|
felgi od rekina do 1.1 |
| Autor |
Wiadomość |
lukasz potyra
Gość
|
Wysłany: 2009-03-03, 14:58
|
|
|
czesc
wlasnie zakupilem felgi od rekin. chcialbym poznac opinie ludzi ktorzy juz jezdza na takich felach...czyli jakie opony sa najleprze czy szpilki orginlne dadza rade i czy trzeba zakaladac jakies dystanse? dziekuje za opinie i podopwiedzi...lukasz |
|
|
|
 |
Jerzy
Gość
|
Wysłany: 2009-03-03, 15:24
|
|
|
| Oryginalne szpilki dadzą radę. Do tych felg polecam opony 175/50 |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2009-03-03, 16:29
|
|
|
Miałem takie fele i oryginalne szpilki nie dały rady. Trzeba było dokupić dłuższe z wartburga.
Bez zmian w zawieszeniu opona tylna będzie tarła o rant nadkola przy większym obciążeniu i na zakrętach.
Najlepiej skrócić sprężyny albo dać dystanse pod środkowe mocowania wahaczy. |
|
|
|
 |
g-olab
Gość
|
Wysłany: 2009-03-03, 18:28
|
|
|
chlopaki gadacie glupoty trochu :)
felg rekina jest troche rodzajaow ze wzgledu na szerokosc, zaloze ze masz 5.5 cala bo to chyba sa najpopularniejsze.
Po pierwsze roztaw szpilek w trabie to 4x98 mm a felgi 4x100, ale to rzecz do przejscia bo felga wchodzi na szpilki i jedna jest pod malym kontem, jezdz kilka lat i nic sie nie dzieje :), wiec jedno zalatwione :)
Po drugie szpilki w trabantowe sa za krotkie, nalozysz felge ale nakretke obkrecisz tylko 4 razy a to stanowczo za malo, muisz kupic nowe, albo wychaczyc jakies uzywki tak jak kolega pisze wartburg.
Po trzecie z tylu felga z opona ci sie nie zmiesci do srodka nadkola, i tu sie nie martw tym co kolega pisze ze zmiany w zawieszeniu, bo inaczej bedzie trzec w zkrentach i przy obciazeniu. Wystarczy tylko podciac od wewntrz rant, czyli szlifierka i wycinasz tyle az kolo ci cie schowa pod nciskiem wystraczy ze pomieczy kolem a podcientym duro bedzie 5mm luz i nic nie bedzie trzec.
Po czwarte jezeli chodzi o opony to oczywiscie ze najladniej wygladajace to z malym rantem i trochu szersze, ale szerokosc opony odbije ci sie na osigach, czyli samochod juz nie bedzie tak zwawy, niski rant odbije sie na konforcie ale kto by o to dbal w trampku:) no i pojawia sie problem z dziurami kraweznikami ze duzo ltwiej pogiac felge wiec polecam ci 155/65 oponka jest fajnie naciagnieta no i nie jest droga bo to popularny rozmiar |
|
|
|
 |
Maciej Dendyss
Gość
|
Wysłany: 2009-03-04, 20:07
|
|
|
| Dwa rekiny 5.5 mam z 155/65, trochę balon szczerze mówiąc, dwa mam z 155/55, albo 165/55 nie pamiętam ale na 100% profil 55 wygląda DUŻO lepiej, ale z drugiej strony nie jest to czarny paseczek na feldze jak 175/50. No i 155 nie odbije ci się trak na osiągach/spalaniu. |
|
|
|
 |
lukasz potyra
Gość
|
Wysłany: 2009-03-07, 10:31
|
|
|
| na komforcie i spalaniu mi nie zalezy - brdziej chodzi o fajny wyglad. zasanawiam sie miedzy 175 a 165 moze ktos wie czy 175 bedzie gdzies ocieral. w historii sa rozne opinie jedni pisza ze 175 wchodzi bez problemu a inni ze obciera. moze ktos ma zdjecia na tych felgach i oponach....dzieki |
|
|
|
 |
radzieckii
Gość
|
Wysłany: 2009-03-07, 19:03
|
|
|
A jaka jest różnica w spalaniu i osiągach między 155 bądź 165, a 175? Chodzi mi o konkretne wartości, bo szczerze to nie zauważyłem różnicy. Na szytkach 145 potrafiłem zużyć 11-13 litrów/100km, na 175 zdarzało się poniżej 7. Odnośnie profilu opon, to koło ze 175/50 będzie wyższe od 155/55 o 4,5 mm i dla odmiany niższe o 6,5mm od 165/55. Co i tak jest za niskie w stosunku do fabrycznego 145R13.
