|
[1.1] czuć zapach benzyny przy odpalaniu |
| Autor |
Wiadomość |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2007-02-15, 17:18
|
|
|
Co rano gdy odpalam trampka na benzynie muszę go kilka razy pochełtać zanim zapali. Dodatkowo czuć świeżutką benzyne.Podobnie przy przełaczaniu z LPG na wache.
Z gaznika nie cieknie, przewody paliwowe suche. Filterek przed zaworkiem iglicowym wstawiony. Co jest grane? Zawsze marzyłem o pogrzebie wikinga ale myslałem,ze jeszcze troche czasu zostało do tego. Nie zależy mi na przyspieszaniu daty ;) |
|
|
|
 |
pelu-p
Gość
|
Wysłany: 2007-02-16, 02:03
|
|
|
| a pompa sucha, bo u mnie czesto pompa puszcze i musze ja skrecic |
|
|
|
 |
Sebastian (reafus)
Gość
|
Wysłany: 2007-02-16, 09:26
|
|
|
| jak sie za duzo jezdzi na LPG to pompa sie zaciera bo nie ma smarowania w postaci benzyny. Pozatym przy porannym odpalaniu na benzynie to normalne, ze sie dlugo kreci, poniewaz przed przelaczeniem na LPG silnik musi wypalic cala benzyne w wezu paliwowym. Kiedy rano zwowu przelaczamy na benzyne troche trwa zanim pompa przepompuje paliwo przez wezyk do gaznika. |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2007-02-16, 11:02
|
|
|
| ale to nie rozwiązuje zapachu swiezej ciepłej benzyny |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2007-02-16, 11:09
|
|
|
| To czy pompa ma czy nie ma smarowania to kwestia montażu LPG. U mnie non stop tłoczy, tyle że wszystko wraca - zawór mam wstawiony już na dojściu wachy do gaźnika, a to co tłoczy pompa wraca powrotem do baku. Co do problemu Szkiela - mam to samo od jakiegoś czasu. Rano załapuje za 3-4 razem, czuć wachą, a wczoraj zalał się na amen. Myślę że skończy się wyjęciem i czyszczeniem gaźnika - to niestety wady LPG, podejrzewam że podwiesza się zaworek iglicowy i zalewa, stąd zapach. Ja mam na tyle szczęścia w nieszczęściu, że mam drugi gaźnik z auta nie wąchającego gazu - podmienię, a tego gada na spokojnie rozbiorę i poczyszczę, albo dam komuś kto się na tym lepiej zna. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2007-02-16, 18:40
|
|
|
ja miałem to samo w moim 1,1. choć gazu oczywiście tam nie było. Często przy odpalaniu zaleciało benzyną a nigdzie nic nie ciekło. Nie zlokalizowałem nigdy usterki. Auto sprzedane.
Ale fakt - jak go kupiłem tego nie było. Wycieków tez nie było bo spalanie było ok, a po odpaleniu już nic nie smierdziało |
|
|
|
 |
Benek Kielce
Gość
|
Wysłany: 2007-02-20, 13:18
|
|
|
Zrob tak jak ja. Wypal benzyne do konca i nie wlewaj wiecej...
Wyeliminowalo to w 100% ten zapach w moim garazu.
|
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2007-02-20, 16:01
|
|
|
| i przy okazji zatarłeś pompkę paliwową :( |
|
|
|
 |
|
|