Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[T1.1]Dziwne zachowanie przy pokonywaniu zakretow
Autor Wiadomość
sandacz
Gość
Wysłany: 2007-08-10, 08:15   

Witam. Zauwazylem ostatnio ze gdy na zakrecie sa jakies nierownosci drogi to Trabi jakos dziwnie sie zachowuje, tak jakby sie zeslizgiwal z tej nierownosci i rzucalo nim na boki. Pojechalem na stacje diagnostyki i okazalo sie ze amortyzatory sa w stanie b.dorbym podobnie jak cala reszta zawieszenia. Czy ktos wie co to moze byc? Czy to moze byc wina opon lub krzywych felg?
pozdrawiam
 
 
Sikor
Gość
Wysłany: 2007-08-10, 08:23   

Heh to dziwne, jeśli ześlizguje Ci się na nierównościach to wskazuje ewidentnie na amorki... Krzywe felgi dawałyby o sobie znać również przy jeździe na wprost. Co do opon, sprawdź czy nie masz za dużego ciśnienia w oponach, efekt może być podobny do wybitych amortyzatorów.
 
 
monsz
Gość
Wysłany: 2007-08-13, 10:23   

witam
proponowałbym sprawdzenie ciśnienia w oponach zarówno przód jak i tył
Przód 1,4 a tył 1,6
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2007-08-13, 10:30   

te testy na stacjach diagnostycznych to można między bajki włożyć. Oni umią tylko kasę brać.
Kolega pojechał na taką stację sprawdzić zawieszenie, bo coś trzepało kierownicą przy hamowaniu...
Koleś twardo upierał się że krzywe tarcze, ale wiem że każdy mówi o krzywych tarczach, a w 99% przypadków tarcze mają guzik do tego.
Stwierdził że zawias jest ok...
Rozebraliśmy to u mnie na warsztacie i na sworzniach pół centymetra luzu...
Szkoda dawać kasy tym darmozjadom.
Zasada powinna być taka - płacę za znalezione usterki, a jak jest ok to gratis.
A tak, to oni tam pobełtają autem myśląc o tym co bedzie jadł na obiad jeden z drugim, powie że jest ok, albo że wszystko zdupione i cześć - należy sie tyle i tyle....
 
 
WeTeK
Gość
Wysłany: 2007-08-13, 15:22   

warborgini- swiete slowa. Przed przegladem w pewnym aucie sprawdzalem amorki- z przodu ciekly, a z tylu to wogule masakra (amory gazowe). Rozdarte uszczelnienia na mc personach itp...wzialem to wyczyscilem i na przegladzie powiedzieli, ze amortyzatory sa super..... gdzie tu logika?
 
 
Wojtek K
Gość
Wysłany: 2007-08-13, 18:48   

Może zmieńcie stację diagnostyczną? Albo zaprzestańcie przewozu banknotów w dowodzie rejestracyjnym?
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2007-08-19, 12:33   

przegląd rejestracyjny a przegląd techniczny na własne życzenie to dwie różne sprawy.
Są stacje które "biją" przegląd niemal niezależnie od stanu auta (chyba że połowy auta brakuje albo jakies inne ekstremalne przegięcie), są tez stacje które z założenia przeglądów NIE BIJĄ, chyba że auto jest prawie nówka i 100% seria. Mi taki jeden koleś nie wbił przeglądu przy hondzie bo stwierdził że mam niebieskie postojówki, a tam były żarówki OSRAM Ultra WHITE czy jak to sie nazywa, do niebieskiego temu daaaaleko. Pojechałem na inną stację i było ok.
Przegląd jak ktoś chce to wbije i cześć. Jak jeden z drugim chce jechać złomem to złomem będzie jechał, i nikt poza policją przy kontroli drogowej nic mu nie zrobi. Jak sprzedawałem wartburgera, założyłem stare opony (popękane na max - choć bieżnik miały nienajgorszy). Diagnosta powiedział - "...ale umawiamy się że te opony przy przeglądzie były OK i zmienił je Pan w domu po przeglądzie"...
Na niektórych stacjach u nas można się nawet "umówić" tak że wogóle auta nie ma i na legalu bez ŻADNYCH ZAŁĄCZNIKÓW, FLASZEK itp biją przegląd KAŻDEMU JAK LECI. Koleś nawet OTWARCIE mówi prosto z mostu że auta może nie być, byle był dowód rejestracyjny...

A jak ktoś chce żeby mu auto sprawdzili jak należy, to nie na stację diagnostyczną, tylko do mechanika i to pożądnego...
Na stacji diagnostycznej to se można conajwyżej obejżeć auto od spodu, czy podłoga jest jeszcze w całości...
 
 
Rafał Rubik
Gość
Wysłany: 2007-08-20, 15:33   

I jak poprawiło się tobie? A czy podczas przyśpieszania i hamowania też ściąga ciebie na jakąś konkretną stronę?
 
 
szkielu
Gość
Wysłany: 2007-09-24, 20:10   

sprawdz sruby wahacza, mnie sie ostatnio jedna wykrecila. objawy byly takie same. w koncu wypadla i cudem nie zaliczylem rowu.
 
 
eddie
Gość
Wysłany: 2007-09-24, 21:49   

.. sorry za OT .. ale
ciekaw jestem czy bedziecie tak marudzic na podbijanie dowodow bez aut jesli traficie samochod ktorego badania wyszly a w jakis sposob bedziecie chciali aby mial przeglad ..
edd
 
 
sandacz
Gość
Wysłany: 2007-09-28, 08:03   

Na stacji diagnostycznej na której byłem jest specjalne urządzenie które bada amortyzatory i to ono pokazało że są w granicy bardzo dobry a nie koleś zaglądający pod auto :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 13