|
Help!! |
| Autor |
Wiadomość |
Pawel Ziemkowski
Gość
|
Wysłany: 2005-04-12, 19:01
|
|
|
| Wita!! mam PROSBE czy mogl by mi Ktos opisac jak wymienc swrzen wachacza przedniego..... a i jeszcze o ile sie Ktos orientuje jak wymienic koncowke drazka kierowniczego(to za kolem na gorze....) bylbym wielce wdzieczny.POZDRAWIAM I DZIEKI z gory:) |
|
|
|
 |
stona
Gość
|
Wysłany: 2005-04-12, 19:59
|
|
|
co do sworznia, to proponuje drugi wahacz.
a koncowke - potrzebne sa:
dobry odrdzewiacz
suwmiarka
jakies dwa klucze plaskie (nie pamietam, chyba 19, i 17)
sciagacz, ew. mlotek i umiejetnosc walenia nim
pierwsze co, to czyscisz z brudow, psikasz.
odkrecasz dolna nakretke.
luzujesz kontre na drazku (jak nie chce isc, to dwa mlotki - jeden z dolu(wiekszy) przykladasz do kontry, a drugim walisz w kontre z gory)jak sie ruszy to uzywasz sciagacza ew. stukasz mlotkiem w ramie zwrtonicy w miejsce gdzie wchodzi stozek gałki.
jak zejdzie, to mierzysz suwmiarka od srodka przegubu kulistego(na gorze) do jakiegos stałego miejsca na drązku ( ja zawsze sobie brzeszczotem zaznaczam na drazku)
potem wykrecasz galke (jak nie chce isc, to znowu sposob z dwoma mlotkami)
a zakladanie w odrotnej kolejnosci
jezeli dobrze odmierzyles suwmiarka, i tak samo wkreciles druga, na 150 % nie musz jechac na geometrie. nie polecam tutaj metody "na liczenie oborotow" poniewaz czesto-gesto zdaza sie ze sam przegub ma minimalnie inna odleglosc od gwintu.
p.s. a tak wogole to radze jechac do mechanika - 15 minut, 30 zł i po zabawie.
pozdro |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-04-12, 20:03
|
|
|
| A przy wymianie zwrotnic (przechodze na nowy typ przegubow) strace zbieznosc??? |
|
|
|
 |
Pawel Ziemkowski
Gość
|
Wysłany: 2005-04-12, 20:48
|
|
|
| Seeerdeczne dzieki Stona!! |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2005-04-12, 23:43
|
|
|
Paweł: z fotki w profilu wynka że masz 601, więc po co Ci inny wahacz.
Napisz dokładnie co chcesz wymienić?
Jeśli masz polówkę to wahacz trzeba oddać do regeneracji, albo kupic nowy.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Pawel Ziemkowski
Gość
|
Wysłany: 2005-04-13, 06:19
|
|
|
| chodzi o sworzen wachacza.Bo bylem na badaniu technicznym i sworzen ma luz..... i nie przeszedl:( |
|
|
|
 |
Oizo
Gość
|
Wysłany: 2005-04-13, 16:39
|
|
|
| Gdybym ja miał luz na sworzniu to bałbym się wsiąść do Trabanta bo wiadomo czym to grozi. |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2005-04-13, 16:43
|
|
|
No to puściliśmy w ruch karuzelę pytań i odpowiedzi :)
Z prędkości obracania się karuzeli wynika że naprawa (wirtualna) bedzie długo trwała.
Nadal nie wiem jaki rodzaj zawieszenia Trabant 601, czy Trabant 1.1 i o jaki sworzeń chodzi.
Najprościej będzie jak udasz się do zakłady który zajmuje się regeneracją zawieszeń i osoby kompetentne stwierdza co jest do wymiany, a co do regeneracji.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2009-01-26, 21:28
|
|
|
Odkopuje :)
Kilka miesiecy temu zauważyłem, że osłona sworznia wahacza zaczyna pekać. Oczywiście dzisiaj ma on po 3mm luzu w 3 wymiarach...
Planuje kupić nowy wahacz od Polo 86,podobno pasuje, tylko tulejkę drążka rekcyjnego trzeba bedzie rozwiercić. Po rozwierceniu zostaje coś z niej?
1. Ma ktoś z Was taki wahacz założony?
2. Na czym polega regeneracja i kto to robi? |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2009-01-26, 22:04
|
|
|
regeneracja polega na wymianie zużytych części na nowe:)
u MARGUTA możesz wymienić stare na regenerowane za dopłatą.Trzeba tylko skrócić sworzeń bo inaczej trze o przegub.Od vw są krótsze ciutke(z 7mm) na odcinku od sworznia do zwrotnicy co powoduje jeszcze większy pozytyw z przodu.można to niwelować przez zrobienie fasolek w mocowaniu amortyzatora i ustawiając kąty skręcić w odpowiednim momencie na tej fasolce.Prócz tego trzeba końcówkami drążków kierowniczych wyrównać te 7mm.Tulejkę jak rozwiercisz to zostanie jej wystarczająco na osadzenie jej |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2009-01-27, 00:56
|
|
|
| Konkret, dzięki Wnuqu, już wszystko jasne :) |
|
|
|
 |
|
|