|
[1.1] felga 4x100 pewne dokrecanie? co sadzicie o czyms taki |
| Autor |
Wiadomość |
Piotr Stańczewski
Gość
|
Wysłany: 2007-03-30, 07:18
|
|
|
Witam.
Naczytalem sie na temat felg ktore by mogly spasowac do 1.1.
Ogolnie to doczytalem tyle ze:
rozstaw "fiatowski" - 4x98
szpilki seryjne - za krotkie do czegokolwiek w zasadzie (co widze na swoim przykladzie, nakretka lapie szpilke do polowy swojego gwintu)
Sposob na pewne zamontowanie felgi z rozstawem 4x100?
Wymiana szpilek na wartkowskie lub dluzsze (i tu prosba do zorientowanych o podanie jakie tam sa srednice tego lebka co sie wbija) i najprosciej dokrecanie felgi po kawalku w stylu dokrecania glowicy.
Szczerze mowiac taki sposob do mnie nie trafia za bardzo.
Druga opcja oczywiscie jak jzu szpilki sa odpowiedniej dlugosci, zakupic nakretki plywajace, ale wyczytalem (i w sumie zagladnalem z ciekwosci i zdaje sie tak jest) ze jest problem, bo trabancik nie ma tego czegos na srodku co moglo by wycentrowac felge... wiec taki sposob do mnie tez nie trafia...
zastanawialem sie czy mialo by sens i czy w ogole dalo by sie to zalozyc, gdyby wytoczyc cos w formie cieniutkiego dystansa (minimalna grubosc) z tym czyms na srodku, tak zeby dalo sie bez problemu wycentrowac felge
Chodzi mi jedynie o centrowanie felgi, a nie od "odsadzanie" jej, tak ze dystansik mysle ze mialby kilka milimetrow poprostu z wytoczonym "grzybkiem" na srodku.
Dalo by cos takiego w ogole zalozyc?
Wczoraj bylem u tokarza zamowic dwa wzmocnienia mocowania tylnych wachaczy, i go tak zagadnalem, niby mowil ze bez problemu... ale to jakis debil ogolnie, bo wmawial mi ze sroba imbudsowa o twardosci 8.8 to ze mocniejsza jest niz "nie imbusowa" 10.9 ...
Wiec moze ktos mi powie przy okazji czy dostane gdzies w krakowie sroby odpowiednia do przykrecenia wachaczy zakladajac ze gosc mi wytoczyl m12 standardowy... :/ |
|
|
|
 |
Piotr Stańczewski
Gość
|
Wysłany: 2007-03-30, 07:22
|
|
|
| oczywiscie dystansik by nachodzil na szpilki, na dystansik felga 4x100 ladnie wycentrowana, i do tego nakretki plywajace.... |
|
|
|
 |
GrzegorzG(Greg)
Gość
|
Wysłany: 2007-03-31, 12:47
|
|
|
| Zakupilem na allegro alu ktore mialy miec rzekomo 4x98. Okazalo sie ze mają one rozstaw 4x100. Ja tez nie jestem przekonany do tego zeby dokrecac nakretki "po trochu" wiec pomierzylem otwor centrujący w feldze bo różne felgi mają różne otwory, i dorobilem u tokarza wlasnie takie dystanse centrujące i odpowiednio dluzsze szpilki, bo wartburgowe nie starczą. Co do szpilek to tokaarz nie mial odpowiedniego materialu a ze zwyklej stali nie chcial mi wytoczyc. Poradzil mi bym znalazl jakies inne szpilki a on je pretoczy. Ostatecznie poszedlem do sklepu z czesciami do maszyn i ciagnikow rolniczych a tam za grosze kupilem sruby twardosci o ile pamietam 13 czy cos takiego. Niestety nie zdązylem tego wszystkiego założyć bo wyemigrowalem, i nie potrafie powiedzieć czy to działa i jak to działa. |
|
|
|
 |
Piotr Stańczewski
Gość
|
Wysłany: 2007-03-31, 15:08
|
|
|
toczenie srub o danej twardosci jakos nie do konca przemawia do mnie (tak samo jak dokrecanie po troche), nie znam niestety parametru szpilki, bo dokupic o odpowiedniej dlugosci to raczej bez problemu sie dokupi, choc tanie to to nie bedzie chyba.
