co Ci czujnik otwarcia da... nic...
przecie spalanie nie zależy tylko od otwarcia przepustnicy ale i od podciśnienia czyli zapotrzebowania na moc... a te bajki z elektrody to sobie daruj.
W takim wynalazku jak trabant jedynym realnym ekonomizerem (tanim i w miarę działającym) będzie ekonomizer od trabanta 601 lub wartburga.
Gdybyś miał wtrysk to dało by się zrobić wskaźnik spalania cyfrowy, a tak to nie ma sensu bo będzie to kosztować więcej jak trabant. |
|
|
|
 |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2010-02-28, 22:01
|
|
|
| Panie drogi, cyfrowy wskaźnik da radę zrobić i to na podstawie turbinek z wartburga 353. Tylko jeśli chodzi o dokładność wskazań to mam lekkie wątpliwości. |
|
|
|
 |
Kosiek
Gość
|
Wysłany: 2010-03-01, 00:14
|
|
|
| A widział ktoś ekonomizer/komputer pokładowy wskazujący prawdę, tylko prawdę i świętą prawdę? |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2010-03-01, 08:24
|
|
|
Ciekawostka:
Skoda Fabia I, silnik 1.4 TDI. Komputer pokazywał spalanie 3,8 l/100km. System flotowy 4,5. I racja jest taka, że człowiek patrzy tylko na ten wyświetlacz... |
|
|
|
 |
Kosiek
Gość
|
Wysłany: 2010-03-01, 15:03
|
|
|
| Najbardziej podobał się mi test Auto Bild, w którym sprawdzano ile kosztuje jazda z gazem w podłodze. Różne samochody jeździły po torze. W Porsche Cayenne komputer wskazał 39.9. Jak się okazało pokazywał tyle, tylko dlatego, że to był koniec jego zaprogramowanej skali, a w rzeczywistości auto spaliło znacznie (chyba około 10 litrów) więcej. |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2010-03-01, 16:20
|
|
|
a ja powiem ze komputer w vectra c myli sie przy tankowaniach(przebieg ok 350km srednio) o ok 0,3l
można? |
|
|
|
 |
pinokio999
Gość
|
Wysłany: 2010-03-01, 20:25
|
|
|
| ale mi o trabanta chodzi |
|
|
|
 |
|
|