|
[1.1] reczny - problem |
| Autor |
Wiadomość |
Bartosz S.
Gość
|
Wysłany: 2008-09-24, 08:54
|
|
|
Bry
Wymienialem szczeki i ...
przy jezdzie do przodu reczny zaciagniety na maxa nic nie daje.
przy jezdzie do tylu zaciagniecie recznego daje taki efekt, ze da sie poderwac przednie kola. traba staje deba.
Co spierniczylem? |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2008-09-24, 09:36
|
|
|
| ale reczny ma dzialac na postoju a nie przy jezdzie. |
|
|
|
 |
Bartosz S.
Gość
|
Wysłany: 2008-09-24, 09:45
|
|
|
wiem, ze na postoju, ale:
- na przegladzie nie sprawdzaja recznego statycznie :D
- zeby recznu zadzialal, to musze stawac ryjem pod gore, bo w dol sie stoczy |
|
|
|
 |
grzybcio
Gość
|
Wysłany: 2008-09-24, 16:37
|
|
|
| a sprezynki dobrze zamontowałes?? |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2008-09-24, 19:05
|
|
|
| Bębny nie wytarte za mocno? Rozpierak szczęk nie sklepał się? |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2008-09-25, 15:00
|
|
|
| może pozamieniałeś stronami rozpieraki ? Dłuższe wycięcie zawsze z tyłu. I położenie takie że sprężyna ściągająca ma być tak jakby dociskana przez rozpierak do tarczy kotwicznej. Oczywiście sprężyna powinna być przypięta do rozpieraka spinką. A cha sprężyna górna - końcówka zagięta podwójnie powinna być z tyłu a cała sprężyna od spodu pod szczękami |
|
|
|
 |
|
|