|
silnik po remoncie |
| Autor |
Wiadomość |
Tytek
Gość
|
Wysłany: 2007-08-31, 06:43
|
|
|
| Ratujcie!! Zrobiłem remont silnika, wał po regeneracji, cylindry po szlifie, tłoki, pierścienie, sworznie nowe, wszystkie uszczelki wiadomo nowe ( części z Motirexu). Wczoraj silniczek odpaliłem i chodzi tylko na jeden cylinder!!!! Co to może być?? Zaznaczam odrazu że iskra na świecy jest, zapłon elektroniczny ustawoiny, gaźnik przez cały czas działał nienagannie. Swieca po wykręceniu jest sucha. Pomóżcie!! |
|
|
|
 |
Tytek
Gość
|
Wysłany: 2007-08-31, 15:09
|
|
|
| Jeszcze pytanko: czy tłok ma kierunek?? To znaczy czy jest różnica w założeniu, czy tył do przodu, czy przód do tyłu??Czy nie ma różnicy?? |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2007-08-31, 16:08
|
|
|
| jest różnica. Tłok ma wybita strzałkę i ta strzałka w kierunku wydechu |
|
|
|
 |
Tytek
Gość
|
Wysłany: 2007-08-31, 16:42
|
|
|
| Czyli jeśli założyłem tłok odwrotnie, może mie palić na ten cylinder, tak?? |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2007-08-31, 16:58
|
|
|
| nie prawe koło będzie się kręciło do tyłu a lewe do przodu |
|
|
|
 |
WeTeK
Gość
|
Wysłany: 2007-08-31, 18:48
|
|
|
| moze sie przycierac z jednej strony bardziej niz z drugiej. Odkrec i zaloz jak ma byc. Ale to nie jest raczej przyczyna niepalenia. Wez tez pod uwage, ze iskra na wolnym powietrzu nie oznacza iskry w cylindrze, w znacznie wiekszym cisnieniu. Moze byc zwalony modul, ale i wiele innych rzeczy, wiec ciezko powiedziec... jak zle zlozyles tlok-cylinder to moze i simmeringi zle zalozone? (szczegolnie ten od strony odbioru mocy) |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2007-08-31, 19:03
|
|
|
jasne źle założony cylinder to nie jest przyczyna nie palenia. się uśmiaiłem Chłopie weź się ogarnij z mechaniką. jak ty takie tezy stawiasz to proponuje poczytaj jeszcze trochę książek . Jeszcze ktoś sobie krzywdę zrobi od tych rad.
Kolego Tytek sprawdź te tłoki bo tylko zatrzesz cylinder. Jeśli jest źle założony to nie zasysa paliwa a przez to nie smaruje. Jeśli to jest przyczyna to po odpaleniu dobrze by było jakbyś sobie sprawdził ciśnienie sprężania na obu cylindrach. Bo jak tak trochę pochodził na jednym to może być nieiekawie.
Jak już to sprawdzisz a nie będzie chodził na dwóch to będziemy szukać dalej
A cha jeśli masz srebrne iskry (w sensie świece) to je wyrzuć i kup inne. nie polecam |
|
|
|
 |
Tytek
Gość
|
Wysłany: 2007-08-31, 20:07
|
|
|
| Jakie świece proponujesz? |
|
|
|
 |
Sebastian Kias
Gość
|
Wysłany: 2007-08-31, 20:15
|
|
|
| Ja proponuje BERU -niemieckie i bardzo dobre(mam je już cztery lata i tylko sprawdzam szczelinę i czyszczę co jakiś czas...). Nie polecam ISKRY i też BOSCH- na tych świecach jest bieda ogólna zwłaszcza w bosch ,a w zimie to tragedia..... Kup BERU polecam:) |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2007-08-31, 20:52
|
|
|
| isolator o ciepłocie 225... |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2007-08-31, 22:43
|
|
|
| na tłoku masz zamki od pierścieni i one muszą być po przeciwnej stronie od kieunku wydechu- rozumeisz ?zamek to takie miejsce gdzie schodzi się pierścien i bloku ,żeby pierścień się nie obracał!nie wiem cyz to może być rpzyczyna nie palenia-wina może leżec po stronie nie prawidłowego ustawienia stawideł takie blaszki które wyglądaja jak księżyc i w trabamncie spełniają rolę zaworów ssących. jeśli żle ustaiłes na jednym cylindrze to poprostu może nie podawać paliwa i dlatego też sucha jest świeca.in ie pali. alę żeby to poprawić znowu będziesz musiał rozpołowić blok silnika. A wy rzecoznawcy wyjaśnijce o co biega jeśli wiecie o co chodzi -dobrze ,że wy urodziliście się alfą i omegą. pzoatym jeśli swiece są oki kable i cekwi i zapłon to powinien palić. a gażnik jak jest nie wyregulowany to nie chodził by wcale ani na jeeden ani na drugi bo to nie od gażnika zależy.on nie rodziela paliwa na dany cylinder. weż ksiązke i sprawdz jak powinny byc ustawione stawidła.mnie się wydaje że w tym może leżeć przyczyna. pozdrawiam i życze powodzenia |
|
|
|
 |
Tytek
Gość
|
Wysłany: 2007-08-31, 22:57
|
|
|
| Wielkie dzięki!! Będę próbował!! |
|
|
|
 |
Tytek
Gość
|
Wysłany: 2007-08-31, 23:02
|
|
|
| Co do położenia zamków, to pamiętam, że w tym cylindrze co pali są właśnioe ułożone w kierunku wydechu. Ale nie pamiętam jak było w tym co nie pali. Zdejme cylinder i zobacze!! Dzięki!! |
|
|
|
 |
Kędzior2
Gość
|
Wysłany: 2007-09-01, 07:37
|
|
|
| zamki muszą być po stronie przeciwnej żeby nie połamało pierścieni panowie :) Nawet jak stawidła będą odwrotnie założone to silnik będzie chodził tylko że będzie słaby i krócej pożyje. Ja bym sprawdził czy nie przepuszcza jakaś uszczelka, albo uszczelniacz. Poskładaj silnik jak biały człowiek a potem zastanów się czemu nie chce pracować... Połowa "mechaników" z tego forum składa silniki na jakimkolwiek ścierwie które znajda w kanale swojego garażu a potem zastanawiają sie czemu to nie chce działać :/ |
|
|
|
 |
|
|