Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Gaźnik 1.1 - pytanie
Autor Wiadomość
mischa
Gość
Wysłany: 2008-08-03, 14:21   

Witajcie.
Mam następujące pytanie, w trabancie, którym się obecnie zajmuję są problemy z wolnymi obrotami. Otóż po puszczeniu gazu na postoju samochód po chwili gaśnie. Czasem jednak przez jakiś czas pracuje praktycznie normalnie po czym obroty spadają i silnik gaśnie.
Sądzę, że jest to związane z gaźnikiem. Otóż po wstępnych jego oględzinach zauważyłem, że na doprowadzeniu powietrza do gaźnika brakuje jednego z wężyków. Widać to na TYM zdjęciu. Co powinno być podłączone w tym miejscu?
Drugie pytanie nasunęło się po zdjęciu doprowadzeniu powietrza. Wydaje mi się ,że w miejscu zaznaczonym na
TYM
obrazku powinno się coś znajdować?
Czy mógłby ktoś podpowiedzieć. Czy ktoś ma może schemat gaźnika stosowanego w silniku 1.1?
Dziękuję i pozdrawiam.
 
 
Jendrej
Gość
Wysłany: 2008-08-03, 14:38   

ten jeden wezyk to ja mam zaslepiony :) a z tym drugim to nie wiem :)
od wolnych obrotow jest takie walcowe cos jest to okolo godziny 5 jak stoisz na przeciwko gaznika i od tego idzie jeden kabelek :) podlacz na stale tam plus i zobacz czy bedzies zmial wolne obroty :)
 
 
frater.lukas
Gość
Wysłany: 2008-08-03, 15:04   

Witam
Na tym krućcu powinien byc założony krótki wężyk, którego drugi koniec jest założony na kruciec na gaźniku jakieś 10 cm niżej (wężyk jest widoczny na zdieciu po prawej stronie, pod grotem strzałki)
A co do otworu pod pokrywą gaźnika to nie wiem
 
 
mischa
Gość
Wysłany: 2008-08-03, 15:04   

OK, sprawdzę. Dzięki.
 
 
mischa
Gość
Wysłany: 2008-08-03, 15:07   

Ad frater.lukas
Czyli tamten wężyk poniżej jest przyczepiony w nieodpowiednie miejsce? Bo wszystkie węzyki u mnie są już "gdzieś" powpinane, nie mam ani jednego luźnego.
 
 
KUZYN353
Gość
Wysłany: 2008-08-03, 16:35   

Wydaje mi się że ten króciec z pierwszego zdjęcia łączy się z zapadką/zaworem powietrza na dolocie. Ten dżinks w plastikowej rurze co przymyka dolot powodując zasysanie ciepłego powietrza z nad kolektora wydechowego gdy silnik jest zimny.
Patrzyłem na strychu w stary gaźnik tego typu i w otworze z drugiej fotki nic nie ma.
 
 
frater.lukas
Gość
Wysłany: 2008-08-03, 18:50   

Kuzyn ma rację brakuje wężyka sterującego dolotem ciepłego powietrza.
 
 
Bartek Dobrzyński
Gość
Wysłany: 2008-08-03, 19:58   

Zgadza się. W przypadku jego braku, Trab na zimno będzie chodził jak będzie mu się podobało... Z gaśnięciem włącznie
 
 
mischa
Gość
Wysłany: 2008-08-04, 00:20   

Dziękuję bardzo Panowie. Jak na razie poszedłem za radą Jendreja i podłączyłem plus na stałe w miejsce wskazanego przez niego kabelka. Po tej operacji Trabi przestał gasnąć na wolnych obrotach. Po odpaleniu nie pracuje jeszcze idealnie równo ale może to być spowodowane brakiem wężyka, o którym mówicie.
Wracając do kwestii kabla wetkniętego do gaźnika. Pomierzyłem wszystko i niestety na kablu, który był seryjny nie pojawia się w ogóle sygnał. Kabelek, który miałem wetknięty w gaźnik wędruje do jakiejś dziwnej czarnej skrzyneczki :) która jest umieszczona zaraz koło lewego reflektora. Na wejściu do tej skrzyneczki plus jest, na wyjściu już nie ma. Czy są jakieś określone warunki, kiedy ten "przekaźnik" ma podawać plus w kierunku gaźnika?
Pozdrawiam.
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2008-08-04, 08:25   

To jest, panie, moduł który odcina mieszankę na hamowaniu silnikiem. Prawdopodobnie się popsuł, metodą, stosowaną zresztą fabrycznie w ostatniej serii Wartburga 1.3, jest podpięcie + ze stacyjki na stałe z elektrozaworem. Można tak jak najbardziej jeździć i cieszyć się życiem. Bez podpiętego elektrozaworu wolne obroty papa
 
 
KUZYN353
Gość
Wysłany: 2008-08-04, 09:19   

To taka doraźna naprawa. Skoro to moduł odpowiedzialny za odcięcie paliwa przy hamowaniu silnikiem, to trzeba go zmienić. Chyba że auto na gaz, to wtedy tak jak pisze Papieju.
Szkoda drogiej benzyny.
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2008-08-04, 11:30   

Bez przesady. Z jakiegoś powodu zrezygnowano z tego w Wartburgu, widać da się z tym żyć. I drastycznie dużo mi nie pali. W gazie zamykam się w 7.7l/100, w benzynie troszkę mniej. Pamiętaj, że taki moduł kupisz tylko używany, a więc może działać kolejne 10 lat, a może tydzień. Ja bym zostawił tak jak jest jak działa.
Co do wężyków - masz źle wpięty. Ten krótki pod gaźnik powinien iść z prawej strony zdjęcia, a masz z lewej. Z lewej powinien do mieszalnika powietrza przed filtrem powietrza. Niektórzy gadają, że można go zaślepić, ale ja wyznaję zasadę, że skoro tak to ktoś zrobił, to ma tak być. Pomijam przeróbkę z zasilaniem elektrozaworu i inne tego typu bajery, które w jednym roczniku są tak, a w drugim inaczej - bo oba rozwiązania są fabryczne. Jak miałem te wężyki poparciałe, to też miałem jajca z wolnymi. Po uszczelnieniu - gitara, zarówno na gazie jak i benie.
 
 
mischa
Gość
Wysłany: 2008-08-05, 21:58   

OK, jutro postaram się to wszystko wymienić. Jeszcze tylko parę drobnych szczegółów i Trabi będzie mechanicznie całkowicie sprawny. Dalej idziemy w lakierowanie...
 
 
mischa
Gość
Wysłany: 2008-08-16, 11:16   

Powiedzcie jeszcze, który z wężyków ma być podpięty gdzie. Wężyk idący z nad kolektora wydechowego ma być przypięty do króćca po lewej stronie czy po prawej?
 
 
Hajs
Gość
Wysłany: 2008-08-16, 19:56   

Papieju wszystko ładnie wyjaśnił.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 13