|
[601 sedan] Tapicerka i obudowa bagażnika |
| Autor |
Wiadomość |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2007-03-27, 16:36
|
|
|
Hej,
Przymierzam się do lekkiego zmodernizowania bagażnika w sedanie 601. Jak wiecie bagaznik ma wiele zalet ale i ma wady - między innym to, że wożąc w bagażniku np. baniak z wodą można go zgubić mocno wchodząc w zakręt (Kuba coś o tym wie). Po takim zakręcie zostaje na pamiątka dziura w duroplaście :)
Dlatego planuję zabudować boczki jak i tył kanapy lekką lecz w miarę wytrzymałą sklejką a następnie obić ją elegancko materiałem wykładzinowym. Przez to nieznacznie zmniejszy się powierzchnia bagażnika, ale będzie on ładniejszy i bezpieczniejszy dla ew. przesuwających się w nim klamotów.
I teraz pytanie do Was - czy przypadkiem już ktoś czegoś takiego nie robił? Bo jeśli tak to chętnie przyjąłbym szablony tych "boczków" i innych elementów do zabudowy bagażnika.
Jak nikt nie ma trudno - metodą prób i błędów w końcu coś wytnę, ale po co przecierać szlaki, które są już przetarte. Tak więc jeśli posiadacie jakąś praktyczna wiedzę na ten temat to dajcie znać!
pozDDRawiam |
|
|
|
 |
vader
Gość
|
Wysłany: 2007-03-27, 17:57
|
|
|
| A nie masz Zbuku orginalnych tekturowych boczkow? czy moze w sedanach nie bylo? w kombi sa takie orginalne obite tym samym co drzwiowe... |
|
|
|
 |
eutyfronik
Gość
|
Wysłany: 2007-03-27, 18:08
|
|
|
Hej!
Ostatnio wymieniłem wykładziny: kupiłem szarą wykładzinę w LeroyMerlin (niecałe 5zł/m2). Odrysowałem i wyciąłem dywanik przedni i tylni - bez problemów. Natomiast gdy doszedłem do półki pod deską rozdzielczą stwierdziłem że lepiej będzie starą okleić niż rzeźbić nową. Butapren + pędzel = ładna półka.
Jak bym, miał robić bagażnik (zapewne się wezmę wkrótce) też bym okleił stare Zwickauowskie boczki tą wykładziną - są sztywne i ukształtowane, wykładzina sam w sobie jest za miękka. Zapewne gdzieś na krzywiźnie się zacznie marszczyć, ale jak się z takiej zmarszczki wytnie klina zbędnej wykładziny i doklei nie będzie śladu widać.
Aha! Ta metoda ma wadę.... zanim to nie wyschnie lepiej trzymać to na balkonie i nie montować... Mi przez tydzień tak jechało butaprenem w Trabie że przy dłuższej jeździe pewnie bym miał jakieś halucynacje
pozDDR |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2007-03-27, 21:07
|
|
|
Vader! Tekturowe boczki są i owszem ale przy tylnej kanapie w sedanie, a ja mówię o bagażniku. Po otwarciu widać blaszaną podłogę, boki to duroplasty od tyłu a tył bagażnika to plecy kanapy. Wszystko to mało urodziwe i mało praktyczne (tłuką się klamoty niemiłosiernie). W oryginale nie było tam żadnych boczków i dlatego szukam kogoś kto takie robił. A Ty eutyfroniku piszesz o boczkach tylnej kanapy - chodzi mi o przestrzeń BAGAŻNIKA!
Plus minus chodzi o coś takiego:
http://www.zbuking.one.pl...au/P6190731.JPG
pozDRRawiam |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2007-03-28, 00:24
|
|
|
| No a ja ci powiem ze trabanty sedany w lepsiejszych wersjach przecie mialy cala wykladzine w bagazniku na wszystkich bokach i nadkolach. ja osobisice posiadam i zadnych duroplastow nie widuje jak otwieram bagaznik. Moze cos takiego pomysl. Ale fakt nie bedzi eto sztywne jak sklejka. |
|
|
|
 |
eutyfronik
Gość
|
Wysłany: 2007-03-28, 04:42
|
|
|
Witam!
Pisałem ZBuKu właśnie o wykładzinach bagażnika jak Qbs zauważył: lewe i prawe nadkole, osłona oparcia kanapy i podłogi. O ile z podłogą i oparciem pójdzie łatwo bo to płaskie elementy i ta wykładzina się ładnie ułoży to nadkola są tak po Zwickauowsku wyprofilowane że bez kleju nie podchodź.
pozDDR |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2007-03-28, 07:44
|
|
|
A widzicie! Zwracam honor - całe życie się człowiek uczy, bo nie wiedziałem, że takowe były! Trzeba się zatem zakręcić i poszukać jak to wygląda (przyznam się że nigdy nie widziałem) i na wzór tego zrobić twardsze i wytrzymalsze ze sklejki. Czy jest szansa żebyście przesłali mi fotki waszych bagazników i tych elementów - poglądowo? Dzięki
zbuk@interia.pl |
|
|
|
 |
Jendrej
Gość
|
Wysłany: 2007-03-28, 10:30
|
|
|
| zabudowany bagaznik to ma Kamil_OFF :] |
|
|
|
 |
golab
Gość
|
Wysłany: 2007-04-01, 18:19
|
|
|
| Sluchaj wez sobie karton (w sklepach maja full tego lub smietniki z makularura ;p) i zrob z tego szablon (w 3 minuty wytniesz nozyczkami) i potem odrysujesz jako oslone. Polecam dytke taka jak jest za szafami, ladnie sie odksztalca ,jest cienka, wytrzymala i lekka ;p;p ,a na okladzine polecam derme czy tam skaje metr kosztuje chyba 5 zl , a jak to bagaznik to moze sie ubrudzic jakims trupem:P lub czyms innym ;p.Mokra szmatka i posprztane :) |
|
|
|
 |
MARIAN B.
Gość
|
Wysłany: 2007-04-01, 20:58
|
|
|
To i ja się dołączę. W miom poprzednim Trabim zabudowywałem bagażnik. W tym, który mam teraz też mam zamiar to zrobić. Ma to same zalety. Estetyka, bezpieczeństwo i przede wszystkim wygłuszenie. Ja to robiłem tak:
-dociąłem wg szablonu ( robiłem sam ) boczki ze sklejki 4mm.,okleiłem wykładziną podłogową.
-między te boczki a duroplast włożyłem szczelnie zabezpieczoną folią gąbkę.
Po dwóch latach rozkręcałem. Nie było wilgoci, gąbka też nie nasiąkała.
Dużo ciszej jednak nie było.
Zrobiłem jeszcze jedną modernizację bagażnika. Wyciąłęm tą jajowatą wnękę na stjące koło zapasowe. Zaspawałem płaską blachą. Do podłogi przykręciłem płaskownik wymodelowany na wnętrze koła, do którego przykręcałęm śrubą motylkową koło. Koło leżało,a w kole były podstawowe narzędzia w torbie. Na boczkach uchwyty do gaśnicy, apteczki, trójkąta i kilka wolnych zaczepów. Wygłądało super i zdawało egzamin. |
|
|
|
 |
|
|