|
zablokowane koło [1.1] |
| Autor |
Wiadomość |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2007-02-10, 19:40
|
|
|
Zostawiłem trampka na kilka godzin. Po powrocie gdy ruszyłem okazało się ,ze prawe tylne koło jest wleczone tzn. nie obraca sie. Po podniesieniu samochodu na parkingu i kilku ciosach młotka koło zaczelo sie niechetnie krecic do tyłu. Pojeszcze kilku dało sie obrocić równiez do przodu. Dało się jechac chociaż hamulec działał gorzej.
Układ hamulcowy - tarcze, cylinderki, bebny, przewody, linka był robiony ok. 2 tygodni temu.
Kilka dni temu wymieniałem łozysko w tym kole.
Ma ktos jakis pomysł? |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2007-02-10, 19:46
|
|
|
| prawdopodobnie zalozyles sprezyny odciagajace w odwrotna strone (od przodu ) i szczeki sie blokuja o piaste |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2007-02-10, 20:21
|
|
|
| macq ale jezdziłem normalnie. nic sie nie działo. jakbym załozył sprezyny odwrotnie to podejrzewam,ze stałoby sie tak od razu. a robiłem trasy po kilkaset kilometrów.i było ok. |
|
|
|
 |
Łukasz Trzciński
Gość
|
Wysłany: 2007-02-10, 21:37
|
|
|
Swego czasu miałem to samo. W październiku zablokowało mi się lewe tylne koło. Wydaje mi się że mogło mieć to związek z deszczem i zaciągniętym hamulcem ręcznym. Od tamtego czasu staram się zostawiać samochód tylko na biegu. Od tamtego czasu się to już nie powtórzyło.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2007-02-10, 22:17
|
|
|
Ja myślę że sprawcą jest mróz. Jeśli zaciągnięty reczny + woda = zablokowana linka i szczęki trzymają.
Zastanawia mnie tylko czemu łatwiej było obracać do tyłu?
- może masz odwrotnie założone szczęki? - myślę o długości okładzin.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2007-02-14, 12:33
|
|
|
| Konkurs wygrał Jajer :) Szczęki co prawda założone prawidłowo. Sprawcą był mróz. zamarzła linka :( |
|
|
|
 |
Alan
Gość
|
Wysłany: 2007-02-16, 20:51
|
|
|
A kto kurde zaciąga ręczny w zimie???!!! Zapomnij że masz takie coś jak ręczny hamulec w zimie (chyba, że ruszasz pod górke). Innego zastosowania w zimie ręczny NIE MA. Od blokowania postoju w zimie sa biegi |
|
|
|
 |
GrzegorzG(Greg)
Gość
|
Wysłany: 2007-02-16, 21:54
|
|
|
| Mi identyczna sytuacja zdarzyła sie w lecie. Koło zablokowane, można tylko do tyłu kręcić. W moim przypadku ze szczęki odkleiła sie okładzina i zablokowała koło, do mechanika jechałem tyłem:) |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2007-02-16, 22:14
|
|
|
| U mnie juz sie kreci jak trzeba :) |
|
|
|
 |
xiędzu
Gość
|
Wysłany: 2007-02-17, 00:15
|
|
|
szkielu juz wie co mu sie stało ale przyczyna mogła byc też inna:
UWAGA na szczęki kupowane w sklepie - patrzcie kiedy były wyprodukowane!!!
zleżałe mogą spowodować taki sam objaw. mnie się zablokowało koło i po przewiezieniu trabika do domu lawetą i rozebraniu całości okazało się, że z jednej szczęki spadła okładzina i wpadła pod drugą szczękę - powód? dwa lata minęły od daty produkcji i se takie leżały w sklepie a ja je kupiłem. po odblokowaniu koła gadałem ze znajomym mechanikiem i powiedział mi że tak właśnie mogło być - zleżane szczęki mogą się właśnie tak zachować... |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2007-02-17, 23:21
|
|
|
okładziny są na miejscach. rozebrałem kółeczko
natomiast kumpel znalazł patent na nasze bolączki z klockami hamulcowymi!!!
okazuje sie ze od ktoregos fiata klocki /m.in. lukasy/ sa tylko ciut wieksze i przyciecie ich do własciwej formy nie stanowi problemu. |
|
|
|
 |
gonzo
Gość
|
Wysłany: 2007-02-21, 06:51
|
|
|
| pytanie tylko od którego? |
|
|
|
 |
|
|