|
Prosba do posiadaczy haka |
| Autor |
Wiadomość |
Bartosz Sokołow
Gość
|
Wysłany: 2006-12-19, 10:06
|
|
|
Witam!
Mam prosbe.
Stalem sie posiadaczem haka i chcialem go zamontowac, ale jest jeden problem...
A mianowicie rozsypala sie tabliczka znamionowa i Pan Zdzich diagnosta powiedzial mi ze takiego haka to on mi nie zarejestruje.
Prosby mam takie:
- czy wlacsiciele hakow mogli by wykonac fotke swojej tabliczki znamionowej i wyslac mi na maila bsokolow@vp.pl
- czy moze ktos z Warszawy moglby mi "uzyczyc" tabliczki na czas rejestracji
- czy moze ktos zna w Wawie zaklad hakowy ktory by mi taka tabliczke przybil
- czy moze ktos zna w Wawie stacje ktora zarejestruje haka bez tabliczki
pozdr |
|
|
|
 |
Spike Spiegel
Gość
|
Wysłany: 2006-12-20, 22:17
|
|
|
1. Chyba takiej tabliczki nie mam, ale jutro poszukam :)
2. Jak wyżej, ciężko "uzyczyć" tego sprzetu, bo jeśłi już to jest przynitowany
3. NIe znam - hak zakładał poprzedni właścicel w Ostrzeszowie
4. Też nie znam |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2006-12-21, 01:21
|
|
|
sądzę że tabliczka musi być na stałe a nie tylko na czas rejestracji ;)
Czabyło gadać wcześniej...
Jakiś tydzień z groszami temu wyzłomowaliśmy wartburga z hakiem...
Miałbyś tabliczkę gratis i na zawsze. |
|
|
|
 |
golab
Gość
|
Wysłany: 2006-12-21, 09:43
|
|
|
| ja mam nowa tabliczke bo stara gdzies wsiaklo i nie mailem problemu pojechalem na stacje kontroli i dali mi papiery potem tylko juz do urzedu z z urzedu do na stacje i oni mi ja ladnie przynitowali nic nie placielem bylo to w ramch przegladu chyba ;p |
|
|
|
 |
Bartosz Sokołow
Gość
|
Wysłany: 2006-12-21, 10:48
|
|
|
ja mam nowa tabliczke bo stara gdzies wsiaklo
No dobra, ale hak juz miales wbity w dowod i Ci tabliczka odpadla.
Dobrze zrozumialem?
Ja mam hak luzem i nie mam tabliczki.
Skad miales nowa tabliczke????
pozdr |
|
|
|
 |
golab
Gość
|
Wysłany: 2006-12-21, 12:51
|
|
|
Ta dobrze zrozumiales, a tabliczke mi wyrobili na miejscu nowa i odrazu zamontowali trwalo to z 15min.Bardziej klopotliwe bylo to ze diagnosta dal mi jakies papiery i znimi pojechalm do urzedu a w urzedzie dali mi piecztke potem wrocilem i odrazu mi ta tabliczke wyrobili i zamontowali.Wiec czemu nie wyrobisz nowej tabliczki i wtedy nie zamontujesza haka ?? Czy to jest obarczone jakimis glupimi procedurami jak naprzyklad jechanie do urzedu po pieczatke jak by tego na mijscu nie mogli zrobic.
Jezeli mowimy oczywiscie o tych samych tabliczkach znamionowych ;) jak chcesz moge zrobic zdejcie tabliczki i ci wyslac :) |
|
|
|
 |
Bartosz Sokołow
Gość
|
Wysłany: 2006-12-21, 13:31
|
|
|
A widzisz...
Bol polega na tym, ze juz miales hak w dowodzie i chodzilo tylko o odtworzenie numerow.
Ja chce zamontowac hak i tu sie rodzi problem, bo hak nie ma tabliczki, a co za tym idzie nie wiadomo czy ma homoniewiadomoco.
Zdjecie chetnie poprosze.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Sebastian W.
Gość
|
Wysłany: 2006-12-27, 14:31
|
|
|
| Witam mam chaka ale bez tabliczki.Pan diagnosya nawet go nie ogladał i wbił mi do dowodu mase całkowitą cholowanej przyczepy 1000kg :) Jak wiozłem tone złomu na przyczepie to przy chamowaniu tył trabba odrywał się od ziemi i przestawiał w bok. :) Ale trabancik daje rade. |
|
|
|
 |
Łukasz Trzciński
Gość
|
Wysłany: 2006-12-29, 20:55
|
|
|
Ja kupiłem trabanta z hakiem nie wbitym w dowód
Jak pojechałem na stację to diagnostę interesowały tylko kierunki boczne.
Wbili mi tylko 400 kg |
|
|
|
 |
Spike Spiegel
Gość
|
Wysłany: 2006-12-30, 10:41
|
|
|
| Ja wczoraj sprawdzałem, nie dość że mam hak jakiejś własnej konstrukcji (chyba) to jest wbity w dowód a o tabliczce nei wart o marzyć :P |
|
|
|
 |
golab
Gość
|
Wysłany: 2007-01-03, 20:54
|
|
|
| wlasnie ci wysylam zdjecie tabliczki znamionowej mam nadzieje ze to ta bo innej chyba nie mam :) |
|
|
|
 |
Michał C.
Gość
|
Wysłany: 2007-01-20, 20:25
|
|
|
Kurde jakbys byl z Legnicy to bym ci dal adres na fajan stacje diagnostyczna. jak byłem trabim przeglad podbic to tak mnie Opierd.... diagnosta ze wjezdzam mu na "trzepak" ze glowa mala
gazal mi wyjechac podbil mi dowud bez niczego a ja musialm go jeszcze prosic abym mugl wjechac na trzepak aby sie dowiedziec co jest nietak w mojim trabiku.. kurde do czego to jzu doszlo :) dobze ze niechcial aby mu doplacic za wjazd na trzepak |
|
|
|
 |
|
|