Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
problem z zamykaniem drzwi
Autor Wiadomość
mkolod
Gość
Wysłany: 2004-10-20, 17:39   

Wiemże to na pewno pewno często podejmowany temat ale nie uadało mi się zanaleźć go na forum.Jestem szczęśliwym posiadaczem trabanta od 2dni. Postanowiłem trochę go podremontować -najgorsza rzecz na razie to nie zamykające się drzwi a raczej zamykające się po silnym uderzeniu. Generalnie to moje pierwsze podejścia do motoryzacji . Może mi ktoś doradzić co trzeba napraić ,wymieniż itp żeby drzwi zamykały się normalnie?
 
 
twe
Gość
Wysłany: 2004-10-20, 18:48   

7. Spróbuj wyregulować zamki (tak to się nazywa?:)), które przykręcone są na słupku. Powinno pomóc. No chyba, że już są tak wyrobione, że nie da się ich podregulować.
 
 
Stanisław Kudyba
Gość
Wysłany: 2004-10-20, 19:06   

Na słupku reguluj tą aluminiową szczęką a sam zamek gdy popuścisz śruby też ma odrobinę ruchu Ale nie licz na cuda trzeba kłapnąć żeby zamknąć Acha i po otwarciu drzwi złap za klamkę i spróbuj czy drzwi nie "chodzą "góra -dół Może zawiasy padły?
 
 
mkolod
Gość
Wysłany: 2004-10-20, 21:30   

zawiasy trochę chodzą -czy można je jakoś odremontować -np. wymienić "sworzeń"(nie wim jak się nazywa)bo nie mogę dostać nowych a na szrocie jeszcze gorsze były.
 
 
Paweł Filipczak
Gość
Wysłany: 2004-10-20, 22:39   

Swoznie mozna zalozyc od Skody 105 - sa dluzsze wiec trzeba skrocic. Dostepne w wiekszosci sklepow z czesciami do skody. Najlepiej by bylo powiercic przed tym otwory w zawiasach powiedzmy na 8.3mm (aby nie byly "jajowate"). Ciezko jest sie dostac wiertarka (przy slupku), wiec polecam naciac koncowke wiertla i wkrecic je recznie - kluczem :)
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2004-10-20, 22:47   

A ja sie podlacze i zapytam o zamek w drzwiach pasazera. Mianowicie o sposob jego zamykania. Zaczyna mnie juz lekko wkurzac. Czasem sie zamyka a czasem nie. Rozkrecilem to cudo i stwierdzilem stan idealny i ze nie ma sie tam co popsuc. Ale w praktyce jest inaczej. Przesuwam bolec na dol i dupa, drzwi nadal otwarte hmm... po kilku probach sie udaje, ale czasem musze odkrecic go i przykrecic znow zeby dzialal (szczegolnie to uciazliwe kiedy sie spiesze) O co tu chodzi????? Pomocy, oswieccie mnie prosze.

Pozdrawiam =]
 
 
mkolod
Gość
Wysłany: 2004-10-21, 06:17   

wielkie dzięki co do swozni-postaram się je wymienić. Zamek próbowałem regulować i niewiele to dało. Tak się zastanawiam czy jakiegoś udziału w tym kiepskim zamykaniu dzrzwi nie mają strae uszczelki wokół drzwi-bo generalnie to wygląda to tak żę jest jakiś opur przy zamykaniu i zamek nie załapuje.
 
 
Zbyszek 601
Gość
Wysłany: 2008-12-02, 19:07   

Ma ktoś jakiś jeszcze pomysł na sworznie zawiasów drzwi? Kiedyś Maximus mówił mi że pasują z jakiegoś forda. Chciałbym takie w formie rurki niezamkniętej na obwodzie. Dzięki.
 
 
wnuq
Gość
Wysłany: 2008-12-02, 19:29   

kup nowe w zwickau...ja tak zrobiłem ale jeszcze nie musiałem wymieniać
 
 
MARIAN B.
Gość
Wysłany: 2008-12-02, 20:40   

Witam,
Ja przerabiałem temat sworzni. Sama wymiana sworzni na większe nic nie da.Chodzi o to, że przyczyna leży w wyrobionych zawiasach. A to już problem. Aby było dobrze należ :
1.odkręcić wszystkie częsci zawiasów ( 8 sztuk)
(te z drzwi odkręca się po zdjęciu tapicerki)
2.rozwiercić wszystkie otwory w zawiasach na taką samą średnicę używając wierteł coraz większych, aż się dojdzie do 8,5 mm.
(zawiasy trzeba mocować w imadle i otwory powiększać bardzo ostrożnie i w tak zwanej "osi")(ja ostatecznie wykończyłem wszystkie otwory rozwiertakiem stałym.
3.kupić zestaw kluczy imbusowych(19,90 zł.), fajkowych. W tym zestawie jest najdłuższy, największy klucz. Część dłuższą tego klucza trzeba przeciąć na cztery części, które posłużą jako sworznie.
Ja jeszcze dodatkowo w zawiasach przewierciłem prostopadle do sworzni otworki 2mm, do oliwienia.
Tylko sprawdź jaką średnicę ma ten klucz z zestawu. Może zmienili produkcję. W każdym razie pod tą średnicę dopasuj ostateczne wiertło. Z początku będą działały ciasno. Po kilku razach będzie super. Mówię Ci jak w Mercedesie.
Powodzenia
 
 
wnuq
Gość
Wysłany: 2008-12-02, 21:48   

nie dla Barkasa to rozwiązanie...on szuka najdrobniejszych detali full oryginał,a tu takie tipsy
 
 
Zbyszek 601
Gość
Wysłany: 2008-12-02, 22:28   

Nie mam czasu do czerwca :P
Zawiasy jadą z budą do piachu i lakieru pewnie jeszcze w tym miesiącu.
W Polsce poszukiwania zawiasów są skazane raczej na niepowodzenie więc szukam zamiennika.
Chyba że Wnuku odsprzedasz mi zawiasy i kupisz następne w 2009 w Niemczech :)

Marian, dzięki za rady, zawiasy mam już odkręcone, otwory rozwerci mi fachowiec, ja muszę znaleźć tylko odpowiednie sworznie.

Pozdrawiam!
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2008-12-03, 20:48   

a marguta pytales? on tam rozne dziwne zapasy czesto ma.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 13