Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
tłumik z Motirexu
Autor Wiadomość
MARIAN B.
Gość
Wysłany: 2008-11-22, 13:23   

Witam,
Mam zamiar na przyszły sezon wymienić sobie tłumik pierwszy. Ten jest szczelny ale bardzo głośny. Co myślicie o tłumiku z Motirexu (za ok.170 zł.).Jak one się sprawują ? Proszę o opinie lub adres innego źródła na dobry tłumik.
Pozdrawiam
 
 
ZBuK
Gość
Wysłany: 2008-11-23, 10:44   

Ja takowy kupiłem swego czasu - fest robota i tłumik był ok. Sęk w tym że kosztował 110 chyba... Za taką cenę to warto poszukać oryginała - czasem się trafi gdzieś Allegro, dziadki, szopa, strych... Cierpliwość i wytrwałość popłaca.
 
 
MARIAN B.
Gość
Wysłany: 2008-11-23, 21:11   

OK czekam ma oryginała. W zasadzie potrzebny będzie dopiero na wiosnę. Gdyby ktoś coś słyszam proszę o informację na : bumar1@interia.pl
Dzięki. Pozdrawiam
 
 
KUZYN353
Gość
Wysłany: 2008-11-24, 17:19   

Mam 2 sztuki oryginałów w BDB stanie. Daję gwarancję 1 miesiąc.
Cena 120 od sztuki. Fotki na świstaku.
Kontakt do mnie: 664019619
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2008-11-25, 11:23   

A propos.....polska firma wizawit czy jakoś tak, wycofała się z produkcji tłumików tylnych. Informacje uzyskałem w sklepie na nowolipkach. Także coraz ciężej będzie można dostać nawet polski zamiennik. W motirexie pewnie będą puki są zapasy. A później albo węgery albo kombinowanie z byle czego.
Nie wiem jak z przednimi. Swojego czasu widziałem przedni firmy Walker więc można pytać u nich w biurze handlowym.
 
 
janush
Gość
Wysłany: 2009-02-09, 14:56   

http://www.allegro.pl/item548720655_trabant_600_601_tlumik_tylny_fabrycznie_nowy.html


Witam
Jak takowy tłumik się sprawuje, warto coś takiego kupić? czy może jak już kupować to poczekać, jeszcze raz poszukać i oryginalny wsadzić?!
Główne pytanie jest takie, czy jest duża różnica między takim tłumikiem z allegro, a tłumikiem oryginalnym? Czy też ten z allegro z czystym sumieniem można zamontować?
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2009-02-09, 15:08   

W motirexie pewnie będą puki są zapasy. A później albo węgery albo kombinowanie z byle czego
Jeszcze można będzie posiłkwoać się w Niemczech, tam zdaje się ktoś to robi. Będzie drożej, ale ogólnie słyszałem o niemieckich wyrobach do warba/traba dobre opinie.
 
 
Ptak
Gość
Wysłany: 2009-02-09, 17:20   

co prawda mam jeszcze oba oryginalne, ale myślę że tylny tłumik można spokojnie zamiennik założyć, nawet jak się trochę różni to nie bedzie to miało widocznego wpływu na pracę silnika
 
 
janush
Gość
Wysłany: 2009-02-09, 18:12   

Ptak: ..ale, że masz oba oryginalne u siebie w aucie czy może na zbyciu?! ;)

z drugiej strony, może jeszcze spróbuję go raz przeciągnąć konkretnie, może coś pomoże, się odepcha?! pierwsza próba nie dała pozytywnego rezultatu...

chociaż... właduję nowy i gitara będzie, a z moim stylem jazdy raczej nie powinien się już nigdy zapchać ;)
 
 
Czarny,M
Gość
Wysłany: 2009-02-09, 18:55   

weź palnik i go porządnie zagrzej i wypal nagar:D
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2009-02-09, 19:34   

montuj. on jest zrobiony na oryginalnych formach. fajny dziwk z niego sie wydobywa :)
 
 
Ptak
Gość
Wysłany: 2009-02-09, 20:44   

nie ja mam oryginalne w Trabie, na zbyciu nie mam. jesli stary się trzyma i tylko jest zapchany to palnikiem dziada potraktować, a jak nie to przejechać kilkadziesiąt kilometrow 90-100km/h i dobrze sie zagrzeje i przedmucha, mozna też ostukać rure młotkiem to sadza jak z komina:)
 
 
janush
Gość
Wysłany: 2009-02-10, 09:07   

dzięki za wszelakie rady... muszę dzisiaj jechać do Warszawy - zaryzykuję i pojadę trabantem (z krakowa ;), może się odepcha, a jak nie to po powrocie nowy wstawiam.
pozdro
 
 
Bochen
Gość
Wysłany: 2009-02-10, 12:53   

watpie zeby jakiekolwiek 100 km a nawet 1000 odepchalo zapchany tylny tlumik. po tripie lodz - lwow - bieszczady - lodz (z pełnym butem ;d) tłumik sie wcale nie odetkał, nie przedmuchal itd. w srodku nadal był grzechoczący nagar.
zakładaj tylny zamiennik, nie ma zadnego problemu z nim - jakies 2 tygodnie temu zalozylem. nie ma zadnego wpływu na osiągi (tak jak grzałem 120 na starym, tak na tym jest to samo) no i neizapomniany metaliczny dzwiek. polecam [;
 
 
janush
Gość
Wysłany: 2009-02-11, 00:51   

... i faktycznie, jak był zapchany tak też jest, chociaż...

1, poprawa o, powiedzmy 15-20%, w osiągach nastąpiła, różnica jest wyczuwalna

2, zauważyłem (jeszcze nie potwierdzone na 100%), że prędkościomierz pokazuje prękość mniejszą od rzeczywistej. W sumie chyba bym na to nie wpadł, gdyby nie moja prośba do znajomego "nie przekraczaj proszę 70-80 km" w sytuacji gdzie moment jechaliśmy na dwa auta... patrzę, a u mnie na liczniku tak 55-65 km i wielkie ździwnie czemu on tak wolno jedzie, po czym okazało się, że jechał wg moich wskazań i wcale nie wolniej.
Na trasie max prędkość osiągnąłem 95km na dłuuugiej prostej z górki ;)
Trasę 315km pokonałem w jakieś 4h15, co przy CHWILOWEJ maksymalnej prędkości 95km/h wydaje się nieprawdopodobnie szybko.

... i wreszcie po ostatnie: się dziwiłem "czemu Ci ludzie tak zwalniją przed tym fotoradarem" rozumiem ograniczenie do "70" jechac 70... ale dlaczego 50.. 60?! ;)

tak czy inaczej, tłumik wg mnie jest zapchany i do wymiany :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 11