|
Ogrzewanie Trabant 1.1 |
| Autor |
Wiadomość |
Jurczak
Gość
|
Wysłany: 2007-11-17, 04:12
|
|
|
| Witam mam pytanie. W nabytym trabancie nie mam ogrzewania. Przesuwanie suwakó nic nie daje. Od czego mogę zacząć poszukiwania? |
|
|
|
 |
g-olab
Gość
|
Wysłany: 2007-11-17, 09:07
|
|
|
| od podniesienia maski :p . Podpiac wentylator na krotko :)nie potrzeba do tego zadnych kluczy :) |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2007-11-17, 12:40
|
|
|
Jak już podniesiesz maskę to zobacz czy działa zawór przy nagrzewnicy. (może tylko linka się przesuwa, a zawór nie)
Jak już uruchomisz zawór to odpowietrz nagrzewnicę (jak nie dalej nie będzie grzała)
po prawej stronie śruba na klucz "10" (od strony akumulatora)
Tylko uważaj bo możesz wyrwać z nagrzewnicy, działaj delikatnie.
Jak już wykręcisz to uruchom silnik i gdy płyn zacznie "lecieć" pełnym strumieniem zakręć w/w śrubę.
Powodzenia. |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2007-11-17, 18:04
|
|
|
| A może tak jak u mnie spadła linka z tego suwaka w kabinie? U mnie się zaklinowała i cały czas grzało;-) latem... |
|
|
|
 |
g-olab
Gość
|
Wysłany: 2007-11-17, 19:02
|
|
|
A ze tak spytam co to znaczy nie mam ogrzewania??
nie dmucha??
dmucha zimnym??
dmucha cieplym??
wiatrak sie kreci ale nie dmucha??
Bo jak dmucha zimnym to na poczatek sprawdz poziom plynu chlodniczego. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2007-11-18, 17:43
|
|
|
| no i trzeba zaznaczyć że ogrzewanie jest tylko przy zapalonym silniku, i na domiar złego, trza przejchać z 5-10 km żeby zaczęło pożądnie grzać... |
|
|
|
 |
Tonio
Gość
|
Wysłany: 2007-11-18, 20:50
|
|
|
| Grzać to zaczyna po 2km tzn. z nawiewów leci ciepłe powietrze ale zanim zrobi się ciepło w samochodzie to tak jak mówi wartborgini 5-10km :/ |
|
|
|
 |
Pelu
Gość
|
Wysłany: 2007-11-19, 07:14
|
|
|
| no to nie wiem, w dwusuwie cieplo jest od razu po wejsciu do samochodu? bo tak narzekacie na to grzanie polowkowe |
|
|
|
 |
Piotrek "Cameleo
Gość
|
Wysłany: 2007-11-19, 16:11
|
|
|
Jurczak a może powinieneś uszczelnić dobrze drzwi? ;) To dużo daje, wierz mi.
Kiedyś też mi nawiew 2-gi stopień nie działał ale banał był-nie stykał przewód we włączniku :)
Zobacz lepiej uszczelki...bo w Trabach wicher lubi hulać tymi zakamarkami :P |
|
|
|
 |
ŻółtyTrabik
Gość
|
Wysłany: 2007-11-19, 20:16
|
|
|
To ja dopisze do watku moje zale na temat ogrzewania ;P
Czasami sie wogole zastanawiam czy w moim aucie jest takie cos jak ogrzewanie :/ Czapka, szalik, ciepla kurtka i obowiazkowo rekawiczki. Bez takiego ubioru juz w listopadzie nie da sie jechac, a gdzie tam dopiero zima :/
Na postoju gdy jest na benzynie to nawet ladnie grzeje, przelacze na gaz, jade i d.. nie ma ogrzewania :( Przejezdzam 50-60 km i nadal nie grzeje, wtedy juz chyba nikt nie powie ze silnik nie jest zagrzany ;)
Gdzies cos slyszalem ze gaz oslabia ogrzewanie, bo niby woda krazy przez parownik itp. Ale zeby az tak drastycznie spadala skutecznosc ogrzewania? :(
Poradzcie mi cos bo az zal sie robi jak patrze jak ludki se w sweterkach jezdza w innych autach a ja ubrany jakbym na syberie jechal :/
Pozdro |
|
|
|
 |
g-olab
Gość
|
Wysłany: 2007-11-19, 21:23
|
|
|
| wstaw sobie wieksza nagrzewince ;p ja tam mam cabrio i nie ma mowy o dobrym uszczelnieniu przynajmniej mi sie nie chce kombinowac ;p i nie narzekam na zimno w korkach jest tak goraco ze musze okno otwierac(nie mam regulacji temperatury albo goraco albo w ogole nie dmucha;p) w trasie jest letnio nie za cieplo nie zazimno |
|
|
|
 |
bartekN.
Gość
|
Wysłany: 2007-11-19, 22:01
|
|
|
| 7. Też jeżdzę Trabem Polo na gazie. Ogrzewanie jest takie, że można w zimie w koszulce jeździć. Przy temperaturach takich, jak teraz (w granicach zera), przejeżdżam ok 2-3 km i już ładnie grzeje i to na pierwszym biegu dmuchawy. |
|
|
|
 |
ŻółtyTrabik
Gość
|
Wysłany: 2007-11-20, 07:00
|
|
|
bartekN. zazdroszcze ... ;)
Wczoraj przejechalem 250 km i dalej praktycznie nie grzalo :/ No i oczywiscie nagrzewnica odpowietrzona. |
|
|
|
 |
Marcin & Marta
Gość
|
Wysłany: 2007-11-20, 09:03
|
|
|
| Też tak miałem.Wymieniłem termostat i było duuuużo lepiej. |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2007-11-20, 12:04
|
|
|
| Dokładnie - załóż termostat na 87C i przepnij parownik - podepnij go nie pod nagrzewnice, a pod węże które idą do podgrzewania kolektora. I ciesz się ciepłem. Możesz ewentualnie przeczyścić układ ogrzewania - może jest zabrudzony zaworek i ma słaby przepływ - ale to się robi w lato... |
|
|
|
 |
|
|