Znajomy zaczal mnie namawiac zebym bebny przetoczyl na rozstaw 4x100 a z przodu wymienil piaste pod warunkiem ze podejdzie jakas od golfa I albo polo, i by bylo po problemie w zasadzie... tarcze i tak mam w planie wymieniac jak i caly uklad hamulcowy (przewody itp) wiec musze przemyslec sprawe i pogrzebac tu czy piasta podejdzie z przodu bez wiekszego problemu od jakiegos vw ... |
|
|
|
 |
bartrowiej
Gość
|
Wysłany: 2007-04-01, 00:32
|
|
|
| po co dystanse cenujące wnalazki?? wystarczą dłuższe szpile. (ja tak mam i jest dobrze z dwoma kompletami alusów).jeśli oczywiście masz felgi o właściwym rozmiarze no i oczywiście nakrętki o jakich mówisz wyżej... szpilki można dorobić u tokarza bo te z wartburga są za krótkie. co do wzmocnienia śrub wahacza ja mam rozwiercone na 14x1.5 o twardości 10,9 (do dostania)i skręcone od dołu + dla pewności połączone ze sobą solidną sztabą... mogę podesłać zdjęcie na maila, ewentualnie możemy sie spotkać gdzieś w bośni... :) 694 909 639. pozDDRo. będę miał zleconko na usługę branżową :) ale to już na gg... |
|
|
|
 |
Marcin & Marta
Gość
|
Wysłany: 2007-04-01, 09:15
|
|
|
Mówicie,że od Warba szpileczki są za krótkie?To niedobrze ba takie zakupiłem i chciałem jeszcze nakrętki pływające i to wszystko.Tylko nie wiem czy moje alusy są 4x100 czy na 98.
Same problemy widzę z tymi alusami. |
|
|
|
 |
Piotr Stańczewski
Gość
|
Wysłany: 2007-04-01, 16:46
|
|
|
bartrowiej: chodzi mi o to ze z ego co wyczytalem to trab ma 4x98, a ogolnie latwiej znalezc alusy 4x100 jakies sensowne, a przez to ze trabant nie ma "wypustki" na srodku ktora by to mogla wycentrowac, wiec teoretycznie, przy nakretkach plywajacych, ciezko felge dokrecic tak zeby byla centrycznie (przy zalozeniu ze felga to 4x100).
Marcin&Marta: ee tam za krotkie, poprzedni wlasciciel mojego traba zakrecil stalowki od golfa III na standardowych szpilach, efekt ogolnie taki ze niecale pol nakretki trzyma gwin szpilki, i tak jezdzil... wiec znaczy ze sie da (co nie zmienia faktu ze chce to zmienic przed wyjechaniem swoim). |
|
|
|
 |
Marcin & Marta
Gość
|
Wysłany: 2007-04-01, 19:03
|
|
|
| No to będę próbował z tym co mam.Zobaczymy jak to wyjdzie ale to dopiero po narodzinach mojej córeczki (tak mówi lekarz)czyli po 15.IV a nie chcę rozbierać zawieszenia bo w każdej chwili może być nagła potrzeba wyjazdu na porodówkę a na stalówkach też można jeździć:)) |
|
|
|
 |
Piotr Stańczewski
Gość
|
Wysłany: 2007-04-01, 20:55
|
|
|
| Marcin: zeby nie bylo... naswietlilem tylko sytuacje jaka w moim panuje/panowala... osobiscie w zyciu bym na czyms takim nie jezdzil (choc przyjechalem na czyms takimi z Katowic do Bochni, ale dalej nie mam zamiaru i Tobie tez nie polecam... szczegolnie jesli masz zostac tatusiem :] ) |
|
|
|
 |
Marcin & Marta
Gość
|
Wysłany: 2007-04-02, 19:57
|
|
|
Dzięki za porady i spostrzeżenia ale i tak spróbuję na szpilach od Warba i nakrętkach pływających w przypadku jeśli felga będzie 4x100 a jak 4x98 to zwykłe do alu kupię tylko sprawdzę na jaką głębokość wchodzi zwykła nakrętka(jak wejdzie cała to powinna wystarczyć długość szpilki) i najwyżej będę na początku co kilka km sprawdzał dociąg śrub.Jak coś będzie do dupy to dam znać ale to dopiero z początkiem maja.
Mam pytanie jeszcze do wszystkich, którzy mają szpile od Wartka i alusy jak to się sprawuje?
PozDDRo! |
|
|
|
 |
bRq
Gość
|
Wysłany: 2007-04-04, 18:11
|
|
|
| 4 lata jezdze 4x98 z felgami 4x100 i nic... |
|
|
|
 |
bartrowiej
Gość
|
Wysłany: 2007-04-04, 21:56
|
|
|
| mam tak samo... tylko może nie 4 a 3 lata... ale również nic.pozDDRo |
|
|
|
 |
Piotr Stańczewski
Gość
|
Wysłany: 2007-04-05, 02:07
|
|
|
| a nie ma problemu z centrycznym zakreceniem felgi ? tzn, czy przy odkreceniu i zakreceniu kola nie ma problemu ze mimo ze opona dobra i kolo wywazone pojawiaja sie bicia ? |
|
|
|
 |
GrzegorzG(Greg)
Gość
|
Wysłany: 2007-04-05, 16:18
|
|
|
| i jak sie zachowuje przy predkosci 160km/h i więcej? |
|
|
|
 |
bartrowiej
Gość
|
Wysłany: 2007-04-05, 20:02
|
|
|
| nie ma problemu... |
|
|
|
 |
|
|