|
wpadka ! kierownicy w silnik ;/ !! |
| Autor |
Wiadomość |
Baciar
Gość
|
Wysłany: 2007-02-16, 10:59
|
|
|
pomocy Panowie , pomocy
zaczelo sie dwa dni temu.
przy wiekszych predkosciach i mocniejszym c h a m o w a n i u kolo kierownicy zaczelo "wpadac" w strone deski.Kierownica krecilo sie coraz ciezej i byla coraz to blizej skrzyni biegow.Teraz jest juz tak blisko ze dotyka wajhy od biegow kiedy jest na 4 biegu !:/
To by bylo nic ale zeby skrecic musze sie napracowac lapami niezmiernie.
Ani nie jestem na silowni zeby wylewac 7 poty
ani to w cale nie jest bezpieczne.
Kto wie co z tym robic ??
ps. przobowalem pukać mloteczkiem zeby wrocila na swoje miejsce :) ale to nie robota :) |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2007-02-16, 11:04
|
|
|
| Ja bym stawiał na to ze padła maglownica. i nieuzyał samochodu do jazdy dopóki tego nie zrobie. |
|
|
|
 |
Dorota
Gość
|
Wysłany: 2007-02-16, 11:05
|
|
|
To niestety nic nie pomoże. Trabant pęka. Uważaj jest niebezpieczny !!
Pęka Ci tak zwana jaskółka. Jest to wspornik,do którego zamocowany jest silnik. Zaglądnij od spodu i zobacz co tam się stało. |
|
|
|
 |
Baciar
Gość
|
Wysłany: 2007-02-16, 14:57
|
|
|
Panowie.Popłakalem sie :)
wlasnie tego sie domyslalem...:(
wspornik podtzymujący silnik ??
moje progi sa w oplakanym stanie.Moze tylko wystarczy wymienic wlasnie je ??
Facet z Dobrego Pasterza w Krk(ten co mam kiosk z trabantami :) ) powiedział zebym napuscil w sworznie towotu.Oki pewnie bedzie chodzila kierowniczka lzej ale dalej bedzie sie lamal :( jest ktos z krakowa kto mogl by mi pomoc?? |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2007-02-16, 15:15
|
|
|
zadzwon do mnie 501 321 848
facet z Dobrego Pasterza duzo gada, ale niesty tylko gada... |
|
|
|
 |
pelu-p
Gość
|
Wysłany: 2007-02-16, 17:33
|
|
|
facet z Dobrego Pasterza duzo gada, ale niesty tylko gada...
swieta racja..... |
|
|
|
 |
misha
Gość
|
Wysłany: 2007-02-16, 22:42
|
|
|
Chłopie, to będzie tak: kierownica i silnik ruszą z pod świateł a Ty nie! ale za to z fasonem wysiądziesz bez otwierania drzwi! przez dziure z przodu!
Trabany to nie jest jednak auto dla wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!! |
|
|
|
 |
Lewy_81
Gość
|
Wysłany: 2007-02-17, 21:07
|
|
|
| Tez to kiedys przezylem... ajk jest tak zle... to szukaj nowej budy do Swojego Traba.... |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2007-02-18, 16:51
|
|
|
Niestety Baciar kupił wraka i to jest smutna prawda - praktycznie progów nie ma, przednie nadkola u dołu nie mają żadnego połączenia z resztą, punkty mocowań kołyski we wronie trzymają się na słowo honoru...
Chłopaki jeżdżą tym Trabem bez przedniego zderzaka, bo odpadł, wydech trochę mniej ryczy bo udało się rurę wsadzić do 1 tłumika, z porozbijanymi tylnymi świąatłami i ledwo widoczną starą tablicą rejestracyjną z tyłu... to wszystko nie problem bo i tak wóz nie ma przeglądu...
Taki egzemplarz za 300zł? |
|
|
|
 |
Baciar
Gość
|
Wysłany: 2007-02-18, 22:02
|
|
|
Doba dobra
I co ?? fakt to nie był interes mojego zycia co nie znaczny ze to nie jest gablota przeznaczona dla takich jak ja.Ten nieszczesnik stoi juz sobie spokojnie w garazyku i czeka az wyskrobie z niego wszystkie sprawne rzeczy czyli na moje oko wczystko co w srodku.Bede mial kupe czesci awaryjnych dla kolejnego wehikułu. |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2007-02-19, 08:17
|
|
|
| Znajdź zdrową budę, bo szkoda żebyś się zabił, albo w najlepszym przypadku naraził na wysoki mandat. |
|
|
|
 |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2007-02-19, 23:04
|
|
|
Baciar, nie przejmuj się, mój pierwszy Trab to też był obraz nędzy i rozpaczy ;) A byłem na tyle zielony że dałem za niego...hm 3 razy tyle:/ Ale w sumie wyszło mi to na dobre, bo rozbierając go na części poznałem dogłębnie budowę Trabanta, a i kupa nowych części była z niego, co później wiele razy ratowało mnie podczas remontu mojego obecnego toczydełka ;)
Więc powodzenia przy demontażu, i poszukiwaniu nowego :D
pozdrawiam |
|
|
|
 |
Dorota
Gość
|
Wysłany: 2007-02-20, 20:41
|
|
|
Poszukaj jeszcze na szrotach. Tam można znależć Traby całkiem całkiem. Dwa tygodnie temu mój sąsiad oddał na złom dwie sztuki. Budy były zupełnie OK. Jedna nawet po kapitalnym remonie blachy sprzed dwóch lat. Oddał je na złom, poniewaz kupił za grosze jakieś UNO i zakończył przygode z Trabami. Teraz już żałuje.
Poszukaj czegoś takiego i zrób transplantacje organów. Będziesz zadowolony.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2007-02-20, 21:58
|
|
|
ZGROZA !!!!
za taki stan techniczny auta powinni do pudła na 3 lata zamykać BEZ ZAWIASÓW !!!!! |
|
|
|
 |
mateusz
Gość
|
Wysłany: 2007-02-20, 22:24
|
|
|
No w końcu trabant to nie to co honda, nie?
... |
|
|
|
 |
|
|