Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Luz na wale silnika 2-takt
Autor Wiadomość
Lary601
Gość
Wysłany: 2010-02-12, 21:57   

Witam Panowie i Panie.
Potrzebuję się dowiedzieć jakie są normy co do luzów na wale bo na pewno jakieś muszą być. Przeglądałem pale lektur o trabantach ale nigdzie nie mogę znaleźć jakiś dokładnych specyfikacji. Może ktoś z Krakowa ma czas i chęci podjechać i obadać temat byłbym wdzięczny.
Pozdrawiam
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2010-02-15, 10:31   

norma luzów jest taka że jak chodzi cicho to luz jest ok, a jak napiepsza jak kościotrup po blaszanym dachu to luz jest za duży (...) Usunięte

---

wartborgini - znów masz potrzebę zaistnienia?

G_mode
 
 
Piotr Kucharski (kuchar)
Gość
Wysłany: 2010-02-15, 13:20   

przeszperałem swoje materiały, oryginalne serwisówki i niemieckie fora ale nie natknąłem się na konkretne wartości luzów łożysk na wale. Niestety, ale należy chyba zdać się na doświadczenie przy sprawdzaniu wału, a ogólnie rzecz biorąc to, co w niewybredny sposób napisał wartborgini w poście powyżej jest prawdą. Fabryczne stare serwisówki przewidują remont silnika (wymiana wału, szlif cylindrów) co 60.000km i zasadne jest się tego trzymać, bo po tym przebiegu luzy są już na tyle duże, że ryzyko zatarcia silnika (czy to na wale, czy tłokach) jest kilka razy większe niż na silniku sprawnym.

do wartborginiego: czytałem wcześniej kilka dawniejszych Twoich postów i myślę, że Ty nie jesteś głupi facet i masz rzetelną motoryzacyjną wiedzę, ale coś Ci się "w nerwy" stało, więc może niech się opiekun uda z Tobą do jakiegoś specjalisty, co by Ci pomógł. Poważnie. Taką ilością agresji, jaka w Tobie siedzi, w końcu sam sobie krzywdę zrobisz.
Pozdrawiam
Kuchar
 
 
Zbyszek 601
Gość
Wysłany: 2010-02-15, 14:38   

Każde dobre internetowe forum ma swojego wartborginiego. Ten nasz nie jest taki zły :D

Co do łożysk:
porównaj sobie ten dźwięk:

konieczny remont

z tym:

silnik w sile wieku

i wszystko będzie jasne.
 
 
Lary601
Gość
Wysłany: 2010-02-16, 14:08   

Dostałem się do wału i w sumie wszytko już wiadomo. Ogólnie obraz nędzy i rozpaczy:) Łożyska dawno temu umarły w sumie wszytko umarło. Oddam wał do regeneracji i będzie prawie jak nowy:) Dzięki za proste wyjaśnienie.
 
 
Zbyszek 601
Gość
Wysłany: 2010-02-16, 14:24   

Zalecam od razu kupić oryginalne nadwymiarowe tłoki z pierścieniami i zrobić pod nie szlif cylindrów i dodatkowo dostarczyć do osoby regenerującej wał nowe sworznie i łożyska główek korbowodów.
 
 
Lary601
Gość
Wysłany: 2010-02-16, 22:22   

Mam nowe oryginalne cylindry i tłoki. Ale jak najbardziej tez mam zamiar je dać do sprawdzenie i jak by coś to też się szlifie. Mam znajomego w auto szlifie wiec za 0,7l wiele można zdziałać:)
PozDDRo
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 13