|
zablokowane koło |
| Autor |
Wiadomość |
Michał Wyszyński
Gość
|
Wysłany: 2009-04-20, 23:31
|
|
|
Witam
Mam problem z hamulcami z którym nie moge sobie poradzić więc chciałbym przedstawić tu swój problem.
Ujmujac w skrucie nie odbija mi szczęk hamulcowych i beben cały czas obciera. Po przejechaniu 10km juz koła nie da sie dotknąć i aż dym z niego idzie.
Dzieje sie tak przy przednim lewym kole.
wszystkie elementy są praktycznie nowe(z motirexu)- szczęki, sprężyny ściągające, samoregulatory, cylinerki w tamtym roku wymieniane chcodzą bez oporów.
Próbowałem to wszystko zakładać na różne sposoby, i zawsze to samo, hamulec robi sie twardy jak beton i nie odpuszcza tych szczęk.
Ściągnołem bebny oraz piasty i wciskajac pedał hamulca obserwowałem co jest grane, po każdym wciśnieciu hamulca szczęki stopniowo sa coraz to dalej rozpierane po puszczeniu hamulca praktycznie prawie wogóle nie wracają, dopiero gdy odkrece opowietrznik to wracaja.
Czytałem tu u kogoś na forum ze sa prawe i lewe cylinderki czy to ma jakies znaczenie, jak dokładnie zamontować te sprężyny i jaka jest dokładna zasada działania tych zamoregulatorów? bo chdza mi w lewo i prawo bez oporów.
Czy może w takim przypadku coś nie tak ż pompą
Prosze o pomoc bo juz nie mam pomysłów co tu zrobić. |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2009-04-21, 06:06
|
|
|
Płyn się nie cofa, stąd taki efekt. WIec albo przewody przytkane, lub korektory sił hamowania( mają dość wąską zwęzkę) albo z pompa coś nie tak.
Samoregulatory mają za zadanie wysuwać sie na zwenatrz bez oporu a blokowac po 1mm od wsunięcia. Podpierają szczeki, by nie odsuwały sie zbyt daleko od bębna. Sprawdź czy dobrze je złożyłeś, blaszka powinna być pochylona w odwrotną stronę niż końcówka samoregulatora, miedzy nimi sprężyna. Może być tez blaszka obrobiona i nie trzyma, lub mocowania regulatora( czyli te blaszki z dziurkami przyczepione na stałe) są zbyt blisko siebie ( podgiete) |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2009-04-21, 07:52
|
|
|
| najlepiej otwórz sobie skurskiego ;) Jak czegoś nie wiem to tak robię. Tam na zdjęciu będziesz miał wszystko pokazane i opisane krok po kroku. |
|
|
|
 |
Michał Wyszyński
Gość
|
Wysłany: 2009-04-21, 09:41
|
|
|
Przewody raczej sa dobre skokro płyn bez problemu w jedna strone leci to i powinien wracać spowrotem.
Co to sa te korektory sił hamowania i gdzie sie znajduja?
A jeżeli było by cos nie tak z pompa, to co tam sie w niej mogło uszkodzić ? |
|
|
|
 |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2009-04-21, 10:59
|
|
|
| Co do samoregulatorków to jeśli są z motirexu to trzeba je trochę przypiłować ( przynajmniej u mnie trzeba było ) bo są ciut dłuższe od oryginalnych i jeśli już uda się je założyć to od razu się blokują... Chodzi konkretnie o te blaszki, porównaj je z fabrycznymi, jak są tej samej długości to ok :) |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2009-04-21, 13:27
|
|
|
| a korektorów siły hamowania w 601 niema |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2009-04-21, 14:39
|
|
|
| W instalacji hamulcowej nie ma "raczej". Jest tylko TAK albo NIE. Gumowe przewody mogą być spuchnięte, zauważ, że wciskając pedał wytwarzasz ogromne ciśnienie, a z powrotem to ciśnienie jest minimalne, i przy przytkanym przewodzie płyn nie ma prawa sie cofnąć. Tak że wymień wszystkie gumowe przewody i dopiero można ewentualnie szukać dalej. |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2009-04-22, 19:40
|
|
|
| Witam u brata w trabancie jest to samo koło się grzało tylne prawe.rozebrałem zamontowałem nowe sprżynki, szczęki, bęben idealnie równy, cylinderek niby sprawny nie leje a koło blokuje. odkręce odpowietrznik przestaje blokować podpompuje pedałem i znowu się grzeje i nie wracją szczęki,tylko i wyłącznie tylne rpawe koło.wina przewodu czy cylinderka? |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2009-04-22, 21:37
|
|
|
| może samoregulator się blokuje |
|
|
|
 |
kuba_krakow
Gość
|
Wysłany: 2009-04-23, 00:26
|
|
|
samoregulatory jak nie są w idealnym stanie to jest masakra. Hamulce nie równo pracują i można nawet na boku wylądować przy ostrym hamowaniu także radze się z tym tematem obejść odpowiednio - a i troszke smaru im nie zaszkodzi - co do tych blaszek w samoregulatorach - jedyna słuszna zasada - młoteczki mają się płynnie wysuwać (oddalać od piasty) - w drugą strone nie działa.
DDR |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2009-04-23, 06:44
|
|
|
| samoregulatory sa wyczyszczone i działaja prawidłow. skoro po odkręceniu odpowietrznika koło obraca się luźno.samoregulator w jedna strone wysuwa się elegancko ale się nie cofa więc jest okej, wczoraj rpzejechal ok 10 km i kolo zimne jak lód, więc juz nie wiem o co biega. |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2009-04-23, 08:29
|
|
|
| trabant czasem się sam naprawia :) |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2009-04-23, 17:44
|
|
|
| dzis jechał dalej i musiał zaślepic koło bo się jechać nei dało. trzeba ten przewód wymienic. |
|
|
|
 |
Michał Wyszyński
Gość
|
Wysłany: 2009-04-23, 23:36
|
|
|
| Wczoraj rozebrałem pompe, nie wiem czy to mogło mieć cos wspólnego z tym nie powracaniem szczęk ale kulka która jest w pompie wyrobiła rowek na końcówce tłoczka pompy. Tłok sie blokował tzn nie wracał spowrotem, sprawdziłem to na sucho. Spiłowałem delikatnie pilniczkiem ten zadzior i teraz tłok wraca. Jutro poskładam to wszystko i dam znać czy cos to pomogło. |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2009-04-24, 06:24
|
|
|
| u brata juz jest okej. winny był elatyczny przewód. jest nowy tzn wsyztsko nowe od trójnika i teraz hula elegancko.pzdr |
|
|
|
 |
|
|