|
Gaźnik a wolne obroty |
| Autor |
Wiadomość |
Mietek
Gość
|
Wysłany: 2009-10-03, 21:56
|
|
|
Witam
Mam problem z gaźnikiem i nie wiem jak go ustawić. Na wolnych obrotach zalewa mi świece, gdy postoje np troche w korku to potem odrazu mi zalewa jedna ze swiec i juz jest przerywana jazda(wypada zapłon), gdy troche przejade i wypalą sie resztki to problem ustepuje. Poziom paliwa w gaźniku jak sprawdzałem to jest ok. Czy da rade go jakoś wyregulować i jak? Prosze o pomoc bo jazda w mieście przy takim czymś jest fatalna, na trasie gdy jade na okragło jost ok
Pozddrawiam
Michał |
|
|
|
 |
MARIAN B.
Gość
|
Wysłany: 2009-10-04, 10:06
|
|
|
Po pierwsze może ta świeca w zalewanym cylindrze jest do wymiany. Na wolnych obrotach gubi iskrę i jest zalewana. Po drugie jak mierzyłeś poziom paliwa w komorze pływakowej.Parametry tego poziomu podawane są przy zamkniętym gaźniku i zatopionym pływaku. Żeby to dokładnie zmierzyć trzba skorzystać z bezbarwnego wężyka odgiętego do góry,wyprowadzonego spod tej dużej śruby u dołu komory. Na zasadzie naczyń połączonych poziom w wężyku będzie taki sam jak w komorze.Pamiętaj też, że w chwili pomiaru na króćiec, którym dochodzi paliwo musi być założony pionowo wężyk o długości 60 cm cały wypełniony benzyną. Chodzi o ciśnienie wywierane na zaworek.
pozdrawiam |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2009-10-05, 07:15
|
|
|
Regulacja gaźnika nie może przebiegać wirtualnie!
Przed regulacja gaźnika sprawdź/wymień świece, przewody WN, prawidłowe ustawienie zapłonu. Kolejną rzeczą będzie wymontowanie gaźnika i sprawdzenie, oraz regulacja wstępna (właściwe ustawienie początkowe przepustnicy itp.)
Następnie montujesz gaźnik, rozgrzewasz silnik i przystępujesz do regulacji.
Jak zwykle w takiej sytuacji, proponuję najpierw lekturę.
jak już będziesz wiedział o co chodzi możesz próbować "walczyć" z gaźnikiem.
Jeśli nie wiesz co i jak to odradzam bo jeszcze bardziej spieprzysz i tyle z tego będziesz miał.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Mietek
Gość
|
Wysłany: 2009-10-05, 20:27
|
|
|
Jak widze nie bedzie to takie proste. Co do swiec i przewodów to wymieniałem je w tym roku no ale moze i kupie nowe i zobacze. A zna moze ktoś jakiś sprawdzony warsztat na sląsku co zajmuje sie regulacja gaźników bo samamu tak jak piszecie moge jeszcze bardziej skopać.
Pozdrawiam
Michał |
|
|
|
 |
gier'u
Gość
|
Wysłany: 2009-10-06, 17:50
|
|
|
Witam.
Apropos :) Móglby ktoś zrobić skan lub nakierować mnie na jakiś post na forum "jak wyregulować gaźnik nowego typu"? Niby jest napisane ale jakoś mowa potoczna do mnie nie przemawia. Mam ksiązke Skurskiego z 74r. Tam jest niestety tylko o starym typie gaźnika.
Mój mail ---> mgnecik@gmail.com
Dzięki!
DDR! |
|
|
|
 |
Mietek
Gość
|
Wysłany: 2009-10-06, 21:59
|
|
|
No ja też bym prosił o coś takiego jeśli to mozliwe
trabi4@wp.pl
Z góry wielkie dzięki |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2009-10-07, 07:00
|
|
|
Zasada sprawdzenia/regulacji gaźnika jest identyczna:
* sprawdzasz szczelność osi przepustnicy
* sprawdzasz dysze (można wygotować w occie, pozbędziesz się nalotu)
* sprawdzasz drożność wszystkich kanałów w korpusie
* ustawiasz położenie przepustnicy (drut fi 1mm powinien wchodzić między przepustnicę, a korpus gaźnika - przepustnica zamknięta)
* włączasz ssanie i ustawiasz dalsze odchylenie przepustnicy
* ustawisz poziom paliwa w komorze pływakowej
* tą grubą śrubę wkręcasz do oporu, a następnie odkręcasz o około 2,5 obrotu
Teraz montujesz gaźnik w silniku, jak wszystko inne masz OK, nagrzewasz silnik i przystępujesz do regulacji końcowej.
Powodzenia. |
|
|
|
 |
gier'u
Gość
|
Wysłany: 2009-10-07, 16:57
|
|
|
Dobrze, że mam drugi gaźnik to sobie na nim potrenuje :D
Dzięki! :) |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-10-07, 20:43
|
|
|
| nigdy ręcznie nie ustawisz idealnie, doraźnie owszem |
|
|
|
 |
panmajor
Gość
|
Wysłany: 2009-10-07, 21:23
|
|
|
| A jak do tego ruszyłeś dyszę od składu mieszanki,to sam już napewno dobrze tego nie ustawisz. |
|
|
|
 |
gier'u
Gość
|
Wysłany: 2009-10-08, 19:18
|
|
|
Marazie mi pali nienajgorzej, bujnełem się nim do 100km/h na bardzo długiej prostej, tylko wydaje mi się że dość sporo lubi sobie wypić. Sądze że jak samodzielne ustawiane zaplonu i gaźnika nie jest tak źle.
Jak sam nic nie wykombinuję to....
To wtedy wyruszę w trasę do Trójmiasta nabije koło 300km i zaprzyjaźnię się z fachowcami z TT :) I może ktoś doświadczony pomoże żóltodziobkowi :) |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2009-10-09, 06:13
|
|
|
Jasne, że regulacja własna nie jest trudna. Tylko trzeba to robić z głową.
Trzeba mieć podstawową wiedzę, pamiętać swoje błędy itp.
Z drugiej strony, po co wyłamywać otwarte drzwi? Zapraszam do 3M.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-10-09, 10:28
|
|
|
| książka jest bardzo pomocna. Trzeba przeczytać uważnie cały rozdział o gaźniku. Przede wszystkim należy ustawić prawidłowo poziom paliwa. Wszystko ładnie opisane. To podstawa niskiego spalania |
|
|
|
 |
Mietek
Gość
|
Wysłany: 2009-10-12, 23:16
|
|
|
Troche pokombinowałem i jest juz lepiej. Tą gruba śrube miałem wykrecona tylko o 1,5 obrotu, mozliwe ze to było przyczyna tego zalewania świec na wolnych obrotach.
Wyczysciłem tez cały gaźnik, niestety wykreciłem tez tą małą srubke co jest z boku gaźnika chyba od składu mieszanki i teraz nie wiem jak była ustawiona
Gdy poskęcałem gaźnik okazało sie ze auto mi mało pali, ale jest i wyraźnie słabsze, wykreciłem więc o niecały obrót tą srubke i jest juz lepiej czyli troche węcej spala ale i jest mocniejszy. Nie chce jedank przesadzić.
Czy jets jakis moment wykręcenia tej śróbki tak jak w przypadku powyższej grubej śruby? |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-10-13, 07:07
|
|
|
| przeczytaj jeszcze raz od góry i daj sobie spokój z własnoręczna regulacją. Już zjebałeś to o czym pisaliśmy. Skoro nie słuchasz/czytasz to pewnie sam wiesz lepiej. |
|
|
|
 |
|
|