|
Problem z biegami 1 i 2 |
| Autor |
Wiadomość |
Jurczak
Gość
|
Wysłany: 2008-07-17, 16:56
|
|
|
| Było coraz gorzej. Strasznie ciężko wchodzi mi jeden i dwa. Jak zgaszony to leciutko jak powinien, jak zapale ciężko i tak muszę jeździć. Jestem 1700 km od polski i nigdzie nie dostanę tu części. Jak długo pojeżdżę? Chciałem patrzeć przed wyjazdem ale skrzynie w trampku się zajeżdża do końca jak powiedział znajomy więc może pociągnie 3 miesiące. Synchronizator? Sprzęgło? Skrzynia? 3 i 4 też już nie wchodzą tak płynnie jak kiedyś (mam w ogóle wrażenie że skrzynia się przesunęła w prawo o kawałeczek) ale 1 i 2 to czasem mam wrażenie ze złamię drążek. |
|
|
|
 |
grzybcio
Gość
|
Wysłany: 2008-07-17, 17:19
|
|
|
| spróbuj podciągnąć linke sprzęgła powinno załatwić sprawe;] chyba że to grubsza sprawa;] |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2008-07-17, 17:55
|
|
|
Luzy masz najprawdopodobniej między skrzynią a lewarkiem.
Popatrz, może będzie się dało jakoś podregulować do czasu przyjazdu do Polski. |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-07-17, 19:59
|
|
|
| Sprawdź ten mechanizm który porusza to co wychodzi ze skrzyni, jest tam między innymi jakby taki mały drążek z 2 plastikowymi końcówkami kulistymi. Jak są wyrobione to utrudnia bardzo wybieranie biegów... |
|
|
|
 |
Jurczak
Gość
|
Wysłany: 2008-07-17, 20:32
|
|
|
| A z której strony się do niego dostać ?? Od góry ? |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2008-07-17, 23:13
|
|
|
Od góry praktycznie nie ma dostepu, nic nie widać, pozostaje kanał albo nurkowanie pod spód.
Te plastikowe koncówki kuliste o których mowił Eagle sie da wyregulowac- zdejmij dolna koncówke i poruszaj z pod spodu drazkiem od biegów - bedziesz widział w jakim zakresie chodzi wybierak, a w jakim ten mały drażek.
Wyreguluj tymi końcówkami i bedzie ok. |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2008-07-18, 07:20
|
|
|
| Doraźnie powinno pomóc podciągnięcie linki, ale nie przesadzaj z tym. A jak wrócisz do kraju, to trzeba zregenerować ten mechanizm przy skrzyni, tzw. koziołka - on jest winny. Mam to samo, ale jakoś da się żyć. Nowego się raczej nie dostanie, ale są spece co to regenerują. |
|
|
|
 |
Bartosz S.
Gość
|
Wysłany: 2008-07-18, 12:04
|
|
|
Moze to glupie, ale sprawdz czy masz olej.
Ja mialem tak samo, ze mi 1 i 2 ciezko chodzily. Uzupelnilem olej i chodzi jak maslo... |
|
|
|
 |
Jurczak
Gość
|
Wysłany: 2008-07-18, 13:47
|
|
|
| To nie jest głupie bo raz mi już olej uciekł a poza tym skrzynie mam obsmarkaną olejem od spodu. Ale sprawdzałem przed wyjazdem i był. Zajżę mimo to. Dzięki |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-07-18, 15:52
|
|
|
| Te końcóweczki można od czegoś podpasować ale gorzej z tą jakby ośką z płaskownikami... Ona ma często luzy. Ale zajrzyj powinno się dać podregulować, przynajmniej na powrót. |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2008-07-19, 11:35
|
|
|
| a ja stawiam na sprzęgło ;) miałem to samo |
|
|
|
 |
Jurczak
Gość
|
Wysłany: 2008-07-19, 22:47
|
|
|
| Jak długo pojeździłeś ? |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2008-07-20, 01:47
|
|
|
Jak masz odpalone auto, wduszasz pedał sprzęgła, wrzucasz na siłę jedynkę i samochód szarpie (pomimo wduszonego sprzęgła) to wina jest sprzęgła. Wyreguluj linkę. Jeżeli nie pomoże to może się wyginać łapa wysprzęglika na skrzyni - można wzmocnić przez pospawanie. No a gdyby nie pomogło to zpozostaje wymiana tarczy lub docisku.
Natomiast gdy podczas wbijania "na pałę" jedynki samochód nie wyrywa do przodu pomimo wduszonego sprzęgła, to winnny jest mechanizm wybierania biegów - reguluj tak jak pisali koledzy wyżej. |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2008-07-20, 11:14
|
|
|
| jeździ do dziś. U mnie sie opitolił gwint na nakrętce na lince bo ta jest z plastiku i sie czasem obsuwa. trzeba by zakontrować :) |
|
|
|
 |
Jurczak
Gość
|
Wysłany: 2008-07-20, 16:48
|
|
|
| Zakręciłem linke 3 obroty i jest OK :) Sprzęgło łapie wyżej ale minimalny luz pozostawiłem. Myślę że będzie jeździł do końca pobytu w Norway. Dziękuję wszystkim pięknie za pomoc ! |
|
|
|
 |
|
|