|
problem 1,1 z gazem |
| Autor |
Wiadomość |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2006-12-14, 18:03
|
|
|
po 1 chcialem bardzo podziekowac temu kto skasowal moj post :)
po 2 mam jeszcze pytanko czy to duze zuzycie gazu moze byc spowodowane nie wylaczajacym sie ssaniem? |
|
|
|
 |
Bross i Cost'a
Gość
|
Wysłany: 2006-12-14, 18:08
|
|
|
myślę ,że tak.
Niewiem jak to było ale w ciankim fiacie 700 musiałeś zawsze dociskać ssanie do końca bo cc700 wyłączał ssanie do połowy |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-12-14, 20:21
|
|
|
| 2 - zależy jak duże i w jakich okolicznościach "drogowych", generalnie nieco więcej weźmie ale nie 20/100... |
|
|
|
 |
Spike Spiegel
Gość
|
Wysłany: 2006-12-14, 23:08
|
|
|
Eagle, nie przejmuj się mojego posta też ktoś skasował, gdy nawet nikt nie zdązył go przeczytać...
Chyba mamy jakiegoś moderatora-terroryste na pokładzie... |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2006-12-15, 15:13
|
|
|
| no wlasnie wczesniej tez mialem z tym problemy i chyba to sie nalozylo wiec raczej zaczne od ssania...dzieki |
|
|
|
 |
Alan
Gość
|
Wysłany: 2006-12-21, 19:17
|
|
|
Ssanie w 1.1 to (moja) zmora. Rozbiorę paskuda i przerobię na stara i wypróbowaną w 601 linkę .
Niezamykające Ci się ssanie może być powodem sporego zużycia gazu; pokombinuj coś z tym. Normalnie nie powinien brać więcej niż 8/100 przy delikatnej jeździe. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-12-21, 21:28
|
|
|
| nie trzeba nic rozbierać, wystarczy czymś zablokować góną przepustnicę w pozycji PIONOWEJ i już.... |
|
|
|
 |
golab
Gość
|
Wysłany: 2007-01-15, 21:17
|
|
|
| No ja poprostu wymontowalem ta blaszke od przepustnicy bo wczesniej nie tyle ze wiecej palil ale w ogole nie szedl jeczal krzyczal ale nie jechal;p teraz jest gut ;p |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2007-01-17, 12:48
|
|
|
| juz zrobiłem, wymienilem swiece, przeczyscielem styki przy cewce i na mase, bo starszny syf na tym był i poki co smiga i spala w miescie ponizej 10gazu. Jeszcze przy tak srednio wcisnietym pedale jakos dziwnie czuje jakby cos nie rowno pracowal ale tylko jak jade bo jak stoi to tego nei czuje.Kiedys ktos tu pisal ze niektorzy gazownicy podpinaja +do cewki.I ja tak wlasnie mam... |
|
|
|
 |
golab
Gość
|
Wysłany: 2007-01-17, 14:26
|
|
|
| Mi tez tak chodzil i to byly przetarte kable wysokiego napiecia ,sprawdz czy nie sa bo jak leza na silniku i nie sa w dodatkowym pancerzyku to bardzo prawdopodobne ze sie przetarly. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2007-01-19, 12:17
|
|
|
| ja to pisałem. + nie powinien byc łączony do cewki ale do plusa PO STACYJCE. Możesz przełożyć ten przewód PRZED rezystor włączony w szereg na plusie z cewką, czyli odkręcasz kabel "gazowników" z plusa cewki, biegniesz po orginalnym kabelku który zapierdziela do opornika (taka biaława podkowa ;), i podłaczasz ten kabel gazowników do przeciwległego zacisku na oporniku. Skutkiem tego będziesz miał iskrę o nominalnej energii a nie osłabioną jak teraz. |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2007-01-20, 16:16
|
|
|
| Aha, dzięki!!! tak zrobie! |
|
|
|
 |
|
|