Przy 4x100 dobrze byłoby użyć nakrętek pływających. W felgach oprócz szerokości ważne jest też ET. Czyli odsadzenie. Im bardziej ujemne, tym bardziej felga wystaje na zewnątrz (ten drogocenny rant) i obciąża przy okazji łożyska i zawieszenie Czy lepsze cięcie rantów (oprócz duro jest tam też i blacha), czy przeróbka zawieszenia, to już kwestia wyboru. |
|
|
|
 |
g-olab
Gość
|
Wysłany: 2009-03-07, 20:57
|
|
|
| Taka jest roznica ze jak wlozylem 175 szerokosc a wczesniej mialm 155 to czuje rozniec w przyspieszeniu :), spalanie nie wiem jakie jest bo to sie dla mnie nie liczy, mam zlozone 175/60 i kiepawo to wyglada bardziej mi sie podoba 155/65 :) |
|
|
|
 |
radzieckii
Gość
|
Wysłany: 2009-03-09, 16:35
|
|
|
Kurde, a ja myślałem, że to silnik i skrzynia na więcej nie pozwalają i licznikowe 165km/h wyciągałem na 175. Wystarczyłyby węższe opony i pewnie byłoby 200. Może nawet jakąś CRX bym objechał na światłach |
|
|
|
 |
g-olab
Gość
|
Wysłany: 2009-03-09, 19:45
|
|
|
Nie mysl za duzo bo ci nie wychodzi :), szersza opona = wieksze opory toczenia + wiekszy ciezar + wieksza opory powietrza = gorsze przyspieszenie = mniejsza predkosc maksymalna. Nikt tu nie mowi ze twoja max predkosc wzrosnie do 200 i czy w ogole wzrosnie bo skrzynia ogranicza max predkosc w trampku, ale na bank max predkosc osigniasz szybciej na wazkich niz na szerokich kolach. A jak jestes dupa za kierownica to nawet w 500konnej bryce nie objedziesz CRX, ale jezeli utniesz 0.5 sek do setki na wezszych kolach to juz jest cos.
Jak chcesz to sobie poczytaj klik |
|
|
|
 |
radzieckii
Gość
|
Wysłany: 2009-03-10, 20:26
|
|
|
| Fakt, może myślenie nie jest moją najmocniejszą stroną, ale przynajmniej w przeciwieństwie do Ciebie staram się czytać ze zrozumieniem i stosować teorię w praktyce. Przeczytaj choćby ten artykuł, kilka książek, pomyśl i dopiero wtedy pouczaj innych. Na razie to słyszę głos dyletanta po pobieżnej lekturze Autoszmaty. Przepraszam Autoświata. |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2009-03-10, 22:21
|
|
|
| radziecki nie bulwersuj się bo ci nie wychodzi :) nawet żadna @!#$ nie poleciała :( |
|
|
|
 |
radzieckii
Gość
|
Wysłany: 2009-03-11, 18:24
|
|
|
| Kędzior a kto Ty jesteś? ;-P |
|
|
|
 |
strzałka007
Gość
|
Wysłany: 2009-03-29, 16:54
|
|
|
| No i kolejne pytanko co do felg.. Jak myślicie, albo macie jakies doswiadczenie dałoby rade wsadzic ATSki 13, 6cali (szerokosc), 4x100,et30,57mnm Ktos zna dokładnie prawo co do wystajacych felg, rantów itp. wystających z nadkoli?? Dziki i sory za kłopot;) |
|
|
|
 |
strzałka007
Gość
|
Wysłany: 2009-03-29, 16:55
|
|
|
| Ocyzwiscie wymieniając szpilki na dłuzsze.. |
|
|
|
 |
|
|