|
7 bezpiecznik 601 |
| Autor |
Wiadomość |
misza
Gość
|
Wysłany: 2009-09-26, 18:29
|
|
|
wywala mi 7 bezpiecznik: tzn odłączyłem od niego wszystkie "moje" instalacje, ekonomizer.
Kierunki tez są pod nim, ale chyba nie one są przyczyna bo awaryjne działaja normalnie.
spaliłem już paczkę bezpieczników, na postoju wszystko grało, wszystkie światła właczone, ruszam: pstryk!
A ostatni przepalił sie w 1s po przekreceniu stacyjki.
Od czego zaczać "odłaczanie"?
To jest rocznik 90 wieć nie mam instrukcji, co tam może być jeszcze podpiete, od dołu wchodza 4 przewody, na górze dwa.
Poradzcie, Misza |
|
|
|
 |
AndrzejToja
Gość
|
Wysłany: 2009-09-26, 20:31
|
|
|
Nie znam się na trabantach bardzo dobrze ale po za twoimi instalacjami są tam jeszcze na pewno : światło cofania, wycieraczki, światła awaryjne
Ja na twoim miejscu wymienił ten bezpiecznik na 10A skoro masz do niego podłączone swoje instalacje
Oczywiście takie są tylko moje spostrzeżenia :D |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2009-09-26, 23:57
|
|
|
| zaopatrz się w kilka bezpieczników do spalenia i odłączaj po kolei każdy przewód, aż dojdziesz który z nich robi zwarcie. |
|
|
|
 |
misza
Gość
|
Wysłany: 2009-09-27, 11:33
|
|
|
Ok. "Wyjście" z bezpiecznika jest 'do dołu"-czyli odłaczać przewody na dole?
Problemem jest jeszcze to, że czasami 5 minut wszystko chodzi i jest niby ok.
Dzięki, ruszam do akcji.
M |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-09-27, 12:32
|
|
|
przeglądam schemat właśnie i widzę że masz w ch.. możliwości
od góry:
-kontrolka ładowania - czarno niebieski
-włącznik zapłonu i rozrusznika - czarny
-włącznik świateł kierunku jazdy przy kierownicy - niebieski
od dołu:
-wycieraczka,wskaźnik paliwa - czarno czerwony
-włącznik awaryjnych - czarny
-światło cofania - biało czerwony |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2009-09-27, 12:47
|
|
|
| nie ma żadnych wyjść i wejść na bezpieczniki. jedynym wyjściem jest kabel czerwony od skrzynki do akumulatora, a bezpieczniki maja zarówno od dołu jak i od góry przyłączone urządzenia. |
|
|
|
 |
misza
Gość
|
Wysłany: 2009-09-27, 16:08
|
|
|
QbS -dzieki! Wymyśliłem natomiast jak nie zepsuć całej paczki bezpieczników i odłączyłem wszystkie przewody na raz, wkręcajac potem po jednym. Walił białoczerwony więc otwieram ja maska, patrzę i oczom nie wierze: w pobliżu wyłacznika sw cofania lezy sobie wtyczka od tychże i w zależnosci jak silnik drga-robi zwarcie aż się biedactwo osmoliło.
Dzieki za podpowiedzi.
"nie ma żadnych wyjść i wejść na bezpieczniki. jedynym wyjściem jest kabel czerwony od skrzynki do akumulatora, a bezpieczniki maja zarówno od dołu jak i od góry przyłączone urządzenia."
Qbs: wyjasnij mi jak zamyka sie obwód elektryczny jesli odbiorniki sa podłaczone od dołu i od góry? przecież żeby spalił sie bezpiecznik musi przepłynać prad. jeśli + byłby na górze i na dole, to zjawiska tego/przepalenia/ by nie było.
Pozdr
M. |
|
|
|
 |
gier'u
Gość
|
Wysłany: 2009-09-27, 21:15
|
|
|
| Bezpieczniki są podłączone szeregowo więc nie ma tam zależności + ~ - tam jest sam + , tak na chłopski rozum bezpiecznik ma w dupie czy jest -, niech się o to martwi żarówka :) |
|
|
|
 |
misza
Gość
|
Wysłany: 2009-09-27, 22:42
|
|
|
Nie uwierzę, jak nie wsadzę tam głowy,
:P |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-09-28, 07:12
|
|
|
| bezpieczniki montuje się na kablach plusowych nieprawdaż ? Każde urządzenie jest zmasowane w pobliżu miejsca swojego montażu najczęściej. |
|
|
|
 |
|
|