|
Mały problem z 1.1 |
| Autor |
Wiadomość |
Rubens (Pomarańczowy)
Gość
|
Wysłany: 2009-04-02, 22:45
|
|
|
Mam następujący problem:
Jak silnik jest zimny wszystko jest tak jak powinno być, ma moc pracuje jak trzeba. Schody się zaczynają jak złapie temperatury. Nie ma mocy przerywa strzela w wydech :/ Jeszcze tego nie przerabiałem. Rzecz dzieje się tylko na benzynie, natomiast praca na gazie jest normalna (jest moc, nie przerywa i nie szarpie silnik oraz nie strzela w wydech). I teraz pytanie mam szukać problemu w gaźniku (za mało paliwa jest, czy główna dysza może być zapchana), czy też może szukać usterki w ustawieniu zapłonu.
Jak ktoś miał coś podobnego będę wdzięczny za jakieś rozwiązanie. Wielkie dzięki za pomoc :) |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2009-04-03, 07:54
|
|
|
| Stawiam na zapłon, konkretnie aparat zapłonowy. |
|
|
|
 |
Jerzy
Gość
|
Wysłany: 2009-04-03, 15:25
|
|
|
| Eagle pomyśl... auto normalnie jeździ na LPG czyli jest prawidłowo spalane. Gdzie Ty widzisz usterkę w zapłonie??? :| Na 100% to układ paliwowy szwankuje. Najprawdopodobniej to wina zatkanej dyszy skoro na ssaniu (jak jest zimny) śmiga normalnie. Wyczyść gaźnik kompresorem i powinno latać bez problemu. Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
g-olab
Gość
|
Wysłany: 2009-04-03, 21:46
|
|
|
| teoretycznie na gazie powinien byc innaczej ustawiony zaplon, niz na benzynie |
|
|
|
 |
Rafal D
Gość
|
Wysłany: 2009-04-04, 04:20
|
|
|
| jeżeli dawno nie wymieniałeś przewodów zapłonowych to zafunduj sobie już nowe,(mogą mieć przebicie) sprawdz w nocy czy skacze iskra między kablami zapłonowymi i silnikiem i czy to słychać . |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2009-04-04, 08:19
|
|
|
| jakby przewody były huyowe to na gazie by bardziej strzelał niż na benzynie. Wyczyść i ustaw gaźnik i będzie git. no chyba że nie będzie :D |
|
|
|
 |
Rafał Rubik
Gość
|
Wysłany: 2009-04-06, 15:31
|
|
|
| Też tak mi się zdaje, że to gaźnik. Aczkolwiek nie jestem w 100% pewny aparatu zapłonowego. Zimą coś się tam działo niedobrego :( Miałem podgiętą blaszkę od palca. |
|
|
|
 |
Pablo721
Gość
|
Wysłany: 2009-04-23, 21:19
|
|
|
| Mam problem ze swoim trampem 1,1. Pali dobrze lekko przerywa na wolnych obrotach, przyspieszenie ma dobre ,ale dochodzi do 95 km|h i szybciej nie pojdzie silnik wyje i koniec( z górki 100km/h :) Czyscilem gaznik i nic nie pomogło ): |
|
|
|
 |
Czarny,M
Gość
|
Wysłany: 2009-04-24, 11:11
|
|
|
| wrzuć mu 4 ;D |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2009-04-24, 11:54
|
|
|
Sprawdź linkę od gazu. Niech ktoś wciśnie do dechy, a ty zobacz czy nie me jeszcze luzu na przepustnicy - może się nie otwiera do końca - oczywiście na zgaszonym silniku. Miałem tak jak się linka kończyła, gaz w podłodze i 80, po naciągnięciu linki wróciło do normy - bo nie otwierała właśnie przepustnicy do końca. Pomogło na chwilę, bo zaraz się zerwała, ale generalnie może o to chodzi. Albo sprzęgło się ślizga na wysokich obrotach, wtedy podreguluj linkę, jak nie pomoże, to czeka Cię wymiana tarczy, lub linki - to musisz już sprawdzić. Mi się kiedyś zapiekła linka w pancerzu i regulować można było do woli, a i tak jej nie ruszało. Dowiedziałem się o tym po dwukrotnym wyjęciu silnika, na szczęście w 353.
Powodzenia |
|
|
|
 |
|
|