|
[1.1] awaria, nie wiem nawet jak to opisać... |
| Autor |
Wiadomość |
Jerzy
Gość
|
Wysłany: 2009-03-11, 20:24
|
|
|
Witam serdecznie wszystkich!
Pojawił mi się problem w Trabim 1,1. Otóż jak uruchamiam auto to zaskakuje on i po 1sek. od razu gaśnie. Silnik jeszcze dobrze nie załapie a już gaśnie. Sytuacja się może powtarzać 5-6razy i za 7 razem odpala normalnie jakby nigdy nic. Jeździ też normalnie. O co chodzi? |
|
|
|
 |
TrabiVR6
Gość
|
Wysłany: 2009-03-11, 21:43
|
|
|
| Prawdopodobnie kostka w stacyjce,spróbuj ją pominąć odpinając przewody i na krótko podłączyć Jak zapali to będzie to :) |
|
|
|
 |
Jerzy
Gość
|
Wysłany: 2009-03-12, 11:58
|
|
|
| No tak, problem tylko że 20 uruchomień pod rząd i wszystko gra. A za 21 dostaje wariacji. Czy może to być wina aparatu zapłonowego lub złego ustawienia gaźnika? |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2009-03-12, 20:40
|
|
|
| Napisz dokładnie co się dzieje, nikt nie jest jasnowidzem. Ja też z pierwszego posta wywnioskowałem, że rozrusznik Ci nie kręci. |
|
|
|
 |
pinokio999
Gość
|
Wysłany: 2009-03-13, 11:49
|
|
|
| Jeśli problem jest gdy samochód stał chwilę z wył silnikiem, proponuję przed odpalenie dwa razy do deski gaz wcisnąć, po czym dopiero odpalić. |
|
|
|
 |
Jerzy
Gość
|
Wysłany: 2009-03-13, 12:29
|
|
|
Pinokio dokładnie tak robię. Tłumaczę jeszcze raz o co biega:
Wsiadam do auta, wciskam pedał gazu aby uruchomić ssanie. Przekręcam kluczyk i auto zaskakuje. Po 1 sek od razu gaśnie tak jakby miał odcięcie zapłonu. Bez żadnego przerywania, duszenia się itp... Po prostu gaśnie. Sytuacja się powtarza 5 razy pod rząd a np za szóstym wszystko jest ok. Odpala i chodzi. Nie ma reguły kiedy i gdzie to się stanie. Czy na zimnym czy na gorącym. Faktycznie wychodzi na to, że coś dzieje się ze stacyjką i stacyjka po uruchomieniu silnik od razu rozłącza zapłon. Lecz ja nie byłbym tego pewny bo gdy uda mi się odpalić silnik i ruszam kluczykiem to nic się złego nie dzieje. Powtarzam jeszcze raz: nie ma reguły gdzie i kiedy to się stanie. Wczoraj np jeździłem cały dzień po mieście i wszystko było ok. Ale przed wczoraj miałem problemy. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2009-03-13, 20:21
|
|
|
spróbuj odłaczyć jeden z kabelków idących do automatu rozrusznika, tylko nie ten co włącza automat a ten drugi i popatrz czy pomogło. |
|
|
|
 |
|
|