Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
REMONT SILNIKA-PYTANIE DO SPECJALISTY
Autor Wiadomość
MARIAN B.
Gość
Wysłany: 2007-03-23, 10:43   

Mam problem. Spotkałem się z różnymi wałami i karterami do 601. Teraz mam składać silnik i mam problem. Mam idealny karter (na wew. stronie obudowy sprzęgła wybite jest 89/1 - myślę więc, że to jest styczeń 1989. Miejsca, gdzie chodziły stawidła w idealnym stanie).Mam nowy wał, ale niestety nie pasuje do tego karteru. W nowym wale( chyba nowy typ, ponieważ na czopach są kołki a nie kliny,łożysko od str. koła pasowego - rolkowe, łożyska korbowodowe - rolkowe).
Problem polega na tym, że wew. łożyska głowne wału mają oprócz kołków pierścienie. Wał nie ma w tych miejscach naciętych rowków pod te pierścienie. W karterze jest otwór na kołek od uszczelniacza labiryntowego, w uszczelniaczu nie ma na niego otworu.
PYTANIE: czemu to do siebie nie pasuje ?. Czy mogę tak dostosować kartery aby ułożyć w nich ten wał i nic się nie stanie? Na co jeszcze zwrócić uwagę podczas składania?
Pozdrawiam , czekam na pomoc.
 
 
Zbyszek 601
Gość
Wysłany: 2007-03-23, 11:08   

Mam identyczny wał jak Ty. Niestety, nie będzie on pasował do karterów nowego typu. Można co prawda upchnąć go tam na siłę (zdejmując pierścienie z łożysk i wklejając je na Loctite) ale szkoda nowego wału do takich kombinacji. Poszukaj lepiej pasujących karterów (czasem trafiają się jeszcze fabrycznie nowe, i tych starego typu, czyli pasujących do Twojego wału, jest wg moich obserwacji więcej na rynku). W miedzyczasie postaraj się o nowe cylindry i tłoki i już masz fabrycznie nowy silnik :]. Niestety o nowe części jest już trudno, i z czasem będzie coraz trudniej.
 
 
MARIAN B.
Gość
Wysłany: 2007-03-23, 16:40   

Dzięki Zbyszku 601 za rady. Nowe cylindru i tłoki też już mam, dlatego tak bardzo zależy mi na zrobieniu tego silnika super.Mam również dostęp do zakładów wojskowych, gdzie mogą mi wyfrezować te rowki pod pierścienie do łożysk. Nie wiem jednak, czy tylko na tym polega ta różnica w wkarterach. A z karterami jest jednak trochę kłopotu, jeśli chcesz je kupić nowe albo w dobrym stanie. Na ten obecny polowałem prawie pół roku.
Dzięki i pozdrawiam
 
 
Maciek
Gość
Wysłany: 2007-03-23, 22:58   

ja na takim wale jeździłem z powodzeniem,a teraz i tak już nic mi nie działa
 
 
donkey
Gość
Wysłany: 2008-07-09, 22:14   

Odkopuję temat
Składam silnik - STARY TYP WAŁ I KARTER - od strony koła pasowego dałem gumową uszczelkę (zimering), z tego co wiem, w starszych typach silników od strony koła zamachowego też dawało się uszczelniacz gumowy (takowy też posiadam), który wciskało się w pierścień łączący połówki karteru (ten na trzy śrubki) i w to dopiero montowało się koło zamachowe.
Mój dylemat polega na tym, że dysponuję kołem zamachowym nowszego typu, które posiada dwa metalowe pierścienie uszczelniające wchodzące w ten "pierścień z trzema śrubkami"(który ma mniejszą średnicę wewnętrzną niż ten starszy - na gumowy uszczelniacz).
Moje pytanie do fachowców - czy to będzie niezgodne ze sztuką, jeżeli założę to koło zamachowe nowszego typu (bez tego uszczelniacza gumowego) na "Starszy silnik" ? czy to w ogóle może mieć jakieś znaczenie? niepożądane skutki?

Drugie pytanie - czy montując cylindry do karteru osadzić je na hermetixie, czy po prostu tylko dać podkładki i przykręcić na sucho?
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2008-07-09, 23:04   

nie znam sie tak bardzo na starych typach ale na drugie pytanie odpowiedz jest jedna. Otoz tam musisz dac tylko uszczelke przeznaczona specjalnie do tego celu a nie tam zadne hermetyki, silikony i takie tam cuda. kartery owszem na hermetyk ale jak pod cylindry nie dasz uszczelki to nic dobrego z tego silnika nie bedzie. chyba ze te podkladki o ktorych piszesz sa tymi wlasnie uszczelkami to owszem przykrecasz na sucho. najlepiej jak dasz nowe "podkladki" oryginalne a nie papierowe.
 
 
donkey
Gość
Wysłany: 2008-07-10, 07:38   

Z tym hermetixem to faktycznie nie sprecyzowałem - chodziło mi o to czy mogę go użyć razem z uszczelkami pod te cylindry - dla zwiększenia szczelności w tym miejscu.
Qbs - jakie są oryginalne uszczelki pod cylindry? Bo mam 2 rodzaje - takie cieniutkie jak by papiero podobne (szare), albo plastiko podobne (białe)???
 
 
ZBuK
Gość
Wysłany: 2008-07-10, 07:50   

Papiero podobne szare :)
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2008-07-10, 09:36   

To może ja dwa zdania. Załóż nowsze koło z pierścieniami ale tylko komplet. Czyli koło i kółko z trzema dziurkami przystosowane do nowszego koła zamachowego. W starszych silnikch zdarzało się że puszczał zimering. W nowszych zapominasz o tym problemie. Uszczelki papierowe są to oryginalne uszczelki jakie montowano pod cylindry. Po założeniu na szpilki kartera należy je zmoczyć np mixolem. Wszystkie silniki tak składałem i z żadnym nie było problemów. Kiedyś z braku materiałów w PRL składało się silniki na farbę nitro. Można też oczywiście w ten sposób skleić cylindty z karterami. Ale uszczelka musi być. Powodzenia
 
 
donkey
Gość
Wysłany: 2008-07-10, 12:01   

Wielkie dzięki Qbs, ZBuK ...a magik to ma u mnie piwo :)
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2008-07-10, 16:32   

te uszczelki to nie do konca sa takie papierowe. ciezko to okreslic, o ale przyjmijmy ze to papier
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2008-07-10, 17:05   

są dwa rodzaje . Przynajmniej takowe mam. Jedne są śliskie tak jakby z naklejoną warstewką folii i zwykłe praktycznie papierowe. Widziałem też robione rzemieślnicze ale te z kolei dużo grubsze i z innego materiału. Co jak co mają spełniać swoją rolę i tyle. I jedne i drugie działają jak należy
 
 
wnuq
Gość
Wysłany: 2008-07-10, 19:35   

jeden materiał to klinkieryt(takie grubsze co wyglądają jak z makulatury.Natomiaste te papierowe z folia...to nasycone zywicami...preszpan tak to się chyba nazywa
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2008-07-10, 23:39   

no ja na oryginalnie zlozonym silniku mialem te jak to wnuqu okreslil preszpanowe. dobrze sie kleja do powierzchni stykow.
 
 
KUZYN353
Gość
Wysłany: 2008-07-11, 06:58   

Spytam o Wasze doświadczenia. Na co poskładać silnik (353)?
Uszczelka pod kolektor dolotowy papierowa, pod gaźnik taka sztywniejsza świecąca. Karter montowany bez uszczelek, silikon mi się nie podoba.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 11