|
plywak ze skody, a wskaznik od 126p |
| Autor |
Wiadomość |
WeTeK
Gość
|
Wysłany: 2007-06-14, 15:08
|
|
|
Witam
Zamontowalem nie tak dawno wskaznik paliwa z plywakiem od skody 105/120. Niestety wskaznik pokazuje glupoty tj. zawiesza sie na pełnym baku, albo na połowie. Postanowilem wypieprzyc to gowno i skonstruowalem sobie z (puszki od ekonomizera i kapliczki od malucha) nowy wskaznik. Problem jest tylko taki, ze plywak skodowski ma 3 wyjscia : poczatek drutu, rezerwa, koniec drutu. Maluchowski wskaznik dziala na innej zasadzie. I tu moje pytanie: czy da sie podlaczyc wskaznik od malucha pod plywak od skody? Jak to zrobic? |
|
|
|
 |
monsz
Gość
|
Wysłany: 2007-06-16, 09:48
|
|
|
Witam
Można tego dokonać ale należy pamietać że podstawowy układ wskażnika poziomu paliwa to nic innego ttylko mostek oporowy.Nalw,zy pzrypomnieć sobie trochę fizyki lib elektotechnikę.Aby to wyskalować |
|
|
|
 |
Voo Doo
Gość
|
Wysłany: 2007-06-16, 13:01
|
|
|
a po co sie bawić w takie skalowanie skoro już porwałeś sie na to ze jesteś w stanie przerabiać maluchowy w puszkę i chce ci sie to robić to ja mam dla ciebie dużo lepsze rozwiązanie i równie niezawodne. Otóż tak:
Potrzebujesz:
- Pływak ze skody (który już masz)
- Pływak z wartburga
- Wskaźnik poziomu paliwa skoda 105/120
Skoro już nabyłeś pływak to masz część, która jest najtrudniejsza do zdobycia potrzebny tylko wskaźnik ze skody który idealnie jest spasowany z pływakiem w końcu to ustawienie domyślne.
Aby wszystko spasować pod bak 601 potrzebny jest jeszcze pływak z wartka który dziwnym trafem podchodzi pod wymiary baku 601. Cała filozofia to rozebrać dwa pływaki i przełożyć ramię z pływaka wartburgowego do mechanizmu skodowego. Jest jeden mankament ponieważ one są zamontowane po przeciwnych stronach więc końcówkę metalowego ramienia wyginasz o 180 stopni i wkładasz w miejsce ramienia skodowego. Koniec filozofii :)) Rezerwa orientacyjnie zapalać sie będzie przy jakiś 2-3 litrach tak coś mi sie zdaje bo jeszcze nie zalałem swojego baku wodą ale jest plus tego bo na kraniku masz 5 litrów co przy dobrym gaźniku daje jakieś 80km a 2-3 litry skłaniają do wycieczki na stacje :)) Co do rozmiaru wskaźnika poziomu paliwa skoda to ma te same wymiary puszki co ekonomizer (60mm) a poza tym gabarytowo jest mniejsza. Taki mój pomysł i taka koncepcja do przeanalizowania.
co do maluchowych no to trzeba by zmierzyć zakres prz którym wychyla sie wskazówka i przez jaki zakres oporu przechodzi bo nie wykluczone ze np skodowe potrzebowały przekoroju jakis 200ohm a maluchowy potrzebował aż 400 wiec cała charakterystyka niestety sie wydłuża wg mija sie z celem regulacja dodatkowymi opornikami. Wydaje mi się że przedstawione rozwiązanie byłoby dużo łatwiejsze, pewniejsze i przedewszystkim daje sie gwarancje działania bez ingerencji w układ który już sprawdziła fabryka. pozdro |
|
|
|
 |
WeTeK
Gość
|
Wysłany: 2007-06-17, 09:33
|
|
|
Voo Doo:
Pływak juz mam przerobiony (dospawałem gwozdzia, co wydluzylo ramie). Wkaznik od skody mam, ale mowie, ze pokazuje glupoty, a drugiego dostac w moich stronach raczej ciezko. Dlatego zrobilem ladny wskaznik [KLIK]i chce go wykalibrowac. Jak narazie przy 5 litrach wskazowka ledwo wychyla sie ponad "0". W kazdym razie dzieki za porady :}
Btw Voo Doo nie zalewaj baku woda... zrobilem to samo i mnie niedlugo czeka odrdzewianie baku.... |
|
|
|
 |
|
|