Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Trabant 1.1 i kontrolka z wykrzyknikiem ( ! )
Autor Wiadomość
Kamil Pawłowski (harnaś)
Gość
Wysłany: 2009-11-05, 10:55   

Witam . Ostatnio przez przypadek cofając u kolegi przed domem udezylem dosyc mocno silnikiem o wystający pień :/ zaraz po tym zdazeniu zapaliła mi sie kontrolka z wykrzyknikiem ( ! ) ale po okolo 2 minutach zgasla , silnik pracuje normalnie , nie widac zeby cos sie stało ( dzis dokladnie ogladne na kanale) Rano jak odpalilem i jechalem do pracy kontrolka znowu sie zapalila i zgasla po minucie pozniej juz tylko wlanczala sie co jakis czas . Z czym to moze byc zwiazane ?
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2009-11-05, 11:46   

Płyn hamulcowy. Ubytek masz. Może pokapuje z przewodu po uderzeniu. Czujnik jest w zbiorniczku pod maską. Jak płynu ubywa, to robić jak najszybciej
 
 
Bartosz Porwisz
Gość
Wysłany: 2009-11-06, 03:00   

ja tak miałem. czasami jest to kwestia wycieku z przewodów ale WAŻNE by sprawdzić cylinderki w tylnych bębnach hamulcowych. Mi właśnie jeden padł (koszt ok45zł).
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2009-11-06, 07:03   

Zapalenie czerwonej kontrolki z wykrzyknikiem może być spowodowane "kończeniem" się klocków hamulcowych. Trzeba sprawdzić stan klocków. W następnej kolejności szczelność układu hamulcowego. Samo uzupełnienie płynu w zbiorniczku nic nie da. Za kilka dni usłyszysz zgrzyt tarczy hamulcowej, a to jeszcze większy wydatek.
pozdrawiam.
 
 
Kamil Pawłowski (harnaś)
Gość
Wysłany: 2009-11-06, 08:24   

Płyn puki co jest w normie , ale ten czujnik w zakretce mam chyba zepsuty bo probowalem go ruszac w gore i w dol i nie pokazywalo mi sie nic na kontrolce wiec moze faktycznie czujnik klockow trzeba bedzie popatrzec , dzieki wielkie za podpowiedzi
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2009-11-06, 10:26   

Pierwsze słyszę, aby wyroby IFA sygnalizowały zużycie klocków hamulcowych... maiłem poprzednie niemal łyse i bynajmniej nic nie świeciło. A w instrukcji pisze jak byk, że zapalona sygnalizuje niski poziom płynu...
 
 
Piotr Kucharski (kuchar)
Gość
Wysłany: 2009-11-06, 10:38   

nie tylko wyroby ifa. Czujniki poziomu płynu hamulcowego w zbiorniczku zostały tak przez swoich konstruktorów pomyślane, aby przy granicznym zużyciu klocków to sygnalizowały. Zużywając klocki, wpompowujesz coraz większą ilość płynu w zaciski, a w zbiorniczku poziom się obniża. Dlatego ważne jest dokładne ustawienie poziomu max w zbiorniczku płynu po wymianie klocków, czy okładzin. Jajer podał dobrą kolejność postępowania.
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2009-11-06, 11:00   

Dziwne dziwności...
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2009-11-06, 12:40   

Pierwsze słyszę, aby wyroby IFA sygnalizowały zużycie klocków hamulcowych... maiłem poprzednie niemal łyse i bynajmniej nic nie świeciło. A w instrukcji pisze jak byk, że zapalona sygnalizuje niski poziom płynu...

...a teraz cytat z książki:
- W przypadku zapalenia się lampki sygnalizującej niesprawność układu hamulcowego należy niezwłocznie sprawdzić jego stan techniczny.Lamka sygnalizująca zapala się między innym, gdy grubość okładzin ciernych na klockach hamulców kół przednich jest mniejsza od 2 mm. Należy je wówczas wymienić.

...a teraz moje:
-jeśli wcześniej uzupełniałeś płyn to lampka nie zaświeci się w przypadku za cienkich okładzin klocków hamulcowych.
Inaczej: - szczelny, sprawny układ hamulcowy (nowe szczęki i klocki, brak wycieków) odpowietrzasz układ hamulcowy, uzupełniasz płyn w zbiorniczku do oznaczonego poziomu i jeździsz. Jak klocki się wytrą to lampka się zaświeci. - wszystko!

Warto czasem zastanowić się co piszą inni, pomyśleć i następnie jeszcze raz pomyśleć i wtedy wypowiadać się w temacie! Jak zwykle odsyłam do czytania fachowych lektur!

Źródło:
Trabant 1.1
Feliks Rawski, Wydawnictwa Komunikacji i Łączności, Warszawa 1992

POZDRAWIAM!
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2009-11-06, 12:53   

Kuchar: - dzięki za wsparcie :)

papieju: - jeszcze Ciebie czeka wiele dziwnych dziwności. Wszystko przed Tobą ;)
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2009-11-06, 13:01   

Ten świat mnie zadziwia. Ale po następnej wiosennej wymianie połowy układu hamulcowego doleję na max i zobaczmy jak ze świeceniem...
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2009-11-06, 13:09   

- jak wymieniasz połowę układu hamulcowego (myślę że z oszczędności).
To może też wlejesz połowę przewidzianej ilości płynu hamulcowego?

OK! już kończę moje wypowiedzi bo komunikator zaczynam robić z forum. Sorki.

Przez jakiś czas nie zaglądałem na to forum i chyba muszę zrobić następną przerwę. Tu się nic nie zmienia, a ja chyba już nie wiele wiadomości mogę zyskać.
Pozdrawiam.
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2009-11-06, 13:34   

Połowę, w sensie klocki, szczęki, bębny i tarcze. Do wiosny je zużyję do końca. Przewody są OK, podobnie zaciski, cylinderki i pompa - mam je też wymieniać? Nie rozumiem sarkazmu. Jak wymieniasz świece to łącznie z tłokami?
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2009-11-06, 14:38   

- jak wymieniam świece, to czyszczę świeczniki przed włożeniem nowych świec ;) i zakładam cylinder ;) Nie lubię tłoku :)

Pozdrawiam.
 
 
Hajs
Gość
Wysłany: 2009-11-08, 13:56   

Dobre JaJer :D
Żeby nie było OT to u mnie też nie działa czujnik w korku. Zastanawiam sie dodatkowo nad wwierceniem w klocki czujników zużycia na kablach i podłączenia pod kontrolkę z wykrzyknikiem jak w cywilizowanych samochodach.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 11